Dołącz do czytelników
Brak wyników

Muzeum z dziecięcych marzeń

Artykuły z czasopisma | 21 listopada 2017 | NR 29
279

Rozmowa z Anną Grunwald – kierowniczką Muzeum dla Dzieci im. Janusza Korczaka i Działu Naukowo-Oświatowego w Państwowym Muzeum Etnograficznym w Warszawie.
Absolwentką polonistki z przygotowaniem pedagogicznym na Uniwersytecie Łódzkim oraz zarządzania ekonomią społeczną na Uniwersytecie Warszawskim, doktorantką w Zakładzie Dydaktyki na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego. Do 2002 roku nauczycielką w warszawskich szkołach podstawowych i gimnazjach Społecznego Towarzystwa Oświatowego, współautorką podręczników szkolnych i scenariuszy zajęć dla nauczycieli, autorką antologii „Polskiej poezji śpiewanej”. Od 2010 roku w Państwowym Muzeum Etnograficznym w Warszawie kieruje Działem Naukowo-Oświatowym, a od 2013 roku – Muzeum dla Dzieci, stworzonym przy PME ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego. Jest autorką projektów, wystaw, programów edukacyjnych i kulturalnych. Za działania kulturalne otrzymała w 2012 roku wyróżnienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a w 2016 roku nominację w plebiscycie magazynu „Design Alive” do tytułu „Animator roku 2016”.

Pani Anno, Muzeum dla Dzieci im. Janusza Korczaka jako oddział Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie zostało utworzone w 2012 roku. Skąd pomysł na powołanie do życia tej nietypowej instytucji? 

Inicjatywa powołania do życia Muzeum dla Dzieci należała do dyrektora PME, doktora Adama Czyżewskiego, który zainspirowany podobnymi placówkami w Holandii, Niemczech czy Austrii, postanowił zrealizować ją w Polsce. Idea zmaterializowała się w 2013 roku wraz z wielką modernizacją muzeum, dzięki środkom z Regionalnego Programu Operacyjnego i dotacji samorządu województwa mazowieckiego. 

Muzeum dla Dzieci to pierwsza muzealna inicjatywa tego typu w Polsce. Jakie są jej główne założenia?

Założenie było takie, by stworzyć odrębną, autonomiczną przestrzeń muzealno-edukacyjną, ale w ramach struktury i budynku Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie. Oznacza to, że Muzeum dla Dzieci tworzy własne wystawy, ma własną kolekcję edukacyjną, posiada własny program kulturalny, ale jednocześnie silnie wpisuje się w profil PME, organizując wydarzenia towarzyszące wystawom stałym i czasowym, stale poszukując sposobów na zarażenie publiczności pasją do etnografii, naszej dziedziny. Pragniemy zachęcać gości do poznawania bogatej kultury naszego kraju i innych tradycji kulturowych. Czynimy to poprzez wystawy, koncerty muzyczne, taniec, rękodzieło, spotkania z podróżnikami, badaczami. Udowadniamy, że etnografia, etnologia, antropologia to pasjonujące dziedziny zajmujące się zarówno zwykłym, 
codziennym życiem ludzi, jak i czasem świętowania, momentami wyjątkowymi i im towarzyszącymi rytuałami. Naszą dewizą jest wrażliwość na potrzeby gości, dlatego staramy się być bezpretensjonalni, przystępni, dzieląc się bardziej pasją niż stricte edukując, bawiąc się wspólnie, pokazując wachlarz możliwości, które daje nasza dziedzina. Markę Muzeum dla Dzieci zbudowaliśmy na współpracy – przede wszystkim ze środowiskiem przedszkolnym i szkolnym, z którego m.in. ja się wywodzę. Mamy także znakomite i ożywione kontakty z organizacjami pozarządowymi, z którymi opracowujemy liczne projekty kulturalne, wymieniając się know-how.

Widzimy Muzeum dla Dzieci jako miejsce otwarte, jako przestrzeń spotkania, dialogu, którego podmiotem jest dziecko. 
Jego dobro, ale i pasje, rozwój są dla nas najważniejsze. W ciągu czterech lat naszej działalności bez spektakularnych akcji promocyjnych zostaliśmy dostrzeżeni i wyróżnieni w konkursach i rankingach: Nagroda w kategorii „Miejsce roku 2014” w plebiscycie Serca GaGi magazynu „GaGa” ; w kolejnych latach (2015–2016) następujące wyróżnienia: w rankingu portalu Onet.pl – znalazło się wśród 10 muzeów, które „warto odwiedzić, podróżując z dzieckiem po Polsce”; w rankingu portalu 
warszawa.naszemiasto.pl – 3. miejsce w kategorii „Miejsca, które musisz odwiedzić z dzieckiem w Warszawie”. Wreszcie w roku bieżącym zaszczytna nagroda w plebiscycie Komitetu Ochrony Praw Dziecka „Miejsce przyjazne dziecku 2016”.

Dzieci to zapewne wymagający odbiorcy. Jakie zabiegi muzeum musiało podjąć, aby sprostać wyjątkowym oczekiwaniom małych gości?

Najważniejsi są, oczywiście, ludzie, dlatego fundamentem twórczej i efektywnej działalności jest dobry, zgrany i wielokompetencyjny zespół, który się nam stale powiększa. Duże znaczenie ma dla mnie przygotowanie pedagogiczne, dlatego kilkoro z nas legitymuje się takim doświadczeniem i wykształceniem. W pracy z dziećmi niezwykle ważna jest autentyczność oraz znajomość psychiki dzieci i umiejętność wczucia się w ich potrzeby. Ważne też, by edukator czy nauczyciel po prostu lubił swoją pracę i czerpał z niej satysfakcję – dzieci doskonale to wyczuwają i bardzo cenią. Uśmiech, radość, gościnność to nasza dewiza w kontaktach z ludźmi. Jednocześnie bardzo starannie przygotowujemy nasze zajęcia i zmieniamy je na skutek ewaluacji, ponieważ zdajemy sobie sprawę, że ich wysoka wartość merytoryczna ma ogromne znaczenie dla nauczycieli, którzy tak chętnie przybywają do nas z grupami w poszukiwaniu uzupełnienia programów edukacyjnych, a czasem inspiracji do zajęć plastycznych, muzycznych i ruchowych.

Dziecięce wizyty w muzeum niosą ze sobą szansę na uczynienie z dzieci sympatyków kulturalnych wydarzeń. Jak można wykorzystać Państwa doświadczenia, by zachęcić najmłodszych do spędzenia czasu na wystawach i rozbudzić ich ciekawość?

To jest pytanie, na które codziennie szukamy nowej odpowiedzi! Jak ożywić przedmiot? Jak ożywić muzeum? – miejsce o blisko 130-letniej tradycji, burzliwej historii, pełne niesamowitych przedmiotów w kolekcji liczącej ponad 80 tysięcy artefaktów z kręgu kultury polskiej, europejskiej i kultur świata. 
Za każdym muzealium stoją: historia, ludzie, tajniki wykonania. To tajemnice, przygody, niesamowite, czasem humorystyczne zdarzenia – to właśnie te elementy czynimy niekiedy osią naszych spotkań z dziećmi. Wychodzimy od tego, co bliskie dziecku – zdziwienie, pytania, radość odkrywania – ku temu, co dalsze – historia, wiedza. Szukamy też atrakcyjnych form, takich jak np. półkolonie etnograficzne z nocowaniem w muzeum, zróżnicowane tematycznie od: podróży przez kultury świata, barw ludowości, kolekcjonerstwa, kultury fizycznej, poznawania miasta i jego życia do etnograficznej eksploracji rzeki Wisły w jej roku. Bardzo lubianą formą edukacyjną są też u nas koncerty muzyki żywej. Zapraszamy do współpracy muzyków z różnych kręgów kulturowych, którzy potrafią nawiązywać aktywny kontakt z dziećmi, animować zabawę i edukację. Chcemy budować same pozytywne wrażenia z pobytu w muzeum, więc stale wymyślamy coś nowego.

Muzeum dla Dzieci ofe...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Wychowanie w Przedszkolu"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy