Dołącz do czytelników
Brak wyników

Elementy integracji sensorycznej

20 listopada 2018

NR 41 (Listopad 2018)

Dlaczego tu tak brzydko pachnie?

0 226

Zapachy otaczają nas w wielu sytuacjach, począwszy od przyjmowania pokarmów, poprzez robienie zakupów, a skończywszy na korzystaniu z toalety. Jedne mniej, inne bardziej przyjemne, do jednych jesteśmy przyzwyczajeni, inne dopiero poznajemy. Jednak zapachy to też ludzie, zwierzęta, przedmioty codziennego użytku, to ubrania i kosmetyki, które używamy na co dzień. Część woni wyczuwamy natychmiast, na niektóre nie zwracamy uwagi, ponieważ są ledwo wyczuwalne lub jesteśmy do nich przyzwyczajeni.

Jako ludzie różnimy się od siebie, mamy swoje preferencje zapachowe i to one decydują, jakie zapachy nam towarzyszą, a z których rezygnujemy.

Zmysł powonienia pomaga nam wyczuwać i rozpoznawać zagrożenie, dzięki temu raczej nie zjemy zepsutego pokarmu i nie wejdziemy do pomieszczenia, w którym roznosi się woń czegoś szkodliwego i duszącego. To, co czujemy właśnie za pomocą węchu, trafia do układu limbicznego, który jest odpowiedzialny za emocje, uczenie się, odczuwanie przyjemności, wspomnienia i pamięć. Pewnie dlatego, kiedy czujemy zapach przypraw korzennych, przypominają nam się rodzinne święta Bożego Narodzenia, a zapach szarlotki przywołuje miłe wspomnienia u babci. Takich skojarzeń pewnie każdy z nas ma wiele. 

Zmysł zapachu jest silnie powiązany ze smakiem. W pierwszej kolejności czujemy zapach pokarmu, a dopiero potem, kiedy go próbujemy, czujemy smak. To zapach sprawia, że na pewne pokarmy decydujemy się, a z innych rezygnujemy lub wręcz wykluczamy je ze swojej diety. To zapach sprawia, że smak jest przez nas odczuwany mniej lub bardziej intensywnie. Tu warto przytoczyć wszystkie sytuacje, kiedy jesteśmy chorzy: infekcje kataralne na ogół powodują, że nie czujemy smaku tego, co jemy. Zmysł węchu jest też bardziej wrażliwy niż zmysł smaku, pozwala nam rozpoznać kilka tysięcy różnych zapachów – to zdecydowana przewaga nad zmysłem smaku, który pozwala nam na poznanie tylko pięciu smaków. Nie da się ukryć, że prawidłowo funkcjonujące zmysły węchu i smaku pozwalają nam się delektować pokarmami i czerpać niesamowitą przyjemność i radość z jedzenia. 

Nadreaktywność zmysłu węchu  

Istnieją jednak osoby zdecydowanie bardziej wrażliwe na zapachy, szybciej wyczuwają wonie, jak również zwracają uwagę na te zapachy, których my nie czujemy. Dla tych osób pewne zapachy są zbyt intensywne, powodują dyskomfort, bóle głowy, mdłości, a nawet odruch wymiotny, czy nawet wymioty. Osoby te zwykle mają problemy z modulacją sensoryczną o charakterze nadreaktywnej reakcji na bodźce węchowe. 

Szczególnie widoczne jest to u dzieci, które nie są w stanie zaakceptować pokarmów. To właśnie zapach decyduje, czy dany pokarm jest przez nie preferowany, czy też nie. Dzieci te bardzo często zatykają nos lub wręcz komentują, że ktoś lub coś brzydko pachnie. Drażniący zapach przeszkadza im na tyle, że nie są w stanie wejść do niektórych miejsc lub przejść obok nich. Osobiście znam dziewczynkę, która zawsze przechodząc obok sklepu rybnego, musiała mieć zatkany nos, a mimo to reagowała odruchem wymiotnym. Znam też wiele dzieci, które z powodu intensywnej woni obiadu nie są w stanie brać udziału w posiłkach na przedszkolnej czy szkolnej stołówce

Intensywny zapach pokarmów czy kosmetyków stosowanych przez rodzica czy nauczyciela może powodować, że dziecko jest niespokojne, nie chce się przytulić i przede wszystkim nie może się skoncentrować. 

Ponieważ nie jesteśmy w stanie chodzić z zatkanym nosem – a jak już wcześniej ustaliliśmy, zapachy są wszędzie – warto pamiętać, że część osób może nadmiernie reagować na wonie, a przez to nie tylko może wykazywać problemy ze skupieniem uwagi, lecz także możemy obserwować u nich nadmierne pobudzenie. Osoby będące nadwrażliwe na bodźce sensoryczne bardzo łatwo jest przeciążyć, czasami nawet nie wiadomo kiedy dochodzi do przestymulowania, natomiast zapach nie zawsze jest kojarzony jako źródło potencjonalnego stresora, który mógł spowodować nadmierne pobudzenie czy niepokój występujący u dziecka.

Wszystkie dzieci, u których obserwuje się nadreaktywne reakcje na zapachy, warto zdiagnozować w kierunku zaburzeń integracji sensorycznej. Jeśli diagnoza potwierdzi się, oprócz terapii warto zaproponować im trening węchowy, który z powodzeniem rodzice mogą realizować w domu.

 

Jak bawić się z dziećmi nadwrażliwymi na zapachy:
  • Wiosną i latem można wybrać się na łąkę i zrobić bukiet z kwiatów – delikatny zapach nie powinien być drażniący dla dziecka.
  • W ogródku można uprawiać różne zioła – ich zapach dzieci mogą poznawać poprzez delikatne pocieranie listków.
  • Można wspólnie z dziećmi wykonać zielnik.
  • W pracach plastycznych można wykorzystywać różne przyprawy i mieszanki herbat.
  • Warto zachęcać dzieci do rysowania oraz malowania zapachowymi kredkami i mazakami.
  • Mieszając plastelinę, masę solną lub ciastolinę z odrobiną olejku eterycznego, można uzyskać pachnące masy gotowe do zajęć plastycznych.
  • Jesienią można wykonać bukiety z kolorowych liści – takie liście również mają zapach.
  • W ramach aktywności wyciszających warto wybrać się z dziećmi na łąkę, p...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Wychowanie w Przedszkolu"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy