Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat numeru , Otwarty dostęp

18 stycznia 2022

NR 72 (Styczeń 2022)

Akceptacja odmienności

0 645

Pierwsze kroki dziecka na drodze jego społecznego rozwoju zwykle wiążą się z doświadczaniem różnic. Przebywając w przedszkolu, w grupie, bawiąc się na placu zabaw, towarzysząc mamie w zakupach, zjadając deser w restauracji, dzieci mają możliwość spotykania i obserwacji ludzi o różnym wyglądzie, statusie, prezentujących różne zachowania czy zwyczaje. Najczęściej u naszych najmłodszych przedszkolaków nie zauważamy objawów niechęci i braku zrozumienia dla „odmienności” spotykanych ludzi, co najwyżej zaciekawienie. Zdarza się bardzo często, że w takiej postawie są daleko przed swoimi rodzicami. Dzieci nie rodzą się bowiem z negatywnymi przekonaniami co do różnic. Są ufne, akceptujące i tolerujące. Nie przywiązują wagi do tego, jak kto wygląda, w co jest ubrany, jakie ma zabawki. Dlatego też zanim „nasiąkną” przekonaniami środowiska, w którym będą się wychowywały, warto wesprzeć je w umiejętności akceptacji odmienności.

W dzisiejszym świecie w znacznie większym stopniu niż kiedyś dzieci doświadczają odmienności i różnic. Coraz częściej w przedszkolu obcują w kręgu kolegów z różnych grup etnicznych, religii, kultur, dzieci o różnym statusie materialnym. Na co dzień też spotykają się z odmiennością zachowań swoich kolegów, które mogą się im wydawać dziwne, obce. Z jednej strony będzie to wzbudzało w nich naturalną ciekawość, ale z drugiej może wywołać zdziwienie, rodzić dystans, a nawet odrzucenie. Z reguły jednak nie zdarza się, by „dziwne” dla malucha zachowania kolegi budziły jego niepokój.

POLECAMY

Kształtowanie wrażliwości na „odmienność” – tolerancja

Co to znaczy odmienność? Najprostszą definicją odmienności może być stwierdzenie, że w słowie tym kryje się wszystko, co odbiega od przyjętych w danej kulturze standardów „normalności”. „Inne” będą osoby niepełnosprawne, ktoś kto ma odmienne poglądy, zwyczaje, tryb życia, styl ubioru…
Korzystając z naturalnej otwartości dzieci, warto kształtować w nich wrażliwość na „inność”. Nazywana jest ona tolerancją i powinna się przejawiać w:

  • otwartości na różnice, jakie istnieją między ludźmi,
  • przejawianiu szacunku do tych różnic, odmienności i ich docenianiu,
  • niezwykle trudnej nie tylko dla malucha umiejętności spojrzenia na świat z perspektywy drugiej osoby.

Tolerancja powinna się przejawiać w traktowaniu innych w taki sposób, w jaki sami chcielibyśmy zostać potraktowani.

Pamiętajmy!

Tolerancja odnosi się do ludzi, nie zachowań. Oznacza to, że szanujemy ludzi takich, jakimi oni są, ale nie musimy tolerować ich zachowań nieakceptowanych społecznie. Mowa tu o takich zachowaniach, jak: kłamstwa, kradzieże, przejawy agresji, obrażanie i znieważanie innych, zastraszanie, a także łamanie przepisów. W takich przypadkach wskazana jest stanowcza, jasna i konkretna postawa.

Kształtowanie wrażliwości na odmienność jest niezwykle istotne dla całościowego rozwoju małego człowieka, gdyż umiejętność akceptowania różnic będzie w przyszłości podstawą osiągania lepszych wyników w edukacji i samorealizacji w wielu innych aspektach życia. Czynnikiem wspomagającym rzeczywiste i osobiste odczuwanie sukcesu jest umiejętność rozumienia, doceniania różnic i nietraktowania tych różnic jako demotywatora swojej aktywności i współżycia z innymi. Obcowanie w środowisku na zasadach tolerancji wzbogaca sferę dojrzałości emocjonalnej, daje nowe pomysły, bazę dla poszerzenia doświadczeń zarówno w sferze życia osobistego, jak też kreatywności zawodowej.

