Dołącz do czytelników
Brak wyników

PRACA Z TEKSTEM LITERACKIM

16 marca 2020

NR 55 (Marzec 2020)

Utwory prozaiczne w metodzie dynamicznych obrazów

17

Aby czytać, trzeba rozumieć, co pod czytanymi pojęciami jest ukryte, jakie znaczenie mają związki między pojęciami oraz w jakim kontekście mogą być użyte. W rzeczywistości wymaga to wiedzy, a wiedza rodzi się z doświadczenia. Przyswojenie języka ojczystego, ale także każdego innego, wymaga uczestnictwa w procesie badawczym, eksploracji samych pojęć, relacji między nimi, a przede wszystkim aktywnych doświadczeń wielozmysłowych, umożliwiających lokowanie swych językowych odkryć w stosownym kręgu tematycznym – kontekście.

W artykułach dotyczących stosowania metody dynamicznych obrazów systemu Edukacja przez ruch przedstawiałam dotąd propozycje pracy z tekstem literackim, który był przede wszystkim utworem wierszowanym. Rytm, powtarzalność związków wyrazowych, rym to elementy, które niezaprzeczalnie były wartością dydaktyczną, na której można było oprzeć aktywność dzieci i do niej się często odwoływać. Ruch i rytmiczne formy poruszania się inicjowane przez sekwencje czytanego tekstu, dopełniane kreśleniem, rysowaniem, aktywnością prowadzącą do powstania dzieła, stwarzały dzieciom możliwość wyrażania swej ekspresji, czyli naturalnej formy wypowiedzi charakteryzującej dzieciństwo. 

Nieco inaczej realizujemy zajęcia metodą dynamicznych obrazów, kiedy tekst literacki nie jest utworem wierszowanym, ale prozatorskim. Chociaż i proza ma swój specyficzny rytm, nie jest on miarowy, a dla małego dziecka, które dopiero przyswaja i rozwija język, rytm opowiadania, czytanej baśni, legendy itd. może być w ogóle niewyczuwalny. Proza nie operuje także tak lubianym przez dzieci rymem, chyba że w samej baśni autor zamieścił kilka rymowanych strof dla konkretnego celu. Rym w prozie jako okazjonalny element nie może być traktowany jako element bazowy, na którym oprzemy wyrażanie ekspresji dzieci i w oparciu o który zbudujemy w dziecku stosowny zbiór wrażeń zmysłowych, aby dziecko podjęło się samoistnie aktywności wyrażania swych doznań. 

Dynamiczny obraz jako zbiór wrażeń potrzebnych do rozumowania 

Gdybyśmy przypomnieli sobie pierwsze teksty, które czytali nam rodzice lub nawet nauczyciele w szkole, doszlibyśmy do wniosku, że dorośli czytali dzieciom w pewien podobny sposób. Zawsze każda dorosła osoba czytająca tekst wzbogacała samo czytanie dodatkowymi elementami, np. wskazaniem kolorowego obrazka, dodaniem np. dźwięku adekwatnego do postaci, choć autor tekstu dźwięku w tekst nie włożył. Tatusiowe i mamusie, czytając dziecku, na ile to było możliwe, wcielali się w rolę bohaterów opowiadania, mimiką, gestem, intonacją wspierali i uzupełniali dodatkową porcją wrażeń tekst dla lepszego zrozumienia jego sensu przez dziecko. Takie zabiegi pomagały dzieciom zrozumieć szeroki kontekst np. czytanego opowiadania, utworzyć w swym umyśle dynamiczny obraz przedstawionej w tekście rzeczywistości. Samo dziecko słuchające czytanego tekstu cieszyło się, ponieważ aktywność osoby dorosłej odbierało jako zabawę z nim oraz zaproszenie do uczestnictwa w tej zabawie. Mądrzy rodzice widząc reakcje dziecka w czasie czytania, przerywali na moment czytanie, aby dać szansę na wyrażenie ekspresji przez dziecko: powtórzenie ciekawego słowa, pośmianie się, pokazanie paluszkiem adekwatnej do momentu w tekście postaci, ukazanej na dołączonej do tekstu ilustracji. W taki oto sposób w umyśle dziecka powstawał dynamiczny obraz składający się z wielu wrażeń, który umożliwiał dziecku rozumowanie. 

Ta naturalna metoda czytania dzieciom, a jednocześnie metoda na poznawanie przez dziecko języka, jest najskuteczniejszym sposobem tworzenia interakcji z otoczeniem, komunikacji, potrzebą rozwojową dziecka, która nie zmieni się mimo upływu lat, ponieważ człowiek to byt relacyjny, potrzebuje relacji, aby się rozwijać. Czytanie dzieciom i tworzenie w ich umysłach dynamicznych obrazów składających się z wrażeń budujących proces rozumowania to jedno z najważniejszych zadań osób dorosłych zajmujących się wspieraniem rozwoju dziecka. 

Analiza naturalnego sposobu czytania „pierwszych nauczycieli” – rodziców wskazuje także na momenty, w których rodzice intensywniej wspomagali tekst dodatkowymi wrażeniami. Były to te momenty czytanego przez nich tekstu, które w rozumowaniu samych dorosłych zawierały wyrazy – pojęcia prawdopodobnie trudne do zrozumienia przez dzieci. Oczywiście rodzice, znając swoje dziecko najbardziej, przewidując, iż może mieć problem z rozumowaniem, intuicyjnie naznaczali owe momenty dodatkowym gestem, dźwiękiem, ruchem, obrazkiem. Nie czynili tego z uwagi na zasady dydaktyczne czy wyuczone formy wyrazu. Permanentna obserwacja własnego dziecka i szacunek do jego zmagań w rozwoju był naturalną diagnozą sytuacji. Czytanie zatem, mądre i nastawione na wsparcie rzeczywistego rozwoju dziecka, musi być dynamiczne, powinno tworzyć w umyśle dziecka obraz wrażeń wzajemnie uzupełniających się; im ciekawsze te obrazy, tym większe wsparcie rozwoju rozumowania małego człowieka. 

Dynamiczne obrazy. 
Czytanie w przedszkolu

W przedszkolu nauczyciel najczęściej nie czyta jednemu dziecku, ale małej grupie dzieci, a nawet całej. Oczywiście, że może zastosować naturalną metodę czytania, wzmacniając od czasu do czasu czytany tekst dodatkowymi wrażeniami. Wraz z trzymaną przez nauczyciela książeczką dzieci widzą podczas zajęć specjalnie przygotowane do wykorzystania w trakcie czytania kukiełki, rekwizyty, obrazki czy nawet instrumenty perkusyjne. Takie czytanie wymaga od nauczyciela pewnego przygotowania, np. przyniesienia stosownych rekwizytów. 

W systemie Edukacja przez ruch czytanie dzieciom odbywa się za pomocą metody dynamicznych obrazów, która bazując na naturalnej tradycyjnej metodzie „pierwszych nauczycieli” – rodziców, proces czytania inicjuje jako postępujący, adekwatny do tekstu, zbiór dynamicznych przestrzennych obrazów ruchowych, które tworzą bawiące się dzieci. 

1. Pierwszy dynamiczny obraz to zabawa dzieci przed rzeczywistym czytaniem tekstu przez nauczyciela, w której występują pojęcia z tekstu. Na przykład nauczyciel planuje przeczytanie dzieciom Legendy o poznańskich koziołkach. Dokonuje analizy tekstu. Występują w nim dwa koziołki o różnych charakterach, czarny i biały. Zanim nauczyciel zacznie czytać tekst, organizuje zabawę interakcyjną z elementami ćwiczeń grafomotorycznych, której efektem będzie wykonanie przez dzieci w sposób dynamiczny symbolicznych główek koziołków: białej i czarnej. Zabawa interakcyjna z elementami skoków, podskoków, biegania po sali, kreślenia, ćwiczeń artykulacyjnych, wycinania, mówienia, naśladowania ruchu koziołków zawiera, w warstwie komunikacji werbalnej nauczyciela z dziećmi, wyrazy, których użył do napisania tekstu autor legendy. Nauczyciel nie mówi do dzieci tekstem legendy, ale wykorzystuje do swych komunikatów kierowanych do dzieci wybrane wyrazy z tekstu literackiego, który chce dzieciom przeczytać. Zabawa jest dynamicznym obrazem, kręgiem tematycznym – kontekstem, w którym dziecko eksploruje, bada, poszukuje znaczeń, aby w wyniku swej aktywności skonstruować samodzielnie rekwizyt potrzebny do czytania. Zabawa jednocześnie porządkuje rozumowanie dziecka w kierunku poznania charakteru koziołków, np. biały jest bardzo rozbrykany, czarny bardzo uparty. Czytanie legendy zatem rozpocznie się wówczas, gdy dzieci będą przygotowane do jej odbioru. Będą rozumiały podstawowe pojęcia zastosowane przez autora tekstu, choć pojawiły się w ich wyobraźni w odniesieniu do innego kontekstu, niż zagadnienia ukryte w samym tekście. Koziołki biały i czarny nie muszą być wcale jako bohaterowie lokowane w wiadomej legendzie. Koziołek biały funkcjonuje w herbach wielu miast, Koziołek Matołek także był biały, a czarnego koziołka w swym ogrodzie ma np. babcia naszej koleżanki z grupy. Zabawa przygotowująca do czytania tekstu zawiera zatem także odniesienia do wiedzy, którą dzieci już posiadają, i tworzy możliwość wyrażenia ekspresji dotyczącej tej wiedzy. 

2. Drugi dynamiczny obraz to sytuacja edukacyjna, w której nauczyciel zaczyna czytać dzieciom tekst np. wspomnianej legendy, ale niekoniecznie cały. Jest to fragment tekstu, który umożliwia dzieciom ulokowanie swych koziołków – rekwizytów w nowej sytuacji, czyli kontekście legendy. Dzieci poznają zatem właścicielkę koziołków z legendy, starszą, uśmiechniętą i żartobliwą panią, która bardzo kocha swe koziołki. Nauczyciel zatem przerywa czytanie, aby kolejną zabawą interakcyjną skonstruować rzeczywistość czytanego tekstu w przestrzeni sali przedszkolnej. Zakłada na głowę np. chustkę, a uderzając rytmicznie w podłogę laseczką, zachęca swe koziołki do brykania. Białe brykają, kiedy rytm jest dynamiczny, czarne chodzą, gdy rytm zachęca do chodzenia. Nauczyciel żartobliwe zmienia rytmy, aby koziołki mogły brykać na wiele sposobów. Gdy zmęczone brykaniem koziołki potrzebują zmiany, nauczyciel układa swoją laskę na dużej kartce papieru i prosi, aby każdy koziołek odrysował kawałek laseczki. Dzieci kolejno kreślą raz białą, raz czarną kredką w zależności od tego, którym koziołkiem są. 
 

Rys. 1. Odrysowana laska


Powstały obrazek nauczyciel na oczach dzieci zamienia w postać starszej pani z legendy. 
 

Rys. 2. Przekształcona laska w rysunek starszej pani


Niektóre dzieci zachwycone pomysłem nauczyciela przystępują do rysowania na małych kartkach najpierw laseczki, a potem jej przekształcenia w starszą panią. Pozostałe kolorują obrazek wykonany poglądowo przez nauczyciela. Nauczyciel w trakcie rysowania, kreślenia dzieci jeszcze raz czyta fragment tekstu legendy, aby na obrazkach dzieci pojawiły się wszystkie niezbędne detale. Gdy kończy czytanie teks...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Wychowanie w Przedszkolu"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy