Dołącz do czytelników
Brak wyników

Kącik małego odkrywcy

15 listopada 2017

NR 21 (Listopad 2016)

Cukier niejedno ma imię
Propozycje eksperymentów z cukrem w roli głównej

0 383

Nauka nie zawsze ma gorzki smak, a jej owoce nie zawsze są słodkie. Wszystko zależy od tego, na ile rzetelnie i mądrze podchodzimy do zgłębiania wiedzy i jej wykorzystania. Tym razem proponuję wykonanie serii eksperymentów.

Zgodnie z utartymi schematami cukier to „biała śmierć” albo „cichy zabójca”, przyczyna wielu chorób z otyłością na czele, główny sprawca psucia się zębów. 

Rzadziej dostrzega się drugą stronę „cukrowego” medalu. A cukier to przecież jedno ze źródeł energii niezbędnej dla procesów życiowych zachodzących w naszym organizmie, dodatek smakowy, naturalny konserwant, składnik wielu leków, a także podstawowy związek chemiczny, konieczny do przeprowadzenia ciekawych eksperymentów naukowych.

Głównym celem zajęć z wykorzystaniem cukru jest nie tylko ukazanie dzieciom różnych właściwości tej substancji, ale przede wszystkim uzmysłowienie, że ten sam związek chemiczny ma i dobre, i złe strony. Cukru nie da się wyeliminować z naszego życia, a to, czy stanie się dla nas trucizną, zależy od naszej świadomości, której na imię: WIEDZA, UMIAR, ROZSĄDEK. 

Cukier niejedno ma imię

Wprowadzeniem do zajęć może być oglądanie i próbowanie smaku różnego rodzaju cukrów połączone z samodzielnym zdobywaniem wiedzy na ich temat (warto skorzystać z Internetu i różnego rodzaju innych dostępnych źródeł informacji). Kolejnym zadaniem będzie czytanie etykiet znajdujących się na różnych opakowaniach produktów żywnościowych, w tym słodyczy, ketchupu, napojów.

Efektem tej części zajęć powinny być następujące wnioski:

  • cukier nie zawsze jest biały, gdyż może być poddany różnym procesom zmieniającym jego barwę, zawierać domieszki albo pochodzić z różnych źródeł,
  • cukier może mieć różne nazwy, np. celuloza, skrobia, glukoza, maltoza, laktoza, sacharoza, ksylitol,
  • producenci żywności zawierającej duże ilości cukru (np. słodyczy czy słodkich napojów) często celowo zamiast „cukier” umieszczają na etykietach inne jego nazwy, tym samym ukrywając ilość cukru w produkcie. 

Ile jest cukru w różnych produktach, owocach i warzywach?

Dzieci mogą samodzielnie poszukać odpowiedzi na to pytanie, wykorzystując materiały przygotowane przez nauczyciela. Chodzi o to, by dostrzegły ogromne ilości cukru nie tylko w produktach tzw. słodkich, ale też ukrytego w żywności nieuważanej za słodką, np. w zupie z kartonu lub w ketchupie.

 

Przykłady zawartości cukru (liczonego w kostkach) w różnych produktach:

■     baton czekoladowy – 3–6 kostek cukru, 
■     szklanka coca-coli – 7 kostek,
■     puszka napoju energetyzującego – 7 kostek,
■     puszka herbaty mrożonej – 5 kostek,
■     2 łyżki ketchupu – 1 kostka,
■     średniej wielkości pizza – 5 kostek,
■     2 kromki pieczywa pełnoziarnistego – 1 kostka,
■     paczka Delicji Szampańskich – 15 kostek,
■     1 cukierek krówka – 1 kostka,
■     1 grejpfrut – 4 kostki,
■     1 mandarynka – 1 kostka,
■     1 gruszka – 2 kostki,
■     1 banan – 4 kostki,
■     1 kg winogron (1 duża kiść) – 30 kostek,
■     1 cebula – 2 kostki,
■     1 marchew – 1 kostka,
■     1 pomidor – 2 kostki,
■     1 duży ziemniak – 4 kostki,
■     kolba kukurydzy – 3 kostki.

 

Skoro niektóre owoce i warzywa zawierają tak dużo cukru, to czy warto je jeść? 

Warto – i trzeba koniecznie spożywać każdego dnia 5 porcji warzyw i owoców, z przewagą warzyw. Po pierwsze dlatego, że zawierają konieczne dla zdrowia witaminy i inne ważne składniki. Po drugie – stanowią jedno ze źródeł cukrów, z których organizm czerpie energię. Trzeba jednak pamiętać o tym, by zachować zdrowy rozsądek, gdyż nadmiar witamin i mikroelementów organizm ludzki wydala (nie potrafi ich magazynować „na później”), zaś nadmiar cukru zostanie przemieniony w tłuszcz.

Czy każdy cukier ma słodki smak?

Ten eksperyment ma na celu przekonanie dzieci, że nie wszystkie cukry są słodkie w smaku.

 

Należy przygotować:

■     kilka kromek chleba,
■     nóż do krojenia pieczywa

.

Kromki chleba należy pokroić na kawałki odpowiadające sporej wielkości kęsów. Następnie trzeba rozdać dzieciom w celu bardzo starannego, długiego żucia z jednoczesnym zwracaniem uwagi na to, jak zmienia się smak długo przeżuwanego pieczywa.

Co się okaże? Na początku chleb będzie miał smak słono-kwaskowy, a po długim przeżuwaniu – wyraźnie słodki.
 

Jak to wyjaśnić? Głównym składnikiem ziaren zbóż, z których upieczono chleb, jest cukier o nazwie skrobia. Ten cukier nie ma słodkiego smaku i nie rozpuszcza się w wodzie. Jednak pod wpływem śliny i zawartego w niej związku o nazwie ptialina cukier ten przekształca się w inny, 
prostszy cukier o słodkim smaku, zwanym maltozą. 
To dlatego długie przeżuwanie chleba zmienia jego smak na słodki.

Skoro w chlebie jest dużo cukru (a cukier jest niezdrowy) – czy należy spożywać pieczywo? Takiego pytania należy się spodziewać. Odpowiedź jest prosta: tak, należy spożywać pieczywo, pod warunkiem, że składa się z mąki z tak zwanego grubego przemiału, bez pozbawiania ziaren bardzo wartościowej otoczki. Po pierwsze dlatego, że jest on źródłem energii dla naszego organiz-
mu. Po drugie – dlatego, że tego typu pieczywo oprócz cukrów zawiera jeszcze inne ważne dla zdrowia składniki, takie jak witaminy, minerały, białka. Takie właściwości ma ciemne pieczywo razowe. Zaś białe pieczywo, wyprodukowane z ziaren pozbawionych otoczki, dostarcza głównie energii, czyli tak zwanych „pustych” kalorii. Należy zatem mocno ograniczać jego spożycie, a najlepiej całkowicie wyeliminować z diety.

Czy cukier brązowy jest na pewno zdrowy?

Wielu ludzi uważa, że tak. Niestety, często jest to błędne przekonanie. Cukier biały i cukier brązowy mają bardzo podobny skład chemiczny! Brązowa barwa cukru jest spowodowana obecnością tzw. melasy – naturalnego składnika, niemającego istotnego znaczenia dla zdrowia. Częściej jednak do białego (rafinowanego) cukru dodaje się karmelu i w ten sposób zmienia jego barwę i bardzo mocno... cenę! Ludzie, którzy nie czytają etykiet na opakowaniach takiego cukru, kupują jednocześnie i cukier, 
i przysłowiowego kota w worku. Rzecz jasna – słono płacą za słodki, podrabiany produkt...

Warto pokazać dzieciom, jak się otrzymuje karmel i jaką on ma barwę.

Potrzebne będą:

■     rondel z grubym dnem,
■     pół szklanki cukru,
■     pół szklanki wody,
■     łyżka,
■     papier do pieczenia,
■     kuchenka elektryczna.


Na kuchence ustawić rondel. Wsypać do niego cukier i wlać wodę. Podgrzewać zawartość rondla, cały czas mieszając rozpuszczony cukier aż do momentu, kiedy roztwór zacznie gęstnieć i nabierać ciemnej, brązowej barwy. Potem wylać gęsty płyn na papier do pieczenia i odczekać, aż zastygnie.

Co się okaże? Powstanie twardy produkt o ciemnobrązowej barwie. To jest właśnie karmel. Można go połamać na kawałki lub pokruszyć na cząstki wielkości kryształków cukru.

Jak wyjaśnić dzieciom zaobserwowaną reakcję chemiczną? Otóż pod wpływem wody cukier uległ rozpuszczeniu. Pod wpływem wysokiej temperatury woda użyta jako rozpuszczalnik, jak i woda znajdująca się w cząstkach cukru, uległy odparowaniu. Pozostały cukier pod wpływem wysokiej temperatury uległ stopieniu i zmienił barwę na karmelową. Tak więc powstał cukier brązowy, którego spożywanie jest tak samo niezdrowe, jak spożywanie cukru białego. Tyle tylko, że cukier brązowy może zdobić desery i stanowić urozmaicenie wykorzystywanych w potrawach cukrów. No i kosztuje kilka razy drożej niż cukier biały. Czy zatem warto przepłacać za taki cukier? Z pewnością lepiej kupić miód pszczeli – produkt naturalny o pięknej barwie, słodki, pachnący i przede wszystkim bogaty w ważne dla zdrowia mikroelementy i substancje odżywcze.

 


Uśmiechnij się...

...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Wychowanie w Przedszkolu"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy