Praca przedszkola w tzw. reżimie sanitarnym stworzyła wiele dyskusji szczególnie w przestrzeni portali dyskusyjnych. W tym roku szkolnym w sposób szczególny nauczyciele będą zwracać uwagę na bezpieczeństwo nie tylko dzieci, lecz także własne, na higienę, a w niektórych województwach nawet na taki sposób organizacji pracy, aby dzieci bawiąc się, utrzymywały od siebie stosowny dystans. To właśnie ten dystans u niektórych rodzi sprzeciw, przecież dzieci tęsknią za sobą; idąc do przedszkola, chcą bawić się razem, mają taką potrzebę. Z drugiej strony w jaki sposób taki dystans zrobić i utrzymać, czy to w ogóle realne? Przecież dziecko najpierw kieruje się emocjami, a potem włącza rozum. Kolejny problem to symptomatyczna faza rozwoju naturalnego każdego dziecka. Bywa, iż te najmłodsze przedszkolaki zachowują się jeszcze jak zupełne maluchy i wpychają do buzi, co popadnie: własne palce, które przed chwilą trzymały klocki, same klocki, a nawet rękawiczki i inne akcesoria, które tak fajnie się gryzie z punktu widzenia owego przedszkolaka.
Dział: Temat numeru
We wrześniu drzwi przedszkola otwierają się dla dzieci. Powitamy nowych przedszkolaków, dla których rozpocznie się proces adaptacji do nowego miejsca, nauczycieli, koleżanek i kolegów. Ale zobaczymy też znajome już nam twarze, niemalże domowników placówki, którym przedszkole jest znane, którzy są z nim oswojeni. Pamiętajmy jednak, że przez okres wakacji znane nam dzieci też się zmieniły. Nie tylko urosły, ale też zdobyły nowe doświadczenia, rozwinęły się fizycznie i emocjonalnie.
Hej ho, hej ho, do przedszkola by się szło!
W rzeczywistości nie zawsze jest tak wesoło, jak w bajce o krasnoludkach. Moment, w którym dziecko przekracza próg przedszkola, jest często przełomowy nie tylko dla niego samego, lecz także dla jego opiekunów oraz stanowi wyzwanie dla nauczycieli.
Pozwolę sobie zacząć od osobistej anegdoty. Moja mama (72 lata) opowiadała, że wynosząc śmieci, nie mogła poradzić sobie z drzwiami, ponieważ w jednej ręce trzymała worek, a w drugiej laskę. Z pewnej odległości przyglądał się temu młody mężczyzna, który wyznał: „Niestety, nie mogę pani pomóc, bo nie mogę się do pani zbliżyć”. Jak łatwo się domyślić, historia ta wydarzyła się w trakcie trwania pandemii koronawirusa.
Pójście dziecka do przedszkola jest niewątpliwie jednym z najbardziej wrażliwych etapów w jego życiu. Zarówno nauczycielom, jak i całemu społeczeństwu zależy, aby nasze dzieci potrafiły wejść w przestrzeń przedszkola jak najmniej „bezboleśnie”, aby nie zgasić w nich naturalnej, silnej potrzeby poznania i zainteresowania rzeczywistością ulegającą sukcesywnemu poszerzeniu.
Wielu teoretyków i praktyków edukacji zajmujących się badaniem związków między zabawą a rozwijaniem sfery intelektualnej dziecka dowodzi, że zasadniczą formą wspomagania aktywności poznawczej dzieci w wieku przedszkolnym są zabawy tematyczne oraz gry i zabawy poznawcze (dydaktyczne). Oba te typy zabaw pełnią zatem określone funkcje kształcące.
Czy możliwe jest wychowywanie dzieci „bez ścian”? W jaki sposób realizować zajęcia przedszkolne bez dywanu i sufitu nad głową? Codzienny spacer w wielu placówkach jest stałym punktem w programie, jednak co, jeżeli ten „spacer” miałby trwać przez cały dzień?
Integracja sensoryczna, zaburzenia integracji sensorycznej – pojęcia, które ostatnimi czasy pojawiają się dosyć często, kiedy mówimy o rozwoju dzieci. A jednak z rozmów przeprowadzanych z rodzicami wynika, że nie zawsze te pojęcia są dla nich zrozumiałe, jakże często słyszymy „moje dziecko ma chyba integrację sensoryczną”. Równie często widoczny jest brak zrozumienia wśród personelu w placówkach przedszkolnych, w których przecież są dzieci posiadające diagnozę właśnie zaburzeń integracji sensorycznej.
Uważność (z ang. mindfulness – słowo, które często jest używane również w języku polskim) jako pojęcie wkroczyło do obszaru edukacji szkolnej i przed- szkolnej w Polsce nie tak dawno temu i z tego, co możemy zaobserwować, rozgościło się w nim na dobre. Mocno zakorzeniona w praktyce jogi przekroczyła granicę rekreacji i aktywności fizycznej, teraz o mindfulness mówi się w kontekście walki ze stresem, przemęczeniem, bezsennością, depresją, nieumiejętnością odpoczywania, pracoholizmem, oderwania się od kontaktu z technologią, świadomego uczestnictwa w życiu społecznym, a nawet biznesu. Wpisując w wyszukiwarkę frazę „uważność kurs”, na pewno nie rozczaruje nas wielość ofert i propozycji. Czym więc jest uważność? Dlaczego nagle stała się tak ważna i czy na pewno jest nam potrzebna w codziennej pracy z dziećmi?
Spotykając się z nauczycielami na różnych szkoleniach, odkryłam, że dla wielu z nich słowo „joga” jest zaczarowane. Wiadomo, że chodzi o ćwiczenia fizyczne, ale zapewne wymagające rozciągnięcia ciała na niecodziennym poziomie. Pochodzenie jogi, jej klasyczny wymiar zakorzeniony w religii i filozofii wschodu brzmi obco kulturowo. Jednakże kiedy wyodrębnimy z jogi elementy dotyczące samych ćwiczeń usprawniających motoryczność, nie zajmując się samą filozofią, możemy zorganizować w ten sposób bardzo atrakcyjne zajęcia dla dzieci.
W okresie świątecznym rodzice mierzą się z wyborem prezentów dla swoich pociech. Oferta produktów dostępna w świątecznych promocjach skierowanych do dzieci jest bogata w sprzęty elektroniczne, muzyczne, zabawki kreatywne, „inteligentne”, gry wirtualne i planszowe, tradycyjne lalki, klocki i maskotki.
Skończył się czas studiów i teoretycznego przygotowania do zawodu nauczyciela przedszkola. Pierwszy etap wprowadzający nas do podjęcia nowych obowiązków mamy już za sobą. Ukończyliśmy świadomie wybrany kierunek i stoimy u progu rozpoczęcia pracy pedagogicznej, wtedy też przychodzi czas na konfrontację teoretycznej wiedzy z praktyką. Poniżej przedstawiam subiektywny zbiór wskazówek ułatwiających organizację pracy w grupie i zagospodarowanie przestrzeni sali, zarówno dla początkujących nauczycieli, jak i tych starszych stażem.
Właśnie rozpoczyna się kolejny rok „wielkiej przedszkolnej przygody”. Rodzice z równym przejęciem i ekscytacją co dzieci wkraczają w świat przedszkola. Są zaciekawieni, przejęci, a niekiedy także mają poczucie niepewności, co to nowe miejsce może im przynieść. Każda przedszkolna opowieść ma trzech głównych bohaterów: dzieci, nauczyciela i właśnie rodziców.