Dołącz do czytelników
Brak wyników

Praca z dzieckiem

28 maja 2018

NR 37 (Maj 2018)

Dziecko z nadwrażliwością dotykową w grupie przedszkolnej

0 377

Nadwrażliwość dotykowa to jeden z wielu problemów, z którymi mogą borykać się dzieci z zaburzeniami integracji sensorycznej. Dzieci nadwrażliwe na dotyk odmiennie odbierają bodźce dotykowe. To, co dla osób z prawidłowo funkcjonującym systemem dotykowym jest przyjemne, na co zupełnie nie zwracają uwagi, osoby nadwrażliwe mogą odbierać przesadnie, odczuwając dyskomfort, a nawet ból. 

Łatwo się domyślić, że w środowisku przedszkolnym trudno unikać dotyku – ba! w całym naszym życiu funkcjonowanie bez tego zmysłu wydaje się niemożliwe, dlatego też w ciągu dnia dzieciom z nadwrażliwością dotykową towarzyszy dyskomfort psychiczny i fizyczny. Bardzo często odczuwają również lęk przed nagłym, niespodziewanym lub nieakceptowanym dotykiem.
Dziecko unikające bodźców dotykowych ma problemy zarówno z dotykiem aktywnym, jak i biernym, czyli obejmującym wszystkie sytuacje, kiedy dziecko jest dotykane. Na skutek tego może reagować niewspółmiernie do sytuacji, a wobec rówieśników wykazywać wrogość lub agresję. W opinii otoczenia reakcje tych dzieci są zwykle przesadne, bo jak wytłumaczyć płacz z powodu tego, że pada deszcz, lub histerię spowodowaną tym, że na dłoń spadła kropla wody. Wzmożone reakcje emocjonalne są spowodowane również przesadnym reagowaniem na ból. Zwykłe potknięcie, zadrapanie, ugryzienie przez komara, a nawet dotyk kolegi mogą wywołać płacz i histerię.
Dzieci nadwrażliwe na dotyk nie tylko mają problem z zaakceptowaniem pewnych tkanin, z których wykonano ich ubranie, niechętnie też myją zęby, twarz, głowę, nie przepadają za obcinaniem paznokci, nie lubią chodzić boso i nie chcą się brudzić. Problemem jest też dla nich tłok i bliskość drugiej osoby. Ze względu na nieprawidłową pracę systemu dotykowego mogą unikać zajęć plastycznych – zwłaszcza tych, w trakcie których będą „brudne” zabawy, np. malowanie palcami, używanie kleju, zabawy gliną czy masą solną. Kłopotliwe bywają również zajęcia gimnastyczne, nie tylko dlatego, że jest na nich sporo zabaw grupowych, ale również ze względu na garderobę. Włożenie koszulki z krótkim rękawkiem i odsłonięcie niektórych partii ciała, nawet jeśli jest lato, bywa dużym problemem. Dzieci nadwrażliwe na dotyk mogą również prezentować wybiórczą dietę. Najczęściej w wyniku problemów z zaakceptowaniem pewnych konsystencji chcą jeść tylko produkty gładkie, o konsystencji papki lub suche. Nie potrafią zaakceptować dań, w których konsystencja jest mieszana. Nie są w stanie zjeść zupy z makaronem, kromki chleba posmarowanej masłem czy ziemniaków polanych sosem. Bardzo często reagują odruchem wymiotnym. Niekiedy już sama pora posiłku jest dla nich trudna do zaakceptowania.
Praca z dziećmi mającymi zaburzenia integracji sensorycznej nie powinna kończyć się wyłącznie na terapii. Na jej efekty należy przecież poczekać, a funkcjonować w grupie też jakoś trzeba. Dlatego każde dziecko będące w terapii otrzymuje zwykle tzw. dietę sensoryczną, czyli różnego rodzaju aktywności, które powinny być wykonywane w ciągu dnia. Ich celem jest wspieranie terapii. Dodatkowo ważnym elementem jest modyfikacja środowiska, dzięki której otoczenie nie będzie dla dziecka przeciążające. Aspekt modyfikacji środowiska wydaje się niezmiernie istotny nie tylko ze względu na organizację przestrzeni domowej, ale również przedszkolnej, w której dziecko przebywa przez znaczną część swojego dnia.
Mówi się, że drugą naturą dziecka nadwrażliwego dotykowo jest rutyna. To ona sprawia, że wszystko jest bardziej przewidywalne, to ona zapewnia poczucie bezpieczeństwa. Dlatego też stały rytm dnia i ewentualne uprzedzanie dziecka o wszelkich zmianach są niezwykle istotne. Ważną kwestią jest również miejsce dziecka w szatni czy w trakcie zajęć. Tam, gdzie jest tłok oraz tam, gdzie jest dużo dzieci zdecydowanie bardziej jesteśmy narażeni na przypadkowy dotyk, nie zawsze komfortowy. Nie oznacza to jednak, że dziecko należy odizolować od grupy. Wystarczy jedynie wybrać bardziej ustronne miejsce, np. z brzegu ławki. Siedząc w kręgu, również można wyznaczyć dzieciom „teren”. Jeśli każde dziecko będzie siedziało na swojej poduszce lub w hula-hoop, nikt na nikogo nie będzie wpadał; przez to, zostanie zaznaczona przestrzeń, która pozwoli dziecku czuć się bezpieczniej. W trakcie pracy stolikowej warto wybrać takie miejsce, aby w momentach przesilenia można było się odwrócić i mieć więcej przestrzeni tylko dla siebie. W trakcie przedstawień i wystąpień dzieci nadwrażliwe na dotyk dużo się kręcą. Jest to zazwyczaj spowodowane posiadaniem sąsiada po swojej prawej i lewej stronie. W takich sytuacjach warto pozwolić dziecku stać z brzegu. 
Upór i sztywność zachowań oraz brak elastyczności w zadaniach, które również obserwuje się w przypadku tej grupy dzieci, to zwykle wynik awersyjnej reakcji na bodźce.
Odmowa udziału w niektórych zajęciach nie jest spowodowana niechęcią do nich. Dzieci bardzo często mają ochotę brać w nich udział, jednak odczucia dotykowe i nieprzyjemności, które im towarzyszą, są silniejsze. To sprawia, że zwykle rezygnują. Nigdy nie zapomnę widoku chłopca, którego obserwowałam w przedszkolu. Bardzo chciał uczestniczyć w zajęciach plastycznych, siedział wraz ze swoimi rówieśnikami przy stole. Niestety, zaplanowano malowanie palcami. Nie był w stanie dotknąć farby. Przez całe zajęcia siedział z uniesionymi do góry rękoma. Gdyby faktycznie nie chciał brać udziału w zajęciach, odszedłby od stołu, a jednak tak się nie stało. Takie sytuacje wymagają natychmiastowej modyfikacji środowiska. Wystarczy dać dziecku rękawiczkę lub po prostu pozwolić malować pędzlem. A może pędzel zastąpić patykiem lub wacikiem kosmetycznym? Możliwości jest wiele, aby i dla niego zajęcia były ciekawe i możliwe do zaakceptowania.
Jak wspomniałam wcześniej, również zajęcia gimnastyczne mogą spotkać się z oporem dziecka. Tutaj przede wszystkim warto zastanowić się nad ich przebiegiem. Być może duża liczba zabaw z elementami rywalizacji i bliskości zniechęca dziecko? Może pomieszczenie, w którym odbywają się zajęcia, jest za ciasne? Warto ustalić z rodzicami, że w dniu, kiedy jest gimnastyka, dziecko już przychodzi w stroju sportowym, dzięki temu nie będzie musiało się przebierać z grupą i uniknie kolejnej jakże stresującej sytuacji.

Przykłady zabaw stymulujących zmysł dotyku

  • „Poszukiwanie skarbów”

Potrzebne materiały: Pojemnik wypełniony sypkim materiałem (guziki, groch, fasola, pestki wiśni, kasza, piasek) oraz skarby (np. muszelki, kolorowe kamyki lub szkiełka).
Przebieg zabawy: Zadaniem dziecka jest wyszukiwanie skarbów ukrytych wśród materiału sypkiego.
Wersją trudniejszą będzie schowanie skarbów w konsystencjach mokrych: galaretka, kisiel, mokry piasek, błoto, pianka do golenia. Jeśli dziecko nie jest gotowe, by dotknąć danej struktury, pozwalamy mu włożyć rękawiczkę. Z powodzeniem można wykorzystać silikonową łapkę do garnków, można również dać dzieck...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Wychowanie w Przedszkolu"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy