Dołącz do czytelników
Brak wyników

Praca z dzieckiem

28 marca 2018

NR 35 (Marzec 2018)

Od rywalizacji do współpracy – jak pomóc dziecku w radzeniu sobie z przegraną

0 392

A czy ty wiesz, w jaki sposób postąpić, gdy w twojej grupie znów płacze, Damian: „Bo ja znów, proszę pani, przegrałem, już nigdy nie wygram” albo jak postąpić, gdy Kasia z wielkim łoskotem wstaje od stołu i ze łzami w oczach oznajmia pozostałym koleżankom „Ja już nie chcę w to grać, to jest głupie!”? Każda emocja jest potrzebna. Dziś przyjrzymy się tym, które najczęściej kojarzone są z zachowaniami takimi jak płacz, krzyk, smutek, czyli rywalizacją i związaną z nią porażką.

Obecnie można spotkać się z poglądem, że celowe uczenie i wspieranie pośród dzieci tendencji do podejmowania zachowań opartych na rywalizacji jest sprzeczne, a nawet szkodliwe dla ich rozwoju. Można także usłyszeć, że najlepszym wyjściem jest ukierunkowanie całej pracy wychowawczej na rozwinięcie kompetencji komunikacji i współpracy z innymi. Zdaje się, że rywalizacja oraz postępujące za nią poczucia porażki są zachowaniami, których należy unikać… Tymczasem w życiu codziennym takich doświadczeń jak porażka czy rywalizacja nie da się pominąć. Może najlepszym rozwiązaniem jest po prostu nauczyć najmłodszych, w jaki sposób „radzić sobie w sytuacji przegranej” i sprawić, aby nie obawiali się żadnych porażek?

Ach, te emocje!

Emocje stanowią ważny element w życiu każdego człowieka. To, w jaki sposób dziecko odczuwa, interpretuje oraz przeżywa swoje emocje, ma duży wpływ na jego rozwój. Dziecko w wieku przedszkolnym doświadcza coraz bardziej złożonych emocji i stale uczy się sposobów ich wyrażania. Mimo tego, że rozwój emocjonalny przebiega na uniwersalnych podstawach biologicznych, to na jego dynamikę silnie oddziałują różnego rodzaju sytuacje o charakterze społecznym. To znaczy, że każde spotkanie dziecka z kolegą czy koleżanką lub całą grupą może stanowić szansę dla jego dalszego rozwoju. Jak podkreśla H.R. Schaffner: „W kontakcie z ludźmi dzieci mają szansę zobaczyć nie tylko, jak inni radzą sobie z uczuciami i emocjami, ale też, jak ich własne przejawy emocji oddziałują na innych. Z punktu widzenia przystosowania społecznego i zdrowia psychicznego są to jedne z najistotniejszych dla dzieci doświadczeń”.

Dlatego też warto wiedzieć, jak skutecznie wspierać dzieci w radzeniu sobie zarówno z „dobrymi”, jak i „złymi” emocjami. Cudzysłów jest tutaj zastosowany celowo i dość prowokacyjnie. Dlaczego? Bo psychologia potwierdziła, że nie można wyróżnić pośród emocji tych, które są lepsze i gorsze. Każdą emocję można postrzegać jedynie przez pryzmat subiektywnych ocen, tzn. niektóre są dla nas przyjemniejsze, a innych zdecydowanie wolelibyśmy unikać (jeśli tylko można, oczywiście). Niemniej wszystkie emocje, całe spektrum stanów emocjonalnych są wobec siebie równie ważne i, co więcej, potrzebne dla optimum funkcjonowania człowieka. Problem stanowią najczęściej nie same emocje, ale dostępne sposoby ich wyrażania. Dobrym przykładem jest tutaj złość, jakiej doświadcza dziecko, której odczuwanie jest ważne i konstruktywne, ale strategia jej wyrażania może być społecznie nieakceptowalna, np. popychanie kolegi lub koleżanki. Bardzo ważne jest, aby nauczyć dzieci nie tylko doświadczać emocji, lecz także wyrażać je w sposób „zdrowy”. W ten sposób buduje się wśród najmłodszych kompetencje emocjonalne. 

 

KOMPETENCJE EMOCJONALNE

Zdolność dzieci/dorosłych do radzenia sobie z doświadczanymi emocjami oraz do interpretacji i reagowania na emocje innych. Kompetencje emocjonalne można porównać do „kompetencji intelektualnych” w funkcjonowaniu poznawczym. 
(H.R. Schaffer 2005)

 

Sposoby na rywalizację

Umiejętność doświadczania porażki jest tak samo istotna, jak umiejętność przeżywania sukcesu. Dziecko nie przychodzi na świat wyposażone w pełni rozwinięte kompetencje oraz umiejętności, lecz kształtuje je i wzbogaca o kolejne treści. Dorosły (czy to nauczyciel, czy rodzic) może pozytywnie stymulować pojmowanie emocji przez dzieci oraz skuteczne, adaptacyjne sposoby ich ekspresji. Trzeba jednak pamiętać, że rozwój emocji zawsze przebiega równolegle do rozwoju poznawczego. Z tego powodu, podczas pracy z daną grupą, należy szczególnie wziąć pod uwagę związane z jej wiekiem możliwe osiągnięcia/ograniczenia.

 

Czy wiesz, że...

Przyjmuje się, że już od ok. 2.–3. roku życia dziecka odczucia emocjonalne mogą zostać przywołane nie tylko w czasie konkretnej sytuacji, lecz także poprzez jej symboliczną reprezentację, np. poprzez przypomnienie opowiadanej bajki.

 

Zjawisko rywalizacji oraz związane z nią poczucie porażki są nieuniknionym elementem rozwoju. Nie należy więc ograniczać sytuacji, które mogą spowodować tego typu rekcje, ale przede wszystkim budować i rozwijać pośród najmłodszych odpowiednie formy zachowania. Poniżej kilka przykładów, w jaki sposób budować wśród dzieci konstruktywne reakcje w obliczu porażki/przegranej.

Rozmowy o emocjach

Dzieci w wieku przedszkolnym rozwijają swój „język emocji”, czyli swoisty sposób opisu tego, co czują. Wśród ich wypowiedzi pojawia się coraz więcej sformułowań świadczących o rozwoju przeżyć wewnętrznych. Szczególnie liczba pojęć opisująca różnorodne emocje zwiększa się w wieku ok. trzech lat. Jeżeli twoi podopieczni pozostają w sytuacji „zawziętej rywalizacji”, która przybiera zbyt silną formę, warto zakomunikować, że dostrzegamy ich dążenia. Tym samym zmniejsza się ładunek emocji skumulowany na „wygranej za wszelką cenę”. Przykładowo, do stworzenia komunikatu warto użyć poniższych sformułowań:

  • Zdaje mi się, że… (opis zaobserwowanego uczucia dziecka), bo... (opis sytuacji, która spowodowała emocje).
  • Wygląda na to, że… (opis zaobserwowanego uczucia dziecka), bo... (opis sytuacji, która spowodowała emocje).
  • Widzę, że…(opis zaobserwowanego uczucia dziecka), bo... (opis sytuacji, która spowodowała emocje)

PRZYKŁAD: Widzę, że obojgu wam bardzo zależy na wygranej, bo coraz bardziej podnosicie głos, prawie krzyczycie. Pamiętajcie, że dobrze się bawicie już teraz, podczas wspólnej gry. Tutaj nie są najważniejsze zawody, a wspólna zabawa. A kto zwycięży, to zobaczymy na końcu.

Ćwiczenia rozwijają

Już J. Dewey2 dostrzegł, że człowiek najlepiej zdobywa wiedzę poprzez aktywne doświadczanie i ćwiczenie nowych umiejętności. Założenie to zostało wielokrotnie potwierdzone w licznych badaniach. Dlatego też podczas tworzenia planów, organizacji gier i zabaw dla najmłodszych warto pamiętać o czynniku rywalizacji i wprowadzać go w sposób bardzo przemyślany. Wspólnie z grupą dzieci można stworzyć tzw. zasady gry, w których będą omówione i zawarte takie podpunkty, jak:

  • Podczas wspólnej gry szanujemy naszego przeciwnika, czyli kolegę/koleżankę, bo przecież najciekawsza, najzabawniejsza gra to taka, w którą możemy grać RAZEM.
  • Osoba, która wygra w grze, to zwycięzca.
  • Osoba, która przegra w grze, ze spokojem podaje dłoń zwycięzcy i mówi do niej „Gratuluję wygranej”.
  • Osoba, która wygrała, podaje dłoń i odpowiada „Gratuluję dobrej gry”.
  • Każdy może stać się zwycięzcą w grze i każdy może przegrać w grze.

Pokazuj perspektywę porażki…

Porażki są naturalną częścią życia i dlatego tak ważne jest, aby wprowadzić w sposób naturalny ich istnienie w przebieg procesu wychowania. Dziecko musi mieć świadomość, że wygrywanie jest przyjemne i niesie z...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Wychowanie w Przedszkolu"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy