Dołącz do czytelników
Brak wyników

Thank you, Good afternoon, Come here, Goodbye, I’m sorry!

Artykuły z czasopisma | 9 listopada 2017 | NR 15
30

Z punktu widzenia skuteczności nauczania ważne jest, aby dzieci miały jak najwięcej okazji do słuchania języka angielskiego i obcowania z nim na co dzień. Można to osiągnąć przez dodawanie go do codziennych wypowiedzi nauczyciela, reagowanie na dziecięce prośby i emocje po angielsku czy też zachęcanie do zabaw w tym języku. Nauczyciel powinien wprowadzać język obcy etapami, ponieważ naturalne jest, że dzieci uczą się języka stopniowo.

Zgodnie z zasadą stopniowania na początku nauki powinniśmy używać wobec dzieci tylko podstawowych zwrotów: Thank you, Good afternoon, 
Come here, Goodbye, I’m sorry, It’s a good idea (Dziękuję, Dzień dobry, Chodź tutaj, Do widzenia, Przepraszam, To dobry pomysł) itd. Z pewnością efekty będą widoczne szybko, ponieważ dzieci będą wykorzystywać te zwroty między sobą w zabawie. Na pewno rodzice również zgłoszą nauczycielowi, że dziecko zaczyna wplatać angielski do swoich wypowiedzi. Należy to traktować jako zjawisko pożądane. Rodzicom trzeba uświadomić, że mieszanie dwóch języków przez dzieci jest zupełnie naturalne. Nie chodzi przy tym, oczywiście, o ograniczanie używania przez naszych podopiecznych języka ojczystego – dzieci posługują się angielskimi słowami dlatego, że są one niejednokrotnie prostsze i atrakcyjne. Mali uczniowie cieszą się, że potrafią używać nowych wyrazów; wzmacniają w ten sposób własne poczucie kompetencji. Tego rodzaju zachowanie należy raczej wzmacniać, a nie karać.

W jaki sposób zachęcać dzieci do jak najszerszego używania języka obcego?

Nauczyciel na co dzień może pytać, czy dziecko wie, jak powiedzieć to, co chce przekazać, w języku angielskim. Powinien zapytać: „A czy wiesz, jak to powiedzieć po angielsku?”. Być może trzeba będzie pomóc maluchowi wyrazić jego potrzebę po angielsku albo pomóc nazwać zabawkę. Za każdym razem taki wysiłek trzeba też nagrodzić pochwałą i uśmiechem.

Angielski w codziennej komunikacji

Stopniowo należy coraz szerzej wprowadzać język angielski do codziennej komunikacji z dziećmi. Niech w przedszkolu towarzyszy im naprzemienne odtwarzanie piosenek i bajek w języku polskim oraz angielskim. W im większym stopniu dzieci będą „zanurzone” w języku, tym lepsze efekty przyniesie nauka. Ma tutaj zastosowanie zasada, że dzieci uczą się, nie wiedząc o tym – jest to dla nich naturalna potrzeba, ponieważ okres dzieciństwa to czas, w którym uczą się najbardziej wydajnie i budują fundamenty na całe życie. Nie ma przeszkód, by jednym
z nich było zaciekawienie i osłuchanie się z językiem angielskim.

Niejednokrotnie nauczyciele, rodzice i rodzeństwo dzieci są zaskoczone tym, jak szybko najmłodsi uczą się języka obcego. Zastanawiają się nad powodem takiej łatwości uczenia się. 

 

Dziecko przyswajające język obcy:

  • nie przejmuje się błędami,
  • przyjmuje język obcy jako coś naturalnego; jest ciekawe i chętnie się uczy,
  • nie poddaje się łatwo, chce, by mu się udało – jest wytrwałe w dążeniu do celu,
  • nie zastanawia się, zanim coś zrobi lub powie.

 

Praca z pacynką

Co prawda dzieci początkowo mogą być przestraszone nową sytuacją, ale taki lęk szybko mija. Można im pomóc oswoić lęk przed nieznanym, wykorzystując techniki projekcyjne polegające na tym, że dziecko przenosi swój lęk i prawdziwe emocje na obiekt, który wzbudza mniejszy respekt niż osoba nauczyciela. Możemy zatem wykorzystać pacynkę, która będzie towarzyszyć dzieciom na zajęciach zawierających zwroty i słowa 
z języka obcego. Niech stoi ona na widocznym miejscu w sali albo w „kąciku angielskim”. Należy ją przynosić na każde zajęcia, ale też wykorzystywać na co dzień: do witania się i żegnania po angielsku z użyciem zwrotów: Good morning, Goodbye, Nice to see you, Hello (Dzień dobry, Do widzenia, Miło cię widzieć, Cześć).

Maskotka powinna mieć anglojęzyczne imię. Można ją wykorzystać również do zabawy w hot’n’cold – ciepło-zimno albo do wydawania poleceń dzieciom. Nie są one bowiem świadome, że to właśnie nauczyciel, a nie maskotka tak naprawdę wydaje polecenia. Ta technika sprawdza się, gdy dzieci są już zmęczone albo nie chcą słuchać poleceń. Z pewnością wykonają je chętniej, kiedy będzie mówić do nich ulubiona pacynka czy maskotka. Ta sama zasada ma zastosowanie, gdy chcemy zapytać, jak danego dnia się czują – bardziej prawdopodobne jest, że powiedzą prawdę o swoich negatywnych uczuciach: smutku, płaczu, strachu właśnie p...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Wychowanie w Przedszkolu"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy