Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zdrowe odżywianie dzieci

19 stycznia 2021

NR 62 (Styczeń 2021)

Oswajanie jako istotny element terapii karmienia

119

Krztuszenie się przy jedzeniu, odruchy wymiotne, otrzymywanie pokarmów przez zgłębnik, nieradzenie sobie z przyjmowaniem pokarmów i traktowanie pory posiłku jako czegoś niebezpiecznego to tylko namiastka tego, z czym spotkały się dzieci trafiające na terapię karmienia.  Jak wykorzystać oswajanie w terapii karmienia? 
 

Dzieci na terapię karmienia przychodzą z ogromnym bagażem doświadczeń, a do tego wszystkiego dochodzą różnorodne podejścia rodziców, którzy niekiedy z troski i bezradności zaczynają stosować presję, zmuszając dzieci do jedzenia, doprowadzając je tym samym do płaczu, strachu czy nawet wymiotów. To wszystko oczywiście pokazuje, jak ważna w terapii karmienia jest praca z rodzicami, którzy muszą bardziej zaufać swojemu dziecku. Rodzice muszą rozumieć, że warto zrezygnować z pewnych podejść, bo one zazwyczaj jedynie nasilają problemy jedzeniowe. W pracy z rodzicami wielokrotnie musimy podkreślać, że celem terapii karmienia nie jest posmakowanie nowego pokarmu czy zjedzenie całego dania, które znajduje się na talerzu. Czasami to tylko zaakceptowanie, że konkretny pokarm znajduje się w tym samym pomieszczeniu co ja, innym razem tolerowanie wyglądu czy zapachu pokarmu, a jeszcze innym – wchodzenie w interakcję z pokarmem: interakcję pośrednią lub bezpośrednią. Tylko? A może aż? To nie rodzic oczywiście decyduje o kolejnym kroku w terapii.

POLECAMY

Jak pracować z dzieckiem? 

Historie moich pacjentów pokazują, że nie wystarczy nauczyć dziecko gryźć, żuć czy pobierać pokarm z łyżeczki, by chciało jeść. Nie wystarczy również zapewniać, że dany pokarm jest smaczny i zdrowy. Nie wystarczy też patrzeć, by czuć się bezpiecznie w towarzystwie nieznanego pokarmu.

Dzieciom należy namacalnie pokazać, że jedzenie może być fajne i przyjemne, że pora posiłku nie musi już więcej kojarzyć się z bólem, strachem i dyskomfortem. Aby osiągnąć ten cel, aby zbudować pozytywne relacje w kontekście dziecko–jedzenie, potrzebne jest oswajanie. Oswajanie to małe kroki, które pozwalają osiągnąć cel. Kroki uwzględniające doświadczenia, umiejętności i możliwości konkretnego dziecka.

Oswajanie to różnego rodzaju aktywności, które pomagają zaprzyjaźnić się z jedzeniem. Zawsze muszą być dopasowane indywidualnie do dziecka i jego potrzeb, dlatego też raczej nie realizujemy ich według ścisłego wzorca. W oswajaniu dbamy o przyjemną atmosferę, nie może być mowy o presji. Oswajanie ma być zabawą. W zabawach pomagających w oswajaniu wykorzystujemy książki i gry tematycznie związane z jedzeniem. Liczne badania pokazują, że jest to doskonały sposób zmniejszający lęk dziecka przed jedzeniem, a co za tym idzie – działanie pomagające niwelować wybiórczość pokarmową. Oczywiście to nie jest tak, że po przeczytaniu kilku książek, w których pojawiają się warzywa lub owoce, dziecko zacznie je nagle jeść. Jednak dzięki nim przestanie z czasem, z lękiem patrzeć na pewne pokarmy. Zacznie kojarzyć je z przyjemnym czasem, ulubionym bohaterem i być może dzięki temu przestanie reagować krzykiem na widok nowych pokarmów. 

Gotowość dzieci do próbowania

Jednym z projektów realizowanych na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego jest program SEE & EAT. Autorzy, biorąc pod uwagę fakt, że preferencje żywieniowe dzieci są uzależnione od ich znajomości, a ekspozycja na smak powinna być poprzedzona wizualnym poznaniem, przygotowali serię e-booków o warzywach. Przeglądanie zdjęć prezentujących, jak poszczególne warzywa trafiają na nasz stół, mają na celu zwiększanie gotowości dzieci do smakowania mniej lubianych lub nieznanych warzyw. Tego rodzaju pomoce mogą mieć oczywiście zdecydowanie szersze zastosowanie w edukacji przedszkolnej, dlatego gorąco zachęcam do zapoznania się z projektem.

Inną formą oswajania są zabawy z wykorzystaniem zabawkowego jedzenia. Produkty wykonane z drewna, filcu czy plastiku można wykorzystać do zabaw w sklep, zakupy, restaurację czy gotowanie. Z czasem takie pomoce można stopniowo zastępować prawdziwymi produktami spożywczymi. O tym, kiedy to nastąpi, zadecyduje dziecko, jego postępy, zachowanie, jego ciało, jego gotowość.

Jeśli dziecko było karmione na siłę, jeżeli pora posiłku kojarzy mu się wyłącznie z presją, warto wykorzystać gry i zabawki, w których dziecko może karmić np. świnkę lub inne zwierzątko. Aktualnie na rynku jest wiele takich pomocy, które z powodzeniem można dopasować do wieku i zainteresowań dziecka. Nie muszą być to oczywiście gotowe zabawki. Można je zrobić samodzielnie, wykorzystując proste pomoce typu karton, drewniana łyżka i przykładowo nieugotowana fasola czy groch, które posłużą nam za jedzenie.

Zabawy w oswajanie to również zabawy wielozmysłowe, dzięki którym poznajemy zapachy pokarmów, początkowo wąchając np. olejki eteryczne; faktury pokarmów, z którymi możemy się zapoznać, wykorzystując jedzenie na różnorodnych zajęciach: plastycznych, matematycznych czy ogólnorozwojowych. Oczywiście nigdy nie wolno nam zmuszać dziecka do dotykania, jeśli nie mamy z jego strony przyzwolenia. Możemy jednak je wspierać, modyfikując otoczenie, i pozwalać mu wchodzić w pośrednią interakcję z pokarmami np. przez dotykanie ich ulubioną zabawką, łyżką lub ręką w rękawiczce. Czy to działa? Jedno z badań przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii wykazało, że dotykowe zabawy sensoryczne zarówno z jedzeniem, jak i z substancjami niespożywczymi w połączeniu z ekspozycją na żywność zwiększały akceptację dzieci na owoce. Przeprowadzony również w Wielkiej Brytanii projekt „Baw się jedzeniem” potwierdził, że zabawy sensoryczne z wykorzystaniem warzyw i owoców mogą zachęcać do ich degustacji i jest to skuteczniejsze niż zabawa produktami nieżywnościowymi lub wyłącz...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Wychowanie w Przedszkolu"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy