Dołącz do czytelników
Brak wyników

PRACA Z TEKSTEM LITERACKIM

3 września 2019

NR 49 (Wrzesień 2019)

Tekst literacki jako źródło zabaw w przedszkolu
Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła Wisława Szymborska

0 65

Przedszkole to miejsce przeznaczone przede wszystkim do rozwoju poprzez zabawę. Bardzo często jako nauczyciele przedszkola projektujemy, proponujemy, inicjujemy różnorodne formy aktywności, które określamy mianem zabawy. Czasami nasze projekty są jednak tak ambitne, że przedszkolakom trudno odczuć zaproponowaną aktywność jako zabawę. 

Przykładem tego są np. ćwiczenia wysłuchiwania głosek w wypowiadanych przez nauczyciela słowach. Przedszkolak, który dobrze już słyszy głoski, traktuje to ćwiczenie jako zabawę, zgadywankę, chce emocjonalnie powiedzieć, co słyszy i usłyszeć oczywiście od nauczyciela potwierdzenie, iż wskazał prawidłową głoskę. Przedszkolak, który jednak nie słyszy jeszcze głoski, nie potrafi jej wyodrębnić, wcale nie traktuje tego ćwiczenia jako zabawy. Aktywność ta nie dostarcza mu bowiem zadowolenia, poznawczo jest trudna, a samo rozumienie sensu takiego ćwiczenia również nie jest na tyle wystarczające, aby dziecko zanurzyło się w owej aktywności tak, jak potrafi uwieść je zabawa, aktywność, która zawsze jest radosna, pasjonująca i pełna spełnienia oczekiwań poznawczych. Oczywiście, ćwiczenia słuchania i wyodrębniania głosek są dzieciom bezwzględnie potrzebne właśnie po to, aby w przyszłości mogły czytać. Trzeba jednak bardzo umiejętnie i w stosownym rozwojowym czasie zaproponować dzieciom taką aktywność, aby odczuły ją jako przez nie oczekiwaną. Trudno nie zgodzić się z Wisławą Szymborską, iż czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, ale zanim mały człowiek do tej myśli dojrzeje, ma do pokonania długą drogę, na której także może spotkać się z zabawą, o ile my, dorośli, potrafimy tekst literacki odpowiednio wykorzystać i się nim po prostu z dziećmi bawić. 

 

Zabawy ukryte w słowach



Nawet najkrótsze rymowanki, fraszki, wierszyki są dla dzieci wielką kopalnią inspiracji i poruszeń wyobraźni. Tekst literacki czytany dzieciom przez dorosłych przede wszystkim oddziałuje na wyobraźnię, co w konsekwencji jest bardzo radosnym procesem, który dzieci przekładają natychmiast na charakterystyczną dla dzieciństwa aktywność praktyczną: rozmawiają, śmieją się, czasami powtarzają słowa, które wydają im się śmieszne, ciekawe, tworzą ruch adekwatny do znaczenia obrazów, które właśnie w umysłach utworzyła ich wyobraźnia na podstawie tego, co usłyszały. Ponieważ czas pomiędzy drugim a szóstym, siódmym rokiem życia to bardzo ważny okres intensywnego przyswajania języka, tworzenia się stosownych struktur w mózgu, aby ukształtowane zostały pojęcia oraz związki pomiędzy pojęciami, bardzo ważne dla tego procesu są doświadczenia zabaw z tekstem literackim oraz nadanie znaczenia tymże doświadczeniom. Każde dziecko uczy się poprzez proces nadawania znaczeń, a znaczenia powstają na skutek polisensorycznego doświadczenia, czyli wielozmysłowego poznawania. Krótka rymowanka, fraszka, wiersz, a później dłuższe formy literackie mogą stać się źródłem polisensorycznej zabawy, jeżeli wyrazy zapisane w tekstach, a także związki wyrazowe pozwolą na czynnościową praktyczną swą interpretację. Dorośli czytają dzieciom, aby intensywnie rozwijał się język dziecka, aby rozumiało słowa. Zabawy ukryte w słowach pomagają w rozumieniu znaczenia tychże słów. Zabawy z prostą rymowanką, fraszką, wierszykiem to nauka czytania, choć przed dziećmi jeszcze długa droga dojścia do formalnego zapisu samej litery czy wyrazu. 

Zabawy słowem i krótkimi rymowankami pojawiają się spontanicznie już w bardzo wczesnym okresie życia dziecka. Rodzice trzymający swoje dziecko, często sami widząc np. nadchodzącego kota, psa, wróbelka, wskazują zwierzątko i sami tworzą istotne dla dziecka wypowiedzenie: – Idzie kotek, miau, miau, miau / Mam ziarenka dla wróbelka itd. Dzieci chętnie słuchają i starają się powtarzać usłyszane dźwięki, same zachęcając rodziców do takiej zabawy. Kiedy nagle pojawia się w ich otoczeniu coś nowego, np. piłka, wskazują na nią palcem i uwodzą dorosłych, aby rozpoczęli zabawę. Przypatrywałam się niedawno na plaży małemu chłopcu, który zaczął sympatycznie buczeć, gdy jego tata wyciągnął z koszyka kolorową piłkę. Szybko rozpoczęła się bardzo wartościowa zabawa, w której to tata właśnie mówił do dziecka, bawiąc się piłką: Piłka jest do przytulania, piłka jest do pogłaskania, piłka jest do… kulania, przy czym każda wypowiedź o piłce była ilustrowana przez ojca stosownym ruchem. Dziecko natychmiast zaczęło się bawić z tatą, czekało na każde słowo, aby móc wykonać to, co jest praktycznym obrazem jego znaczenia. Mądry tata czasami zmieniał kolejność wypowiedzi, co potęgowało radość chłopca. Króciutki tekst i czas poświęcony dziecku, aby pobawić się tymże tekstem oraz realnym rekwizytem, utworzył dziecku piękne pole doświadczeń sensorycznych, wsparcie jego rozwoju w sferze ruchu, emocji, relacji społecznej i poznania. 

Osoby patrzące na zabawę ojca z dzieckiem widziały przede wszystkim dynamiczny obraz aktywności fizycznej chłopca, który głaskał piłkę, klepał ją, przytulał, kulał. Dynamizm sytuacji był jakoby na pierwszym planie akcji. Wszystkie czynności praktyczne integrowały się jednak z czynnościami intelektualnymi, tworząc ważne doświadczenia na drodze do rozumienia pojęć, czyli ich znaczeń jako konsekwencji wypowiadanych przez ojca słów. 

Dynamiczne obrazy w przedszkolu 


Podstawę nauki czytania i pisania, czynności trudnych, złożonych, stanowi przyswojony w okresie dzieciństwa język. Dlatego tak ważne dla rozwoju dziecka są sytuacje, w których osoba dorosła czyta dziecku, a także uruchamia możliwość polisensorycznego doświadczania istoty, znaczenia czytanego tekstu. Tworzenie dynamicznego obrazu jako pola doświadczeń sensorycznych na podstawie tekstu literackiego jest naturalnym procesem, który pojawiał się nie tylko w kulturze polskiej, lecz także w kulturach innych narodów. Śpiewanki, rymowanki, zabawy paluszkowe do krótkich wierszyków, pląsy, zabawy ludowe były tworzone zawsze, od pokoleń. Uczono zatem dzieci języka, opierając się na wykonywanej czynności, która ilustrowała ruchem, gestem znaczenie czytanych, śpiewanych słów. W taki sposób dziecko poznawało słowa, a także związki pomiędzy nimi, ćwiczyło słuchanie, mowę, artykulację oraz czytanie obrazów (obserwacja dorosłego, który ilustruje ruchem tekst, to czytanie dynamicznego obrazu) i ruch w przestrzeni potrzebny, aby nauczyć się pisania (naśladowanie ruchem czynności wykonywanych w zabawie przez osobę dorosłą). Analiza takich zabaw doprowadza nas do podsumowania ich znaczenia. Oto dziecko, uczestnicząc w zabawie, doskonali następujące procesy: słuchanie, mówienie, artykułowanie, czytanie obrazami, pisanie w aspekcie ruchu w przestrzeni. Zatem biorąc pod uwagę powyższe czynności, możemy przystąpić do budowania dynamicznych obrazów na podstawie tekstów literackich, które zaproponujemy dzieciom w przedszkolu.

Przyjrzyjmy się znaczeniom krótkiego tekstu przeznaczonego do budowy zabaw w przedszkolu w tzw. okresie przedliterowym. Zabawy będziemy konstruować adekwatnie do zdań ukrytych w tekście, pamiętając, że dzieci, bawiąc się, powinny otrzymać całościowe wsparcie rozwoju, stąd konieczne są doświadczenia w fizycznym, emocjonalnym, społecznym i poznawczym obszarze rozwoju. 

Co robi słonko? 

Wędruje po niebie słonko.
Mruga do dzieci i świeci.
Zagląda pod fale głęboko.
Spogląda na rybie oko1.

Tekst można wyraźnie podzielić na cztery części, z których każda przedstawia odpowiedź na pytanie zawarte w tytule. Nauczyciel zatem może wykorzystać tekst do zorganizowania dzieciom czterech kolejnych sytuacji edukacyjnych, czyli zabaw, w których zorganizuje dzieciom konieczne dla rozwoju językowego ćwiczenia: słuchania, mówienia, artykulacji, czytania (obrazami), pisania (np. rysowania, kreślenia, malowania). Wróćmy zatem do piłki na tyle małej i lekkiej, aby oburącz mogły uchwycić ją trzylatki, ale na tyle dużej, aby mogła symbolizować słonko. 

Pierwszy dynamiczny obraz, który zaproponuje nauczyciel dzieciom, to zabawa z piłką, którą nauczyciel, trzymając oburącz, unosi ze swej np. lewej strony nad głową do strony prawej, wypowiadając jednocześnie słowa: „Wędruje po niebie słonko”. Po kolei każdy trzylatek wykonuje takie ćwiczenie, a wszystkie dzieci z nauczycielem powtarzają pierwsze zdanie z wierszyka. Sytuacja czasami jednak się zmienia. Jedno dziecko chwyta piłkę, wykonuje ruch, tak jakby słonko wędrowało, ale zatrzymuje piłkę (słonko) nad swoją głową i się śmieje. Co robi dziecko? Czeka na reakcję nauczyciela, zmienia zabawę, wnosi swoją ekspresję do działania. Nauczyciel, znając oczekiwania poznawcze dziecka, może skomentować: „Co zrobiło słonko? Zatrzymało się”. Kolejne dziecko kokieteryjnie powtarza to, co zrobił kolega, ale zmienia sposób trzymania piłki (słonka). Chowa piłkę za głową. Znów właściwy komentarz nauczyciela wzbogaca zabawę pomysłami dzieci. Słonko schowało się. Pomysły dzieci nauczyciel wykorzystuje do ćwiczeń w mówieniu głośnym przy podawaniu piłki i wędrówce słonka po niebie, w mówieniu cichym, gdy piłka znalazła się za głową, czyli słonko schowało się, czy mówieniu z intonacją wyrażająca zdziwienie, gdy piłka zatrzymała się nad głową. Każdy sposób mówienia o słonku to pole doświadczeń dotyczących słuchania, mówienia, artykulacji, czytania ruchomego obrazu i nadawania znaczeń. Przy końcu zabawy każde dziecko otrzymuje kredkę, a nauczyciel kolejno układa piłkę na kartkach dzieci i prosi, aby wykreśliły linię wokół miejsca, w którym piłka dotyka kartki. Tak powstałe pętle dzieci kolorują według własnego pomysłu. Obrazki można znów wykorzystać do zabawy, przedstawiając im raz jeszcze pytanie z wiersza. 

Dzieci, animując kartką, mogą wskazywać wędrówkę, zatrzymanie i chowanie się słonka. Powstaje zatem drugi dynamiczny obraz przedstawiający działanie dzieci z wykorzystaniem fragmentu tekstu i jego interpretacji. Nie istnieje oczywiście konieczność, aby dzieci natychmiast po narysowaniu słonka bawiły się ponownie tekstem. To dopiero trzylatki i po wykonaniu obrazka mogą być już zmę...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Wychowanie w Przedszkolu"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy