Dzieci autystycznych przybywa. Statystki podają różne dane: 1 dziecko na 150, 1 na 120, a nawet 1 na 88 urodzonych to dzieci, u których diagnozuje się zaburzenia ze spektrum autyzmu. Mówi się nawet, że jest to epidemia XXI wieku. Dwa lata temu (wg SIO, stan na 10 marca 2015 r.) w polskich przedszkolach i szkołach ponad 17 tysięcy dzieci miało orzeczenie autyzmu, w tym zespołu Aspergera. Ponieważ z roku na rok przybywa takich dzieci, to dzisiaj liczba ta jest jeszcze większa.
Dział: Psychologia i pedagogika
Już młodsze dzieci przedszkolne opanowują pewną umiejętność odtwarzania prostych melodii, chociaż dopiero w późnym wieku przedszkolnym nabywają one umiejętności rozróżniania tonów oraz rozpoznawania rozmaitych głosów. Jednak wysoka wrażliwość na rytm, wyrażająca się w rytmicznym klaskaniu lub uderzaniu w takt muzyki, jest już mocno zauważalna w pierwszej fazie średniego dzieciństwa.
Człowiek zapamiętuje 10% tego, co usłyszy, 20% tego, co przeczyta, 80% tego, co zobaczy bądź zrobi. Wszystko to, czego doświadczamy, dociera do nas zatem dzięki zmysłom. Zmysły dostarczają nam różnych wrażeń zarówno o świecie, jak i o nas samych. To za ich pomocą człowiek zdobywa wiedzę i rozwija się.
Można powiedzieć, że nieśmiałość jest to pewna trudność w nawiązywaniu kontaktów z innymi ludźmi. Zarówno we wczesnym dzieciństwie, jak i w późniejszych okresach rozwojowych często stanowi ono przyczynę wielu cierpień i destrukcyjnych przeżyć. Jak pomóc dziecku nieśmiałemu przełamać te trudności?
Badanie i odkrywanie to jedne z najczęstszych aktywności, które podejmuje dziecko podczas zabawy. W toku takiej aktywności odkrywa nowe funkcje przedmiotów, bada ich właściwości, dowiaduje się też wiele nowego o sobie samym. Zabawa heurystyczna, w której wykorzystuje się przedmioty życia codziennego i materiały odpadowe, w pełni zaspokaja dziecięcą potrzebę eksploracji. Spróbujcie i przekonajcie się sami!
Pięcioletnia Marysia najchętniej bawi się w schronisko dla zwierząt. Albo w hotel dla psów lub rezydencję królików. Z zapałem buduje domki, budy i wille oraz łóżka, hamaki i inne elementy wyposażenia dla pluszowych zwierzaków. „Ty chyba bardzo lubisz zwierzęta. Świetnie się nimi opiekujesz, jesteś bardzo troskliwa” – mówią dorośli. Troskliwa i opiekuńcza? Pewnie tak. Ale Marysia w swoich zabawach realizuje też inny talent – budowania, konstruowania, projektowania. Dla swoich pluszaków potrafi stworzyć domek niemal ze wszystkiego, w niepotrzebnych odpadach dostrzega możliwości wykorzystania, jakich inni nie widzą. Tworzy konstrukcje z kawałków tektury, które wzmacnia taśmą klejącą, z klocków, których różne rodzaje potrafi połączyć w jedną całość. Pudełka, sznurki, skrawki materiałów w jej małych dłoniach stają się windą, altanką lub oranżerią.
Fabuła, odgrywanie ról, narracja, gry dydaktyczne, dyskusja grupowa, myślenie twórcze oraz problemowe, wizualizacja i jeszcze więcej w ramach jednej metody? Dlaczego nie! Dzięki metodzie storyline zajęcia stają się atrakcyjne, a także dostarczają intensywnych i różnorodnych bodźców dzieciom, co przekłada się na ich wszechstronny rozwój!
Dzieci rozpoczynające naukę w przedszkolu już od samego początku, zaczynają formułować sądy wartościujące. Nie są one jedynie konsekwencją asymilacji z otoczeniem, lecz wynikają z autonomicznego kształtowania się osobowości będącego rezultatem społecznych porównań. Na tym etapie bardzo ważne jest właściwe kształtowanie pozytywnej samooceny oraz akceptacji dziecka.
W pracy z dziećmi w wieku przedszkolnym ważne miejsce zajmuje poezja. Wiersze są często wykorzystywane w pracy wychowawczej: czytamy je dzieciom, uczymy na pamięć, inscenizujemy, wykorzystujemy przy organizowaniu zabaw ćwiczących wymowę oraz rozszerzających zakres słownictwa dziecka, ale także zabaw i zajęć matematycznych i przyrodniczych. Ta różnorodność wykorzystywania wierszy dla najmłodszych odbiorców sprawia, że często zapominamy o głównych celach czytania poezji. Przecież poezja powinna rozwijać wrażliwość, zachwycać, wywoływać pierwsze refleksje, zdziwienia, radości lub smutki i przeżycia związane z jej zawartością treściową oraz z właściwościami tekstu literackiego tzn. jego wartościami artystycznymi i estetycznymi.
W przedszkolach możemy coraz częściej spotkać dzieci wyróżniające się różnego rodzaju zdolnościami. Mogą to być uzdolnienia z różnych dziedzin: pisania, czytania, liczenia, muzyki czy plastyki. Jednak nie zawsze praca z takimi dziećmi jest odpowiednio ukierunkowana i przygotowana. Zazwyczaj radzą sobie one same, nie sprawiając problemów wychowawczych. Zdarzają się jednak sytuacje, gdy dziecko zaniedbywane przez nauczyciela czy rodziców nie rozwija swoich uzdolnień. Wtedy staje się kłopotliwe, chcąc zwrócić na siebie uwagę. Nie jest w stanie samodzielnie rozwijać swoich zdolności, potrzebuje kogoś kto będzie nim kierował.
W słowniku języka polskiego możemy przeczytać, że wstyd to „przykre, upokarzające uczucie spowodowane świadomością niewłaściwego, złego, hańbiącego postępowania (własnego lub czyjegoś), niewłaściwych słów, świadomością własnych lub czyichś braków, błędów itp., zwykle połączony z lękiem przed opinią”. Wstyd jest bardzo trudną emocją, ponieważ dotyka poczucia własnej wartości. Jest też emocją pojawiającą się nieco później w rozwoju dziecka, gdyż wymaga zrozumienia i przyjęcia pewnych norm oraz odrębności innych osób, które mogą nas oceniać.
Pracując z przedszkolakami, niejednokrotnie z sentymentem sięgamy po zabawy, które znamy z własnego dzieciństwa. Gdyby jednak uważnie wczytać się w dawne opracowania metodyczne, to okazałoby się, że niektóre z nich były znane już naszym dziadkom czy wręcz prapradziadkom. Wiele takich dawnych zabaw prezentowaliśmy już w „Wychowaniu w Przedszkolu” . Poniżej prezentujemy kolejnych dwadzieścia dawnych gier i zabaw. Można je z powodzeniem wykorzystać w codziennej pracy z przedszkolakami.