Autor: Lidia Kołodziejska
W czasach intensywnego rozwoju techniki i komputeryzacji oraz niezwykle szybkiego tempa życia codziennego dorośli wiele uwagi poświęcają na kształtowanie u dzieci już od najmłodszych lat takich kompetencji, które pozwolą im w przyszłości funkcjonować w rzeczywistości, jaką zastaną. Wydaje się zasadne, że kładą nacisk na rozwój poznawczy i aktywizację myślenia (organizują pociechom zajęcia dodatkowe), kształtowanie umiejętności korzystania z multimedialnych środków przekazu. Chcą, by dzieci potrafiły sprawnie i szybko reagować na polecenia, radzić sobie z nowymi zadaniami i odnosić sukcesy. Dlaczego jednak warto kształtować w dzieciach twórczą kreatywność i wrażliwość na sztukę?
Kiedy w grupie przedszkolnej pojawia się dziecko, które pochodzi z innego kraju i przejawia inne od przyjętych w naszej społeczności zachowania, z pewnością nasze przedszkolaki będą się mu przyglądać z dużym zaciekawieniem. Obserwując je, będą się zastanawiać, dlaczego nie mówi takim językiem jak my, dlaczego lubi jeść inne potrawy… Czy rzeczywiście jest inne, odmienne od nas?
Część dzieci przedszkolnych oraz większość uczniów w szkole zmaga się z takimi problemami w nauce matematyki, które zwykle mogą zostać rozwiązane dzięki pomocy i wsparciu nauczyciela oraz wysiłkowi umysłowemu dziecka. Dyskalkulia jednak stanowi innego rodzaju problemy.
Pierwsze kroki dziecka na drodze jego społecznego rozwoju zwykle wiążą się z doświadczaniem różnic. Przebywając w przedszkolu, w grupie, bawiąc się na placu zabaw, towarzysząc mamie w zakupach, zjadając deser w restauracji, dzieci mają możliwość spotykania i obserwacji ludzi o różnym wyglądzie, statusie, prezentujących różne zachowania czy zwyczaje. Najczęściej u naszych najmłodszych przedszkolaków nie zauważamy objawów niechęci i braku zrozumienia dla „odmienności” spotykanych ludzi, co najwyżej zaciekawienie. Zdarza się bardzo często, że w takiej postawie są daleko przed swoimi rodzicami. Dzieci nie rodzą się bowiem z negatywnymi przekonaniami co do różnic. Są ufne, akceptujące i tolerujące. Nie przywiązują wagi do tego, jak kto wygląda, w co jest ubrany, jakie ma zabawki. Dlatego też zanim „nasiąkną” przekonaniami środowiska, w którym będą się wychowywały, warto wesprzeć je w umiejętności akceptacji odmienności.
Kiedy dziecko osiąga wiek pozwalający mu na podjęcie edukacji w przedszkolu, warto zastanowić się nad tym, czy potrafi ono samodzielnie funkcjonować poza domowym kręgiem. Środowisko przedszkolne i panujące w nim zasady, choć wydają się podobne, to są przecież jednak odmienne od tych domowych. Aby wkraczający do przedszkola maluch mógł czuć się w nim bezpiecznie, musi nabyć szereg umiejętności samodzielnego funkcjonowania. Na tym etapie rozwoju mały przedszkolak jest w trakcie ich uczenia się i często jeszcze potrzebuje pomocy i wsparcia ze strony dorosłych. To właśnie pani w przedszkolu powinna stać się dla niego ukochaną osobą, która w trosce o udany start malucha będzie mądrze go wspierać w pokonywaniu trudności związanych z adaptacją i doskonaleniem czynności samoobsługowych.
Dyspraksja rozwojowa polega na zakłóceniu procesów integracji pomiędzy ośrodkami układu nerwowego. Powszechnie przyjęło się, że dyspraksja rozwojowa dotyczy tylko dzieci, mimo że w rzeczywistości występuje również u dorosłych, choć jest rzadziej rozpoznawana. Dyspraksja dotyczy blisko 10% populacji dzieci, z czego chłopców obciąża czterokrotnie częściej. Jest rzadko diagnozowana, gdyż dzieci przejawiające dyspraksję postrzegane są po prostu jako niezgrabne, z trudnościami psychoruchowymi.
Wdrażanie umiejętności nawiązywania kontaktów z wszystkimi dziećmi oraz akceptowanie ich indywidualnego sposobu funkcjonowania będzie sprzyjać integracji i pozwoli odczuwać satysfakcję z bycia razem! Wspólne przeżywanie pewnych wydarzeń i treści pozwala na tworzenie pogodnej atmosfery w grupie. Nie zwlekajmy zatem i sprawmy, aby nasza grupa przedszkolna integrowała się od samego początku!
Dostrzeganie potrzeb innych, wrażliwość na krzywdy, gotowość niesienia pomocy są umiejętnościami, które stają w opozycji do zachowań samolubnych, egoistycznych. Które z poniższych twierdzeń będą charakteryzowały w przyszłości nasze dzieci? Ja jestem najważniejszy, moje potrzeby są najważniejsze, cały świat jest dla mnie. Ja jestem ważny, moje potrzeby są ważne, ale inni ludzie też są ważni.