Każdy nauczyciel powinien pamiętać o tym, że kształtowanie akceptacji i szacunku dla „inności” oraz umiejętności dostrzegania przez dzieci odmienności to wartości wpisane w edukację i wychowanie. Umiejętność tolerancji warunkuje adaptację dziecka najpierw w przedszkolu, później w szkole, gdzie dziecko bezpośrednio spotka się z różnymi przejawami odmienności. Każdy przedszkolak powinien czuć się akceptowany i umieć akceptować kolegów takimi, jacy są. Poprzez wspieranie dzieci w kształtowaniu postaw tolerancji rozbudza się jego samoakceptację, uznanie prawa do bycia innym niż rówieśnicy, posiadania odmiennego wyglądu, innej płci, prawa do sukcesu, ale też prawa do porażki, prawa do podejmowania różnorodnej aktywności dostosowanej do swoich potrzeb i możliwości rozwojowych, realizacji zainteresowań niezależnie od własnej odrębności psychofizycznej, płci. Ucząc dzieci tolerancji, należy też pamiętać o tym, że wiąże się ona także z kształtowaniem poczucia równorzędności obowiązków wobec siebie i innych ludzi, z którymi żyje dziecko i współpracuje.

W wychowaniu przedszkolnym dziecko traktowane jest jako podmiot wychowania. Zgodnie z założeniami zawartymi w podstawie programowej wychowania przedszkolnego: „celem wychowania przedszkolnego jest wsparcie całościowego rozwoju dziecka”. Realizacja tego celu ma przełożenie na konkretne zadania związane między innymi z rozwojem emocjonalno-społecznym dziecka.

Etapy nauki wrażliwości na odmienność

I. „Jaki jestem?” – aby umieć akceptować innych, musimy akceptować siebie

Budując poczucie własnej wartości, dziecko przechodzi kolejne etapy procesu:

  • Jeżeli wiem, jaki jestem, co potrafię, ile już umiem, to…
  • Podejmuję wyzwanie, mam konkretne, ambitne cele, wtedy…
  • Mam satysfakcję, jestem dowartościowany i…
  • Jestem pewny siebie, ufny, otwarty na zmiany.
  • Mam poczucie własnej wartości! Jestem gotowy na…

II. „Jaki jest mój kolega?” – poznajemy osoby z najbliższego otoczenia, dostrzegamy różnice, odmienność, akceptujemy potrzeby innych

Przedszkole jest miejscem, w którym większość dzieci spotyka się po raz pierwszy z większą grupą rówieśniczą. Podczas codziennego pobytu maluch poznaje inne dzieci, zarówno te, z którymi chętnie nawiązuje bliższe znajomości, jak i te, które z różnych przyczyn bawią się w pewnym oddaleniu. Dzieci w naturalny sposób obserwują i dostrzegają różne zachowania kolegów, zwłaszcza te zachowania, które wykraczają poza przyjęte normy społeczne, wydają się „dziwne”. Zwłaszcza starsze przedszkolaki potrafią być „okrutne” dla swoich rówieśników, wykluczając je z zabawy, wyśmiewając.

Wzajemne poznawanie się w grupie ma ogromne znaczenie dla rozwoju dzieci. Z pewnością wdrażanie umiejętności nawiązywania kontaktów ze wszystkimi dziećmi, także tymi, które zachowują się odmiennie, oraz akceptowanie ich indywidualnego sposobu funkcjonowania będzie sprzyjać integracji i pozwoli odczuwać satysfakcję z bycia razem, dostarczy radości we wspólnym odkrywaniu siebie, wspólnym przeżywaniu pewnych wydarzeń i treści, pozwoli na tworzenie pogodnej atmosfery w grupie.

Dążąc do wzajemnego poznania się dzieci, zadbajmy o to, by nasze przedszkolaki:

  • potrafiły wymienić imiona kolegów,
  • zwracały się do nich po imieniu,
  • potrafiły dostrzec i opisać różnorodności wyglądu i charakteru kolegów,
  • rozumiały potrzebę szanowania ich odrębności.

III. „Jesteśmy sobie potrzebni”– dostrzegamy wartość tolerancji w codziennych sytuacjach

Znamy się już dobrze… Przychodzi taki moment, kiedy dzieci są już gotowe na świadome podejmowanie wspólnych działań… Znając wzajemnie swoje możliwości i zachowania, dzieci zaczynają ze sobą współpracować. Akceptując siebie nawzajem, potrafią dostrzec indywidualne talenty, umiejętności i tak organizują zabawę, by każde z nich mogło się w niej realizować. Wyznaczają sobie konkretne zadania, role, które świetnie pełnią. Zaczynają rozumieć, że jakkolwiek się różnią, to są sobie potrzebni. Znając swoje możliwości, w trosce o drugą osobę dzieci potrafią się wykazać zainteresowaniem i empatią, dostrzegają potrzebę niesienia pomocy, a ich pomoc jest często spontaniczna i bezinteresowna. Chętnie podejmują działania opiekuńcze w stosunku do młodszych, słabszych kolegów.

Akceptacja odmienności – dziecko niepełnosprawne w grupie przedszkolnej

Współcześnie mówi się wiele o niepełnosprawności i osobach niepełnosprawnych, o konieczności wspierania, tolerancji i społecznej akceptacji. Jednak cały proces włączania osoby niepełnosprawnej do społeczeństwa nie zaczyna się w szkole ani na rynku pracy, tylko już od najmłodszych lat. To właśnie w przedszkolu najczęściej rozpoznawane są specjalne potrzeby edukacyjne dzieci z różnorodnymi niepełnosprawnościami.

Dzieci w okresie wychowania przedszkolnego prezentują podobne zainteresowania, są otwarte, a odpowiednio przygotowane w sposób naturalny przyjmują odmienności swoich rówieśników. Są opiekuńcze wobec kolegów, którzy wymagają pomocy i wsparcia. Dotyczy to osób z widocznymi dysfunkcjami. Są bowiem i takie dzieci niepełnosprawne, które ani same nie są świadome swej odrębności, ani nie dostrzegają też jej ich rówieśnicy.

Wdrażanie przedszkolaków do akceptacji „odmienności”, uczenie ich obcowania z dziećmi o odmiennych potrzebach i zachowaniach, integrowanie grupy z pewnością przyczyni się do tego, że:

  • dzieci z różnorodnymi problemami, przebywając w przedszkolu z rówieśnikami, będą miały ogromną szansę przekonać innych o swoich różnych zaletach,
  • będą mogły dowieść, że mogą być równoprawnymi partnerami w zabawie, przyjaźni,
  • mogą udowodnić sobie samym, że mogą na równych prawach funkcjonować w środowisku rówieśniczym.

Integracja dzieci zdrowych i niepełnosprawnych jest szansą na wspólną zabawę i edukację, dzięki czemu dzieci wspólnie nauczą się:

  • nawiązywania pozytywnych kontaktów z rówieśnikami,
  • rozwijania podstawowych umiejętności społecznych, takich jak: współpraca, przyjaźń, kompromis,
  • planowania i organizowania własnych aktywności oraz stosowania zdobytej wiedzy i doświadczenia w praktyce,
  • kreatywnego działania i aktywnych sposobów zdobywania wiedzy.

Dodatkowo, obcując na co dzień z pełnosprawnymi rówieśnikami, dzieci niepełnosprawne:

  • odnajdują swoje miejsce w środowisku, co w przyszłości umożliwi im odważniejsze patrzenie na świat,
  • nabierają większej pewności siebie,
  • zapominają o swoich ułomnościach,
  • rozwijają się bardzo dobrze i często właśnie z innymi dziećmi udaje im się osiągnąć to, o co bezskutecznie starają się dorośli,
  • czują się akceptowane, bezpieczne i mają szansę osiągania sukcesów,
  • mobilizują się do większego wysiłku, a jednocześnie lepiej się rozwijają fizycznie i psychicznie.

Dzieci pełnosprawne w obcowaniu z niepełnosprawnymi rówieśnikami nauczą się:

  • wrażliwości i tolerancji dla innych,
  • akceptowania niepełnosprawności,
  • umiejętności dzielenia się z kimś, kto ma mniej,
  • odpowiedzialności i życzliwości wobec drugiego człowieka,
  • większej otwartości na innych,
  • świadomości tego, że nie wszyscy są jednakowi,
  • większej wytrwałości i cierpliwości w pokonywaniu własnych trudności.

Takie wartości kształtują się przede wszystkim podczas naturalnych sytuacji w trakcie przedszkolnego dnia. Wskaźnikiem integracji jest wspólne działanie dzieci pełno- i niepełnosprawnych, przyjęcie podobnych wartości, więź emocjonalna i identyfikacja z grupą.

Jak nauczyć dzieci akceptacji? „Przykład idzie z góry” – zacznijmy od siebie

Dzieci podejmują zabawę. Nauczycielka stojąca z boku słyszy: „Ty nie pasujesz do nas, nie bawisz się z nami”. Dlaczego tak mówią? – zastanawia się przez chwilę. Przecież tak bardzo się stara, żeby zintegrować grupę… Chociaż dzieci rodzą się bez uprzedzeń, to nie da się uniknąć w naszych grupach takich zachowań. Niestety zdarza się, że dzieci potrafią być wobec rówieśników okrutne, odrzucając każdą dostrzeganą inność. Dzieje się tak, gdyż tolerancja dzieci wobec inności jest odzwierciedleniem tego, jakie poglądy wyznają ich rodzice i środowisko, w którym maluchy dorastają. Każdy dorosły ma jakieś poglądy, które, chcąc nie chcąc, przekazuje w ramach wychowania dzieciom. Często wyraża je przy różnej okazji, nie zastanawiając się, jaki będą miały wpływ na rozwój dzieci. Obserwując reakcje i zachowania rodziców, dzieci zaczynają przyjmować wobec inności postawy swoich bliskich. Chcąc, by były to postawy pełne akceptacji, zrozumienia dla osób o odmiennych potrzebach, zachowaniach i poglądach, sami powinniśmy swoim postępowaniem dawać przykład tolerancji.

Rozmawiajmy z dziećmi na temat odmienności

Rozmowa w nawiązaniu do konkretnej sytuacji – tu i teraz – to jedna z najskuteczniejszych metod nauki tolerancji. Kiedy zauważymy przejawy izolacji, brak akceptacji ze strony grupy w stosunku do dziecka wymagającego wsparcia, najlepiej podjąć wspólną rozmowę, w której podkreślamy wartość człowieka jako całości. Uczymy dzieci patrzeć na kolegę nie przez pryzmat tylko jednej cechy – przecież jedno zachowanie, kolor włosów czy ubiór nie przesądzają o charakterze czy wartości człowieka. Każdy ma swoją mocną stronę. Nasze dyskusje o tolerancji z najmłodszymi dziećmi nie muszą od razu zahaczać o najtrudniejsze tematy. Różnice między ludźmi można ukazywać na początku na przykładzie wzrostu, kształtu nosa czy koloru oczu, talentów. Chodzi o akceptację inności, a nie o poglądy polityczne i społeczne. Dziecko szybko dojdzie do wniosku, że mimo tych różnic ludzie mają ze sobą bardzo wiele wspólnego i wartości człowieka nie powinno się oceniać na podstawie wyglądu. Najważniejsze, to uświadomić maluchowi, by nie oceniał pochopnie, po wyglądzie czy widocznej jednej różnicy, bo na przykład kolega jeżdżący na wózku inwalidzkim nie może bawić się w berka, ale za to ma bardzo dużo ciekawych pomysłów na zgadywanki. Warto nauczyć dziecko doszukiwania się w drugim człowieku tego, co najcenniejsze, bez skupiania się na inności.

Nazywanie inności

Niestety w swoim środowisku dzieci niejednokrotnie stykają się z tzw. językiem nietolerancji. Gdy maluch reaguje na kolegę o innym wyglądzie, budowie ciała, innej kulturze czy innym zachowaniu epitetem zasłyszanym w domu czy na podwórku, musimy mu wytłumaczyć, dlaczego taki język jest niewłaściwy. Gdy użyje np. słowa „grubas” w odniesieniu do osoby otyłej, pokażmy, że to obraźliwy język, że takim słowem rani inną osobę. Zapytajmy, jakby się czuł, gdyby usłyszał o sobie podobne stwierdzenie? Ustalmy, co jest przyczyną takiej oceny dziecka i wytłumaczmy mu, dlaczego jest ona niewłaściwa.

Inność jest wokół nas – pokażmy ją dzieciom

Kiedy dzieci samodzielnie zaobserwują i doświadczą wartości różnorodności, łatwiej będzie im walczyć z różnymi uprzedzeniami. Aby więc stworzyć takie sytuacje, warto zadbać o to, by dzieci miały kontakt z niepełnosprawnymi kolegami – czy to w naszej grupie, czy może podczas wspólnych zawodów, imprezy integracyjnej, wycieczek, spotkań teatralnych. Regularne obcowanie z innością, różnorodnością pozwoli dzieciom na lepsze jej zrozumienie. Stanie się ona dla nich czymś naturalnym. Aby dzieci zdobyły świadomość, że świat jest różnorodny, a każdy z nas jest inny i ma prawo do tej „inności”, warto podczas czytania książek, oglądania filmów, spacerów, słuchania muzyki oswajać je z faktem, że ludzie różnią się wieloma cechami, a inność sama w sobie jest wartością. Podczas zabaw i zajęć pokazujmy, że Jasiu – choć się jąka – też ma nam coś do powiedzenia, że Ania, która jeździ na wózku, pięknie maluje, a Michał, który zawsze jest ostatni na mecie, świetnie rozpoznaje i nazywa drzewa. Każdy z nas jest inny, ale dzięki temu niepowtarzalny, interesujący.
 

Scenariusz zajęć dla dzieci trzyletnich
Wyspa piegowatych słoników – uczymy się tolerancji

Metody
  • zabawa ruchowa,
  • zabawa integracyjna,
  • metody słowne: słuchanie bajki, rozmowa,
  • praca plastyczna,
  • zabawa taneczna przy muzyce,
  • ćwiczenia
Pomoce dydaktyczne
  • płyta z nagraniem głosu słonia,
  • opowiadanie „Wyspa piegowatych słoników” L. Kołodziejskiej,
  • kolorowe koła, bębenek, kolorowe kropki, sylwety zielonych słoni, klej, farby plakatowe, pędzle,
  • płyta z muzyką taneczną,
  • karta pracy „Piegowaty, zielony słonik”,
  • flamastry, zielone kredki


Przebieg zajęć

  1. Czyj to głos? – zagadka dźwiękowa. Dzieci słuchają odgłosów z płyty, rozpoznają je i nazywają zwierzę, które je wydaje (słoń).
  2. Spacer słoni – zabawa orientacyjno-porządkowa z elementem liczenia.
    Dzieci otrzymują sylwetę słonia. Każdy słoń spaceruje po zielonej wyspie w rytmie uderzeń tam-tamów. Kiedy zamilkną tam-tamy, dziecko zatrzymuje się i liczy kolorowe koła pokazane przez panią. Dwa koła oznaczają, że musi znaleźć sobie parę. Trzy – że musi utworzyć koło z dwoma innymi kolegami. Za każdym razem słonie witają się i próbują okazać radość ze spotkania.
  3. Wyspa piegowatych słoników. Nauczycielka zaprasza do wysłuchania bajki ilustrowanej sylwetami.


Wyspa piegowatych słoników

W pięknej malowniczej dżungli mieszkała duża gromada słoni. Były wśród nich słonie starsze, poważne, co dbały o bezpieczeństwo. Były też małe, wesołe i rozbrykane. Były słonie zadumane, zaczytane i były też bardzo wysportowane. Były słonie, co świetnie domy budowały i były takie, co z łatwością banany zbierały. Każdy słoń miał swoją zaletę, miał swoje zadanie i choć czasami zdarzało się, że nie potrafił sobie z nim poradzić, to jednak nigdy się nie smucił, bo zawsze mógł liczyć na przyjaciół. Wszystkie słonie z dżungli miały jedną wspólną cechę – były zwyczajnie szare. Ten zwyczajny kolor szary był ich powodem do dumy. O słoniach zwinne małpki i długoszyje żyrafy mówiły „szara rodzina”.
Pewnego słonecznego ranka mały szary słonik znalazł na piaszczystej plaży butelkę z listem. Ostrożnie podniósł ją swoją długą trąbą i zaniósł starszym kolegom. Cóż za zdziwienie ogarnęło gromadę szarych słoni, kiedy dowiedziały się, że w pewnej odległości od ich dżungli pośród morskich fal znajduje się mała wyspa, na której mieszkają inne słonie. Słoniki z wyspy dowiedziały się od kolorowej papugi o swoich kolegach i bardzo chciały je poznać. Zaprosiły więc szare słonie na zieloną wyspę. Wszystkie szare słonie postanowiły wybrać się na Wyspę Piegowatych Słoni.
Kiedy dopłynęły na miejsce, na plaży czekały na nich uradowane małe, zielone, piegowate słonie. Każdy z nich miał kokardkę na ogonie. Szare słonie patrzyły ze zdziwieniem na gospodarzy wyspy. Nigdy nie widziały takich słoni. 
Co to za kolor – zielony? Dziwne piegi mają na ciele, to z pewnością nie są ich przyjaciele. Jeden szary słoń zawołał: „Zielone piegusy!”, a wtedy pozostałe zaśmiały się z pogardą, odwróciły się, powędrowały do łodzi i odpłynęły. Tylko najmłodszy słonik, zasmucony postawą szarych słoni, pozostał na wyspie. Z pewnością małym piegowatym zielonym słonikom jest przykro, że nikt nie chce się z nimi bawić. Wiem, co zrobię – pomyślał. Długą trąbą, używając soku z pomarańczy, namalował na swoim ciele kropki i pobiegł przedstawić się nowym kolegom.
Jak myślicie, czy słoniki będą potrafiły się z nim zaprzyjaźnić? Nic o sobie nie wiedzą. Co robią, jak żyją…? Ale czy to ważne?
Na podstawie bajki rozmawiamy o ludziach o innym wyglądzie: z piegami, z dużymi nosami, odstającymi uszami, okularami. Tłumaczymy, że ktoś inny nie jest gorszy, śmieszniejszy. Podkreślamy, że każdy z nas jest inny, a przez to ciekawy.

 

  1. Kolorowe piegi – zabawa integracyjna. Każde dziecko otrzymuje kolorową kropkę – piega. Dzieci wędrują po zielonej wyspie w rytm muzyki. Na hasło podchodzą do kolegi i wymieniają się z nim swoim piegiem, nazywając kolor, np. „Małego piega mam. Żółtego (niebieskiego…) piega tobie dam!”.
  2. Piegowate słoniki. Każde dziecko otrzymuje sylwetę zielonego słonika.
    Ozdabia go kolorowymi piegami według własnego pomysłu. Dajemy dzieciom do wyboru: malowanie piegów farbą, naklejanie kolorowego papieru.
  3. Wyspa piegowatych słoników – zabawa taneczna. Nauczycielka zaprasza wszystkie słoniki na wyspę, na której odbędzie się zabawa. Dzieci poruszają się w rytm muzyki w korowodach, w parach, indywidualnie…
  4. Piegowaty zielony słonik. Narysuj słonikowi tyle piegów, ile potrafisz. Pokoloruj go na zielono, dorysuj kokardkę na ogonie.
     

Scenariusz zajęć dla dzieci czteroletnich
Przygoda pajacyka z przedszkolnego kącika 

Metody
  • inscenizacja opowiadania oddziałująca na dziecko poprzez środki artystyczne (inscenizacja),
  • metoda zadań stawianych do wykonania,
  • ekspresja ruchowa przy muzyce,
  • ćwiczenia ortofoniczne,
  • praktyczne działania – manipulowanie i konstruowanie
Pomoce dydaktyczne
  • chusta, zabawki z kącików tematycznych, pajacyk Jacuś,
  • sylwety dzieci,
  • ilustracje przedstawiające zasady zabawy w przedszkolu,
  • figury geometryczne z kartonu, klej,
  • muzyka instrumentalna z płyty, bębenek, trójkąt


Przebieg zajęć

  1. Zabawa na powitanie. Dzieci siedzą w kręgu. Nauczycielka trzyma chustę i wypowiada słowa rymowanki: „Kolorową chustkę mam, teraz Krysi chustkę dam!”. Podaje chustę dziecku, którego imię wymówiła. Teraz ono powtarza rymowankę i podaje chustę kolejnemu dziecku. Zabawa trwa do momentu, kiedy wszystkie dzieci wezmą w niej udział.
  2. Przygoda pajacyka z przedszkolnego kącika. Nauczycielka zaprasza dzieci do wysłuchania opowiadania inscenizowanego zabawkami. Autor: Lidia Kołodziejska.
     

Przygoda pajacyka z przedszkolnego kącika

W przedszkolnym kąciku lalek mieszkały lalki Ola i Ala, miś Ptyś i szmaciany pajacyk Jacuś. Pajacyk Jacuś był bardzo chudy, a jego wyblakłe ubranko było pełne łat. I choć pajacyk był bardzo stary i zniszczony, był bardzo lubiany przez dzieci. Codziennie z niecierpliwością wszystkie zabawki oczekiwały na przyjście przedszkolaków. Zwłaszcza pajacyk nie mógł się doczekać, kiedy to dziewczynki wezmą go na ręce i przytulą, albo ugotują mu pyszną kaszkę z truskawkami, a chłopcy zbudują dla niego duże auto i przewiozą na wycieczkę do sąsiedniego kącika, gdzie będą na niego czekać zwierzątka ulepione przez dzieci z plasteliny.
− Jakie to miłe, kiedy jest się w kręgu zainteresow...

Artykuł jest dostępny w całości tylko dla zalogowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz bezpłatne konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałow pokazowych.
Załóż bezpłatne konto Zaloguj się

Przypisy