Dołącz do czytelników
Brak wyników

Kulturalny maluch

21 listopada 2017

NR 29 (Wrzesień 2017)

Kierunek muzeum
czyli co wolno, a czego nie wolno robić w muzeum

Muzeum – statyczny świat przedmiotów z odległych czasów, niedostępny dla wszystkich zmysłów, chroniony przez szklane gabloty, nudny, bezduszny, bezbarwny? To najsmutniejszy, ale niestety jeden z najpopularniejszych opisów dotyczących odbioru sztuki muzealnej. Jeżeli dołączymy do tego katalog barier w postaci trudności w zrozumieniu treści przekazu, brak przewidywalności w zachowaniu najmłodszych, możliwość przypadkowego zniszczenia eksponatu – to przestanie nas dziwić fakt, że na liście atrakcji spędzania czasu wolnego z dzieckiem zwiedzanie muzeów znajduje się gdzieś na samym końcu. Dlatego też jednym z ważnych zadań stojącym przed placówkami edukacyjnymi, szczególnie tymi przeznaczonymi dla dzieci w wieku przedszkolnym, jest wprowadzenie dziecka w świat sztuki muzealnej poprzez dostarczenie prawidłowych wzorów świadomego uczestnika i odbiorcy dóbr kultury, rozbudzenia szacunku do przeszłości, tradycji, dzieła i jego twórcy, uwrażliwienie na piękno dziedzictwa kulturowego.

Wyprawa do miejsc związanych z przeszłością wcale nie musi być ani trudna, ani nudna. Nauczyciele nie powinni obawiać się wizyty wychowanków w galeriach, muzeach, parkach etnograficznych, centrach nauki. Wszystko zależy bowiem od naszego osobistego nastawienia i przekonania do tej wartościowej formy spędzania czasu z dziećmi. Jeżeli chcemy uczynić wizytę w muzeum jedną z atrakcji planowanych na trasie wydarzeń kulturalnych w najbliższym roku szkolnym, warto spojrzeć na nią inaczej. 

Przede wszystkim potraktujmy muzeum jako:

■    gabinet osobliwości – spójrzmy na zbiory muzealne jako wachlarz eksponatów rozbudzających wyobraźnię dziecka, obfite źródło inspiracji dla różnorodnych działań edukacyjnych, prowadzenia pasjonujących rozmów o przeszłości i przyszłości; w trakcie wizyty możemy wspólnie z wychowankami wybrać jeden obiekt, który stanie się punktem wyjścia do ciekawego projektu edukacyjnego lub badawczego. 

■    kuźnię edukacji – wizyta w muzeum może rozbudzić ciekawość poznawczą, wzbogacić wiedzę dzieci na określony temat, uporządkować zdobyte wiadomości podczas innych form nauczania, pomóc w zdobywaniu nowych doświadczeń i umiejętności, tak wiele bowiem treści edukacyjnych zawartych jest w zbiorach muzealnych – począwszy od techniki, przyrody, tradycji, poprzez sztukę, aż po historię. Przekaz rzetelnej i fachowej wiedzy płynie wprost od fachowców, którzy nieraz z ogromną pasją potrafią w jasny i interesujący sposób odkryć tajemnice zastygłych w bezruchu eksponatów. 

■    wachlarz zmysłów – jedną z funkcji muzeów jest kształtowanie wrażliwości na piękno kultury, szczególnych doznań młodym odbiorcom sztuki muzealnej dostarczają muzea artystyczne, podczas zwiedzania niektórych z nich (np. muzeum rzeźby) możemy pozwolić sobie na bezpośredni kontakt z eksponatem. Każdy może dotknąć, poznać fakturę materiału rzeźbiarskiego, objąć dzieło artysty. W galeriach jest zawsze kolorowo, ekscytująco i trochę nieprawdopodobnie; można spotkać wytwory artystyczne, które nie tylko zadziwią, ale rozbawią najmłodszych, np. rower cały w piórach, gadającą głowę Freda Flinstona, ogromny obraz pełen rytmicznych kolorowych punktów, na którym każdy widzi to, co zechce. 

■    źródło estetyki – muzeum to również przestrzeń do wzbogacania doznań estetycznych, wrażeń artystycznych; miejsce, w którym kształtujemy wrażliwość na piękno.

■    skarbnicę tradycji – muzea chronią dziedzictwo kultury, są inspirującym miejscem do spotkań z tradycją narodową, z rodzinną historią, obrzędowością regionu, wzmacniają więzi społeczne, przyczyniają się do kształtowania postaw patriotycznych i formowania poczucia przynależności narodowej. 

■    ośrodek kultury i wychowania – muzeum to miejsce, w którym obowiązują nas pewne zasady wchodzące do kodeksu świadomego i kulturalnego odbiorcy sztuki, to idealne miejsce do kształtowania szacunku do historii, dzieła i jego twórcy, a także do osób przekazujących tę wiedzę. To również miejsce, w którym doskonalimy umiejętności uważnego słuchania, pytania o niezrozumiałe fakty, prawidłowego zwracania się do rozmówcy.

■    kopalnię tajemnic – świat przedmiotów muzealnych jest pełen zagadek; w muzeum może zachwycić nas aranżacja przestrzeni, na której są zgromadzone niesamowite eksponaty, niekiedy o dziwnych kształtach i nazwach. Wypełniona aurą tajemniczości przestrzeń zachęca do odkrywania, poszukiwania i podążania za przewodnikiem. Staje się on szczególnym elementem zwiedzania, jest bowiem najważniejszą osobą, która zna i odkrywa sekrety najdziwniejszych muzealnych skarbów; dzięki niemu każdy maluch ma szansę zostać małym odkrywcą demaskującym tajemnice przeszłości. 

■    miejsce refleksji – zwiedzanie w ciszy przyczynia się do odczuwania piękna, zmysłowego badania eksponatów, poznania ich wartości, skłania do refleksji, stanowi odskocznię od rzeczywistości. Podróżując w przeszłość, odsłaniamy kulisy postępu cywilizacyjnego.

 

Vademecum odbiorcy sztuki muzealnej

  1. Dokąd jedziemy? – to ważne, żeby wychowankowie wiedzieli dokąd jadą i w jakim celu. 
  2. Poznajmy kolejność wizyty – wiadomo, że do obiektu muzealnego nie wejdziemy bez ważnego biletu (chyba że na zwiedzanie wybraliśmy czwartek i wstęp do większości obiektów muzealnych może być bezpłatny). Oczywiście nabywamy bilety w kasie lub rezerwujemy telefonicznie na konkretną ekspozycję stałą lub czasową; dla grup zorganizowanych kupimy bilety grupowe ulgowe, dla dwóch opiekunów na grupę zazwyczaj bilety są darmowe. Przed wejściem do sal muzealnych okazujemy bilet odpowiedniej osobie, a następnie korzystamy z szatni, szczególne wtedy, kiedy mamy na sobie kurtkę, płaszcz, a przy sobie dużą torbę, parasol lub nakrycie głowy. Warto rozejrzeć się za obuwiem, w niektórych muzeach wymagane jest bowiem obuwie ochronne. 
  3. Eksponaty są dla wszystkich oczu – oglądamy uważnie, nie zasłaniając innym nie przepychając się do gablot, żeby zobaczyć jako pierwsza osoba. Na pewno zdążymy. 
  4. Przestrzeń do zwiedzania, a nie do biegania i ślizgania – muzealna powierzchnia ozdobiona lśniącymi posadzkami to nie lodowisko, po którym można się ślizgać, chociaż kusi do zabawy; warto zachować ostrożność ze względów bezpieczeństwa, ale przede wszystkim z szacunku do przedmiotów i innych zwiedzających. 
  5. Najważniejszy kierunek – po salach muzealnych poruszamy się zawsze zgodnie z kierunkiem zwiedzania, powoli, bez zbytniego pośpiechu, żeby nic nie umknęło naszej uwadze.
  6. Przewodnik – zazwyczaj każda osoba oprowadzająca po muzeum grupy najmłodsze jest im niezwykle przychylna, traktuje je bowiem jako wyzwanie. Jest dla dzieci najważniejszą osobą w muzeum; to ekspert, który wie, odkrywa, inspiruje, stoi na straży kultury. Najcenniejszy jest przewodnik, który ma odpowiednie podejście do najmłodszych zwiedzających, łatwość nawiązywania kontaktu, który potrafi zaciekawić tematem, jest cierpliwy, obdarzony poczuciem humoru. Warto poprosić o taką osobę, rezerwując bilety dla grupy. 
  7. Pytania to pierwszy krok do ciekawości – eksponaty zgromadzone w muzeum skłaniają do rozbudzania ciekawości poznawczej. Nie bójmy się zadawać przewodnikowi pytania związane z ekspozycją. Tuż przed rozpoczęciem zwiedzania należy ustalić najlepszą porę na pytania i formę ich zgłaszania. 
  8. Pamiątkowe zdjęcia – tu nie możemy rządzić się sami. Uważnie rozglądamy się za znakami zakazu, jeżeli takich nie ma, to jest to wskazówka, że możemy robić zdjęcia bez używania fleszy, ale lepiej porozumieć się w tej kwestii z obsługą muzeum. 
  9. Stosowny ubiór – nie znajdziemy nigdzie stosownego zapisu dotyczącego obowiązującego stroju do muzeum, należy jednak pamiętać, że jest to wyjście o charakterze kulturalnym, zatem należałoby pozostawić w szafie dresy i legginsy. 
  10. Podziw – zazwyczaj tylko podziwiamy eksponaty, oglądając je z nieznacznej odległości. Większości muzeów obowiązuje zakaz dotykania obiektów muzealnych, ale mogą zdarzyć się wyjątki. Dywany, kanapy, krzesła i fotele będące częścią ekspozycji nie mogą być przez nas użytkowane. Mają swoją wartość historyczną, poznawczą i estetyczną. 
  11. Twoja grupa twoim azylem bezpieczeństwa – każdy z nas ma inną wrażliwość, inny stopień koncentracji uwagi, łatwo w muzeum się po prostu zagapić, zawiesić wzrok na interesującym eksponacie, wyłączyć się ze słuchania przewodnika i podążać za własnymi myślami. Lepiej jednak nie tracić czujności i nie odstępować swojej grupy. Z doświadczenia wiem, że niektóre przedszkola mają swoje charakterystyczne elementy strojów (czapeczki, koszulki, chusty z nazwą przedszkola). Nasze trzylatki chodzą z zawieszonymi na szyi orderami z adresem placówki i telefonem do wychowawczyni.
  12. Cisza – skłania do refleksji, lepszego zapamiętania, sprzyja koncentracji uwagi na słowie mówionym. Warto zwiedzać muzeum w ciszy, ale nie zawsze można. Czasami eksponaty są tak interesujące, że trudno nie podzielić się wrażeniami z innymi, wszystko jest dozwolone, ale nie wówczas, gdy mówi do nas przewodnik i nigdy głośno, tak, żeby nie przeszkadzać innym zwiedzającym. O telefonie nie wspominam – to oczywiste, że wchodząc na salę muzealną, powinniśmy wyłączyć wszelkie urządzenia zakłócające ciszę. 
  13. Coś zjemy? – tak, ale na pewno nie uczynimy tego podczas zwiedzania. Zazwycz...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Wychowanie w Przedszkolu"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy