Jakie zadania i czynności warto podjąć na koniec pierwszego semestru, aby praca w następnym była łatwiejsza i przynosiła bardziej satysfakcjonujące rezultaty? Jak planować swoją pracę z grupą, jak zachęcać rodziców do współpracy oraz na jakie zagadnienia szczególnie warto zwrócić uwagę w drugim semestrze? Jakie są ogólne zasady konstruowania dobrych planów pracy?
Dział: Temat numeru
Aby proces nauki pisania był aktywnością opartą na twórczości i samodzielnym budowaniu zapisu znaków graficznych, a nie odtwarzaniu ich po wzorze czy śladzie, dzieci już
w przedszkolu powinny spotkać się z takimi metodami pracy, które pozwolą im eksplorować i odkrywać fragmenty tychże znaków we własnej spontanicznej aktywności artystycznej.
Przygotowanie do nauki pisania, oprócz ćwiczeń związanych z usprawnianiem małej motoryki, dotyczy także procesu przygotowania do samego widzenia, rozumienia i czytania liniatury, zanim dziecko napisze pierwsze znaki czy litery. Jest to bardzo ważne, ponieważ pomaga realizować sam proces nauki pisania jako aktywność opartą na twórczości i samodzielnym budowaniu zapisu liter, a nie odtwarzaniu ich po wzorze czy śladzie.
Psoty, figle i gryzmoły to ruch, który inicjuje wiele ważnych procesów umożliwiających dziecku poznanie siebie, odnalezienie się w grupie, odkrycie możliwości działania, a przede wszystkim tworzenie rzeczy użytecznych, wprowadzających je bezpośrednio w świat ładu, harmonii i piękna.
Każda aktywność dzieci pracujących systemem Edukacja przez ruch prowadzi do utworzenia dzieła, które odczytywane w sposób konwencjonalny tworzy złudzenie, iż oto system EPR to jedynie propozycja zajęć plastycznych i technicznych dla dzieci. Interpretacja taka nie jest jedynie uproszczeniem, ale przede wszystkim to brak podstawowej wiedzy na temat kształcenia zintegrowanego, w którym każda dyscyplina naukowa ma swoje istotne znaczenie jednakowo ważne.
System Edukacja przez ruch (EPR) jest zbiorem technik i metod pracy z dziećmi opartych na preferowanych przez dzieci formach ruchu. Przykładem wewnętrznej metody systemu, która w sposób szczególny dotyczy aspektów matematycznej aktywności dziecka, jest metoda „matematyczne laboratorium”.
Współczesne badania naukowe krajów europejskich, raporty o edukacji, publikacje i opracowania znanych uniwersytetów czy sprawozdania nauczycieli specjalistów edukacji wczesnoszkolnej i przedszkolnej wiążą problem trudności w nauce na tzw. starcie szkolnym z niskim poziomem integracji sensorycznej oraz brakiem należytej sprawności samego organizmu, wchodzącymi w skład „cielesnego” mechanizmu uczenia się. Mimo problemów dostrzeganych zarówno przez pedagogów, jak i rodziców, tendencją na świecie staje się coraz wcześniejsza zinstytucjonalizowana edukacja dzieci.
Nie jest prawdą, że nasza wyobraźnia jest aktywna tylko wtedy, gdy ktoś chcąc nam opowiedzieć o czymś, prosi – „Wyobraź sobie, że…”. Wyobraźnia powinna być aktywna zawsze, gdy przechodzimy przez ulicę, kiedy gramy w szachy, wreszcie – gdy biatlonista, stojąc czy leżąc, strzela do tarczy. Potrzebujemy wyobrażeń ruchu, przestrzeni w naszej głowie, aby trafnie podjąć decyzję: idę szybko, skaczę konikiem, strzelam.
Komputer, komórka, tablet, najczęściej ze stałym dostępem do Internetu, stały się codziennością. Co więcej – wiele osób zaczyna odczuwać niepokój, rozdrażnienie, kiedy zdarzy się im wyjść z domu bez telefonu. Telefonu, który poza funkcją komunikacyjną posiada też całą gamę innych zastosowań. Urządzenia mobilne z dostępem do Internetu stają się też codziennością dla przedszkolaków. Warto pamiętać o tym, że dla dzieci telefon czy tablet jest tylko narzędziem. Naszym zadaniem – jako dorosłych – jest nauczenie ich bezpiecznej obsługi tego narzędzia oraz ochrona przed potencjalnymi zagrożeniami jakie niesie Internet.
Efektywność uczenia zależy m.in. od przyjętej metody, której wybór powinien opierać się na założeniu, że wspiera ona naturalne mechanizmy uczenia się, a nie narzuca dzieciom poznawania świata według reguł i porządku określonego przez dorosłych.
„Edukacja przez ruch” to system metod i technik kształcenia oparty na preferowanych przez dzieci formach ruchu powtarzających się najczęściej w ich spontanicznych, samodzielnie organizowanych zabawach. Różnorodne formy ruchu, charakterystyczne dla dzieci pomiędzy 3. a 10. r.ż., dopełnione miarowym rytmem, muzyką, aktywnością artystyczną i intelektualną tworzą środowisko uczenia się i szansę na pełny holistyczny rozwój.
Na początku najlepszym „przyjacielem” dziecka jest rodzic. Dziecko chętnie spędzałoby cały czas z jednym z nich, a najchętniej z obojgiem na raz. Specjalnie używam cudzysłowu, ponieważ rodzic z definicji nie może być „przyjacielem”. Przyjaźń zakłada równość pozycji, gotowość do podobnej otwartości, kolokwialnie mówiąc: w przyjaźni (jeśli myślimy o bilansie dłuższym okresie czasu) tyle samo powinno się dawać, co brać. Związek z rodzicem nie jest związkiem symetrycznym – rodzic ma większe doświadczenie niż dziecko, znajduje się na innym etapie rozwojowym, ma więcej doświadczeń, więcej zasobów. Relacja nie jest symetryczna, ponieważ to dorosły daje więcej dziecku, kieruje jego aktywnością, towarzyszy mu, czasem je wyręcza. Wybacza błędy, zachęca do prób, pomaga uporać się z emocjami. Można powiedzieć, że kontakt z rodzicem jest w pewnym sensie łatwiejszy niż kontakt z rówieśnikami – oni nie dają dziecku taryfy ulgowej, nie naginają reguł, niechętnie ustąpią, nie pomogą wyjść z emocjonalnego splątania. Kontakt z dorosłym rządzi się zupełnie innymi prawami niż kontakt z drugim dzieckiem.