Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zajęcia na czasie

10 listopada 2017

NR 18 (Czerwiec 2016)

Przed wakacyjną wyprawą

501

Wkrótce wakacyjne wyprawy i związane z nimi nowe odkrycia. Mali Odkrywcy doskonale wiedzą o tym, że do poważnych badań niezbędny jest odpowiedni sprzęt i wiedza na temat jego działania. I jak to czasem się zdarza – nie zawsze jest w zasięgu ręki to wszystko, co jest akurat niezbędne do odkrywania świata. Oczywiście, najlepiej jest dokonywać odkryć przy pomocy profesjonalnego sprzętu, ale na to jeszcze będzie czas. Ważne, by dzieci uczyły się planowania, przewidywania, by rozumiały, że mądre zabawy mogą bardzo dużo nauczyć.

Jak ubrać się na wyprawę? 

Trzeba o tym koniecznie z dziećmi porozmawiać. Same muszą dojść do wniosku, że strój i obuwie są bardzo ważne, co wcale nie znaczy, że trzeba zabierać ze sobą pół szafy, a przy wyborze kierować się aktualną modą. Warto przypomnieć wcześniejsze odkrycia związane z suszeniem ubrań (na wypadek, gdyby przemokły), zwrócić uwagę na obowiązkowe zabranie nieprzemakalnego okrycia i możliwość wystąpienia upałów. Jak się ubrać na chłodniejsze dni, a jak na gorące? Czy kolor ubrań ma znaczenie? Na te pytania mali odkrywcy znajdą odpowiedź w prostym doświadczeniu. 

Należy przygotować: 

  • 2 jednakowe puszki po napojach,
  • 2 kartki papieru (czarną i białą), 
  • termometr pokojowy, 
  • wodę. 

Jedną puszkę owinąć białym papierem, a drugą czarnym. Ustawić puszki obok siebie w mocno nasłonecznionym miejscu i nalać do nich wody. Po kilku godzinach za pomocą termometru sprawdzić temperaturę wody w obu puszkach. 

Co się okaże? Woda w puszce okręconej czarnym papierem będzie znacznie cieplejsza od wody znajdującej się w puszce okręconej białym papierem. 

Jak to wyjaśnić? Padające na puszki promienie słoneczne powodują ich ogrzanie. Ciemne przedmioty pochłaniają więcej promieni niż jasne i dlatego mocniej się nagrzewają. Ponadto jasne przedmioty większość promieni odbijają. Stąd właśnie wynika różnica w temperaturze wody w obu puszkach. Z ubraniami jest podobnie. Dlatego właśnie na upalne dni nie należy wkładać ciemnych ubrań, tylko jasne. I rzecz oczywista – przewiewne, z naturalnych tkanin, aby nagrzane ciało mogło swobodnie oddawać nadmiar ciepła. To będzie zabezpieczenie przed przegrzaniem i związanym z nim złym samopoczuciem. 

Jaki środek lokomocji będzie najlepszy? 

Wszystko zależy od tego, dokąd odkrywcy wyruszą i co będą chcieli odkryć. Zakładamy, że wybiorą środki transportu powietrznego. Jak to się dzieje, że wbrew przyciąganiu ziemskiemu nie spadają one na ziemię i przy tym w szybkim czasie pokonują duże odległości, stwarzając tym samym możliwość oglądania różnych obiektów „z lotu ptaka”? 
Oto 3 eksperymenty pozwalające zrozumieć, jak poruszają się: balon powietrzny, poduszkowiec i rakieta.

Eksperyment I – na czym polega lot balonem?

Należy przygotować: 

  • balon, 
  • pustą szklaną butelkę, mocno schłodzoną w lodówce, 
  • miskę z gorącą wodą (potrzebna pomoc osoby dorosłej). 

Na mocno schłodzoną butelkę założyć balon. Butelkę wstawić na kilka minut do gorącej wody. 

Co się okaże? Balon w szybkim czasie sam się nadmucha. 

Jak to wyjaśnić? Gdy zimne powietrze znajdujące się w butelce nagrzeje się pod wpływem gorącej wody w misce, będzie potrzebowało więcej miejsca. Stanie się tak dlatego, że cząsteczki powietrza znajdującego się w butelce zaczną się szybciej poruszać i oddalać od siebie. Szybko przemieszczą się więc do balonu i go nadmuchają. To właśnie na tym polega działanie balonu na ogrzane powietrze. Palnik gazowy w takim balonie służy do nagrzewania powietrza, inaczej mówiąc do jego rozprężania. A ponieważ ciepłe powietrze wewnątrz balonu jest rzadsze niż otaczające balon powietrze atmosferyczne, balon będzie unosił się i tym samym powstanie możliwość podróżowania w jego koszu i oglądania świata z wysoka. 

Eksperyment II – tajemnica działania poduszkowca 

Należy przygotować: 

  • plastikową butelkę z korkiem w postaci grzybka podnoszonego do góry i opuszczanego do dołu,
  • balon,
  • taśmę klejącą, 
  • nożyce. 

Najpierw należy odciąć górną część butelki (powyżej połowy wysokości), ułatwiając sobie zadanie oklejeniem jej dookoła taśmą klejącą (granica taśmy wyznaczy linię cięcia nożyczkami). Następnie nadmuchać balon i założyć go na nakrętkę butelki. Nakrętka musi być w tym czasie zamknięta, by powietrze z balonu nie uciekało do dołu. Ostatni krok to delikatne podniesienie nakrętki do góry.
Co się okaże? Balon jak poduszkowiec zacznie unosić się do góry. 
Jak to wyjaśnić? Powietrze z balonika ucieka do dołu (do butelki), tworząc w niej wysokie ciśnienie. Właśnie to sprężone powietrze powoduje, że balonik w mgnieniu oka leci wraz z butelką do góry. Na tej zasadzie działa poduszkowiec. Oczywiście lotem prawdziwego poduszkowca można sterować, ponieważ ma on zamocowane śmigła i stery. 

 

A to ciekawe

Poduszkowiec umożliwia lot delikatny i bez wstrząsów, a więc jest komfortowym środkiem lokomocji. Jednak lot poduszkowcem jest nie tylko atrakcją. Poduszkowce wykorzystywane są między innymi w ratownictwie w trudno dostępnych miejscach, a także przez wojsko – np. do patrolowania bagien. 



Eksperyment III – tajemnica lotu rakiety

Należy przygotować: 

  • różnokolorowe paski kartonu,
  • balon, 
  • nożyczki, 
  • klej, 
  • sznurek o długości kilku metrów, 
  • plastikową słomkę. 

Z pasków kartonu skleić konstrukcję w formie rakiety. Do najszerszego paska, przy górnej stronie przykleić plastikową słomkę i przeciągnąć przez nią sznurek. Następnie rozciągnąć sznurek i każdy jego koniec przywiązać do znajdujących się w kilkumetrowej odległości dwóch drzew. Balonik umieścić wewnątrz rakiety i nadmuchać do momentu, aż wypełni jej wnętrze. Przytrzymać otwór balonika, aby znajdujące się wewnątrz niego powietrze nie uciekało na zewnątrz. 

Za chwilę – start rakiety. Wystarczy puścić balonik i obserwować, co będzie dalej.

Co się okaże? Rakieta pomknie wzdłuż sznurka jak strzała. 
Jak to wyjaśnić? W tym przypadku lot rakiety spowodowany jest przez znajdujące się w baloniku powietrze, a dokładniej mówiąc, przez jego gwałtowne ujście z balonika na zewnątrz. Na sprężone w baloniku powietrze naciska z dużą siłą powietrze znajdujące się na zewnątrz balonika. Gdy puścimy wylot balonu, sprężone powietrze z dużą siłą zacznie się rozprężać i będzie wylatywało w kierunku przeciwnym, niż skierowana jest rakieta. Siła wyrzutu uruchomi inną siłę, skierowaną w przeciwną stronę i to właśnie ona spowoduje silne pchnięcie rakiety do przodu. Tę ważną zasadę, zgodnie z którą w przyrodzie każdej sile przeciwdziała inna równa jej siła, tyle że przeciwnie skierowana, odkrył angielski fizyk, Isaac Newton.

 

A to ciekawe

Pierwsze rakiety skonstruowali Chińczycy około 1000 lat temu. Wówczas nie służyły one jednak do odkrywania tajemnic kosmosu – były wykorzystywane w celach religijnych. 

 

Co pomoże nie zabłądzić w terenie? 

Na pewno na terenową wyprawę naukową należy zabrać kompas – urządzenie służące do określania kierunków w terenie. A jeśli nie mamy kompasu ani pieniędzy na jego zakup? Wystarczy mieć magnes i kilka innych drobiazgów! Oto eksperymenty, które uzmysłowią dzieciom, jak przy pomocy magnesów można określić kierunki świata. 

Eksperyment I – kompas z magnesu sztabkowego

Nale...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy