Dołącz do czytelników
Brak wyników

Otwarty dostęp , W rytmie kroków i podskoków

8 marca 2019

NR 45 (Marzec 2019)

Muzyka w deszczu ukryta

0 85

Deszcz w muzyce to jeden z moich ulubionych tematów. I choć najczęściej sięgam do deszczowych piosenek w listopadzie, to na moment wracam do tego zagadnienia wiosną, kiedy to pojawiają się wiosenne deszcze. W ten sposób realizuję tematykę związaną z akcentem muzycznym, wzorami rytmicznymi, dynamiką, barwą dźwięku, artykulacją, a nawet linią melodyczną. Mówiąc wprost, z deszczem można zrobić wszystko, daje on niesamowite pole dla wyobraźni.

Literatura muzyczna dla dzieci jest nadzwyczaj bogata w piosenki deszczowe. Co więcej, są to utwory o zróżnicowanym nastroju, bo deszcz dla dzieci częściej niż nostalgię i zadumę oznacza po prostu dobrą zabawę. Warto w tym miejscu przypomnieć dobrze znane piosenki: Kolorowy deszcz (sł. A. Galica, muz. T. Pabisiak), Na cztery i na sześć (sł. D. Gellner, muz. K. Kwiatkowska), Pada deszcz (sł. St. Karaszewski, muz. W. Kaleta), Kap, kap, kap… (sł. J. Porazińska, muz. W. Lutosławski), Kup różowe okulary (sł. U. Surma, muz. J. Kukulski), Kałużyści (sł. D. Wawiłow, muz. R. Leoszewski) i wiele innych…
Poniżej proponuję kilka zabaw inspirowanych deszczem, których celem będzie uwrażliwienie na jego dźwięk, barwę, rytm, artykulację, a także dynamikę.

Papierowy deszcz

Instrumentem, który najczęściej wykorzystuję w swojej pracy, jest papier. Może to być papier śniadaniowy lub kolorowa cienka bibuła. Odgłosy stukania palcami, szelestu, pocierania, gniecenia tworzą niespotykane i interesujące wrażenia dźwiękowe. Dodatkowo praca z papierem wpływa na nowe doznania sensoryczne, wymaga delikatności i skupienia uwagi. Sposób wydobywania dźwięku zależy od wyobraźni, warto więc pozwolić dzieciom na eksperymentowanie. Dzięki temu odkryją nowe barwy dźwięku, mogą wykorzystać nie tylko pracę dłoni, ale i stóp czy podmuch powietrza. Same usłyszą, że w tej zabawie powstaje muzyka, dla której kontrastem może być moment zaplanowanej ciszy przed burzą. Zastanówmy się wspólnie, w jaki sposób wydobyć deszcz cichy w dynamice piano, jak powoli doprowadzić do tego, by zabrzmiał głośno – forte, jak najgłośniejsza ulewa. Zmiany natężenia dźwięku mogą podlegać cieniowaniu (crescendo – coraz głośniej oraz diminuen-do – coraz ciszej). Możemy także zaproponować nagłe zmiany dynamiki, które cechują właśnie wiosenną pogodę.

Po tym swobodnym wstępie przejdźmy do innego ćwiczenia. Dzieci siedzą w półkolu, każde ma kartkę. Nauczyciel dyrygent powoli przechodzi obok każdego dziecka i pokazuje sposób wydobywania dźwięku. Dopiero gdy minie dziecko, może się ono włączyć do gry i kontynuuje ją tak długo, aż dyrygent znów obok niego przejdzie i pokaże odmienny sposób grania. Początkowo wydobywane przez nauczyciela dźwięki mogą nie posiadać rytmu, ale warto w dalszej części wprowadzić proste rytmy, które podczas realizacji ćwiczenia będą się na siebie nakładać. Ostateczne wrażenie zmysłowe jest bardzo ciekawe, dlatego że w trakcie zabawy cały cz...

Artykuł jest dostępny dla zalogowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałow pokazowych.
Załóż konto Zaloguj się

Przypisy