Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat numeru

13 marca 2018

NR 27 (Maj 2017)

Dziecko w internecie
Zagrożenia

0 378

Komputer, komórka, tablet, najczęściej ze stałym dostępem do Internetu, stały się codziennością. Co więcej – wiele osób zaczyna odczuwać niepokój, rozdrażnienie, kiedy zdarzy się im wyjść z domu bez telefonu. Telefonu, który poza funkcją komunikacyjną posiada też całą gamę innych zastosowań. Urządzenia mobilne z dostępem do Internetu stają się też codziennością dla przedszkolaków. Warto pamiętać o tym, że dla dzieci telefon czy tablet jest tylko narzędziem. Naszym zadaniem – jako dorosłych – jest nauczenie ich bezpiecznej obsługi tego narzędzia oraz ochrona przed potencjalnymi zagrożeniami jakie niesie Internet.

Zakaz dostępu do urządzeń mobilnych dla dzieci do 3. r.ż.?

Oczywiście, nie ma formalnie takiego zakazu. Jednak patrząc na to, jak urządzenia elektroniczne oddziałują na mózgi małych dzieci, rozsądnym wydawałoby się wprowadzenie znaczących ograniczeń. Mózg człowieka rozwija się najsilniej w okresie 1. r.ż. Potem następuje niewielkie spowolnienie, ale i tak okres od 1. roku do 3. lat jest kluczowy. Ilość bodźców, które otrzymuje w tym czasie mózg, a także ich różnorodność, pozwala na wykształcenie połączeń neuronowych odpowiedzialnych za poszczególne czynności i umiejętności. Będzie to baza do późniejszego funkcjonowania człowieka. Na tej neuronowej bazie, budowanej w okresie do 3. r.ż., osadzać się będą wszystkie umiejętności nabywane potem przez daną osobę. To mechanizm biologiczny, ewolucyjny, pozwalający nam przetrwać jako gatunkowi.

Tablety, a także inne urządzenie elektroniczne stanowią czynnik zakłócający prawidłowy rozwój mózgu, a więc i dziecka. Dlaczego? Wydawać by się mogło, że tablety, komputery pełnią funkcje edukacyjną i właśnie wspierają rozwój dziecka! Gry i proste programy ćwiczą pamięć, spostrzegawczość oraz wspierają rozwój intelektualny i poznawczy dziecka. Na dodatek materiał podany jest w atrakcyjnej formie, zachęcającej dziecko do ćwiczeń! 

 

Pewnego dnia moja córka wróciła do domu z zadaniem nauczenia się grania melodii na dzwonkach (cymbałkach). Mieliśmy dzwonki w domu, ale szkolne zadanie wymagało instrumentu z większą liczbą płytek. 
– No co można zrobić – powiedziałam do córki bezradna. – Nauczysz się grać te dźwięki, które są na naszych dzwonkach, a resztę będziesz grać „na sucho”.
– Po prostu ściągniemy dzwonki na tablet – oznajmiła córka bez chwili namysłu. 
I ściągnęłyśmy. Co najciekawsze w tej historii – córka praktycznie nie korzysta z komputera i innych urządzeń. Mimo to było dla niej oczywiste, że wystarczy poszukać odpowiedniej aplikacji. Nie wpadłabym na ten pomysł! 

 

Paradoksalnie – zbyt wiele czasu spędzonego przed ekranami jest czynnikiem utrudniającym rozwój umiejętności, które rodzice chcą wesprzeć właśnie poprzez korzystanie z tabletów. Są to w szczególności: umiejętność skupienia się, koncentracja, świadome kierowanie uwagą. Dr Aric Sigman, pediatra, alarmuje, że niewykształcone w pełni mózgi cierpią z powodu skracającego się (w skutek obcowania z technologią) czasu uwagi, jaką dzieci potrafią skupić na danym zjawisku. Tablet „rozleniwia” mózg, przyzwyczaja do treści szybkich, prostych, zmieniających się. Nie trzeba czekać – nagroda (czy to w postaci pękającego pod naciskiem palca cyfrowego balonika czy kaczuszki błyskawiczne zmieniającej kolor) przychodzi bardzo szybko. Dodatkowo, ćwiczony jest tylko jeden kanał – wzrokowy. Przy czytaniu bajki (lub słuchaniu opowieści) mózg musi przetworzyć słowa na obrazy, podążać za treścią, ćwiczyć skupianie uwagi przez dłuższy czas. Tablety są drogą na skróty – wszystko podawane jest tu jak na tacy. 

Ma to przełożenie na późniejsze funkcjonowanie dzieci – jest im trudno skupić się na treściach przekazywanych innym kanałem niż wzrokowy. Generalnie, czynności wymagające wysiłku, odroczonej nagrody, czekania przychodzą im z trudem. Prawdopodobnie „dzieci tabletowe” nie zdałyby testu marshmallow.

Dodatkowo, dzieci obcujące z elektroniką zaniedbują ćwiczenie kompetencji społecznych i umiejętności, które wyćwiczyć można tylko w interakcji z drugą osobą. Są słabsze w odczytywaniu intencji innych ludzi, mają gorsze kompetencje komunikacyjne, uboższe słownictwo. Nie potrafią współdzielić pola uwagi z innym człowiekiem. Płat czołowy, będący częścią mózgu odpowiedzialną za dekodowanie i rozumienie interakcji społecznych, rozwija się we wczesnym dzieciństwie w sytuacji kontaktu z innymi ludźmi. 

Dzieci, które zbyt wcześnie i zbyt dużo czasu spędzają z tabletami, mogą sprawiać wrażenie wyraźnie dotkniętych ADHD (trudności z koncentracją, skupianiem uwagi), zaburzeniami ze spektrum autyzmu lub zespołu Aspergera (zaburzenie relacji, preferowanie kontaktu z przedmiotami kosztem osób). 

Małe dziecko rozwija się poprzez ruch i kontakt z innymi ludźmi. Kontakt z tabletem (elektroniką) nie rozwija. 

Eksperci British Psychological Society oraz Institute of Biology rekomendują, by dzieci w wieku 3–7 lat nie oglądały telewizji dłużej niż 30 min. dziennie, zaś dzieci w wieku 7–12 lat – godzinę. Te wytyczne można także odnieść do grania na komputerze oraz kontaktu ze wszystkimi urządzeniami z monitorem (ekranem).

Amerykańska Akademia Pediatria (AAP) zaleca, aby dzieci poniżej 2. r.ż. nie miały żadnego kontaktu z urządzeniami mobilnymi.  W USA ponad 1/3 dzieci, które nie ukończyły 1 r.ż., bawiła się tabletami czy smartfonami (badania opublikowane w 2015 r.).

 

W okresie od czerwca do lipca 2015 r., na zlecenie Fundacji „Dzieci Niczyje” (obecna nazwa: Dajemy Dzieciom Siłę) przeprowadzono badanie ankietowe na temat korzystania z urządzeń mobilnych przez małe dzieci w Polsce. Zaproszenie do badania wysłano do 2392 osób w wieku powyżej 18 lat, posiadających dzieci w wieku od 6 miesięcy do 6,5 lat. Ostatecznie uzyskano 1011 kompletnych kwestionariuszy. Wśród najważniejszych wniosków pojawiały się informacje:

  • 64% dzieci w wieku od 6 miesięcy do 6,5 lat korzysta z urządzeń mobilnych, 25% codziennie
  • 26% dzieci posiada własne urządzenie mobilne
  • 79% dzieci ogląda filmy, a 62% gra na smartfonie lub tablecie
  • 69% rodziców udostępnia dzieciom urządzenia mobilne, kiedy muszą zająć się własnymi sprawami; 49% rodziców stosuje to jako rodzaj nagrody dla dziecka.

 

W Polsce 64% dzieci w wieku od 6 miesięcy do 6,5 lat korzysta z urządzeń mobilnych, 25% codziennie.

Jak widać, dla rodziców małych dzieci smartfon lub tablet są popularnymi sposobami na nagradzanie lub uspokajanie dzieci. Aż ¼ dzieci używa urządzeń codziennie lub ma swoje własne urządzenie. Im starsze dziecko, tym odsetek dzieci posiadających własny sprzęt jest wyższy (dochodzi do 40% w grupie dzieci 6,5-letnich). 

Wśród wymienianych urządzeń znalazły się laptopy, tablety, telefony, przenośne i stacjonarne konsole do gier. 

W innych badaniach zorganizowanych przez fundację Dajemy Dzieciom Siłę w kwietniu 2016 roku, sprawdzano świadomość zagrożeń, jakie niesie dla dzieci internet. Szczególnie ciekawe są wyniki ankiet, wskazujące na dostępność internetu wśród dzieci. W przeprowadzonych badaniach ankietowych pytano rodziców o udostępnianie internetu w urządzeniach mobilnych dzieciom.

Według deklaracji rodziców 20% dzieci w 1. r.ż. ma dostęp do internetu. Wśród 3-latków jest to już 35%, po czym obserwujemy gwałtowny, liniowy wzrost do 75% w wieku lat 8.

Zagrożenia dla małych dzieci w internecie

Mój syn miał nieco ponad 4 lata, kiedy pierwszy raz – świadomie – wszedł na stronę internetową inną niż te, które mu proponowałam. Była to strona producenta obuwia – wpisał w przeglądarce podany na kartonie po butach adres WWW. Gdyby leżało tam np. czasopismo z ofertami stron erotycznych, równie dobrze mógłby wejść i tam. Zdarzyło się to w czasach, kiedy dostęp do urządzeń mobilnych nie był powszechny. Dzisiaj dostęp do treści w internecie jest jeszcze prostszy i nawet nie wymaga znajomości liter. Szkodliwe (niepożądane) treści, do których dziecko jest automatycznie przekierowane po naciśnięciu aktywnego linku, stanową dla przedszkolaków jedno z największych niebezpieczeństw w sieci. To dużo bardziej poważny problem niż cyber-przemoc, wyłudzanie danych, próby uwiedzenia przez dorosłych czy zwerbowania przez sekty.
Szkodliwe treści to strony, informacje, które mogą mieć negatywny wpływ na rozwój (emocjonalny, moralny) i psychikę dzieci. Na małe dzieci najsilniej oddziaływać będą treści przekazywane pod postacią obrazu lub filmu. Ze względu na dopiero kształtującą się umiejętność czytania, treści pisane będą mieć minimalną (lub żadną...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Wychowanie w Przedszkolu"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy