Dołącz do czytelników
Brak wyników

Praca z dzieckiem

28 maja 2018

NR 37 (Maj 2018)

Szachy a doświadczenia nauczyciela przedszkola

0 24

Jestem jedną z tych osób, które nauczono gry w szachy w wieku przedszkolnym. Był to początkowo jedynie wakacyjny epizod i nigdy nie sądziłem, że zajmę się uczeniem reguł tej gry w zawodowej pracy nauczyciela wychowania przedszkolnego. Kiedy prowadziłem grupę „0”, jeden z rodziców zapytał, czy mógłbym pograć z jego dzieckiem w szachy. Tak zaczęła się moja przygoda z szachami w przedszkolu, na początku tylko we własnej grupie.

Wpierwszym roku dysponowałem jedynie czterema szachownicami. Mimo to na zakończenie roku udało mi się przeprowadzić turniej kołowy. Polegał on na tym, że każdy z uczestników koła szachowego grał z pozostałymi. Dzięki temu mogłem sprawdzić poziom wiedzy i umiejętności dzieci po roku pracy przy szachownicach.
Rozpoczynając kolejny rok pracy w przedszkolu, nie planowałem zwiększenia ilości czasu poświęconego szachom. Okazało się jednak, że zainteresowanie tą grą wzrosło na tyle, iż liczba szachownic powiększyła się do 10 i trudno już było pracować z dziećmi nad doskonaleniem gry w szachy w godzinach pracy dydaktycznej. W związku z tym jako pierwszy w swoim przedszkolu zawiązałem kółko zainteresowań poświęcone grze w szachy. Zajęcia odbywały się raz w tygodniu mniej więcej po 45 minut. Podobnie jak rok wcześniej, na zakończenie roku odbył się turniej. Tym razem z uwagi na większą liczbę uczestników kółka szachowego wprowadziłem system szwajcarski, czyli zwycięski zawodnik gra z innym wygranym, a przegrany z przegranym. 
W ten sposób kółko szachowe na stałe zagościło w moim zawodowym życiu. Zadawałem sobie stale pytania, czy to, jak uczę, sprawdza się tylko w warunkach przedszkolnych, czy można to skonfrontować na szerszym gruncie, czy do mojej pracy z dziećmi można jeszcze coś wnieść i wreszcie czego moi wychowankowie potrzebują, aby jeszcze lepiej grać. 
Trzeci rok był przełomowy, ponieważ miałem w swoim kółku szachowym dzieci, które brały w nim udział w poprzednim roku, i zastanawiałem się, co dla nich przygotować, aby podnieść ich umiejętności gry w szachy. Do tego oczywiście w kółku szachowym pojawiły się kolejne dzieci, które chciały się uczyć grać. Mając na koniec listopada grupę 24 dzieci, z czego 6 z poprzedniego roku, udało mi się szybciej wprowadzić dla początkujących zasady gry, tak aby wszyscy mogli rozgrywać pełne partie, stosując się do przepisów PZSzach1. W drugim roku funkcjonowania koła szachowego w moim przedszkolu udało mi się wystawić zawodników do udziału w cyklu turniejów szachowych powiatu grodziskiego dla szkół podstawowych. 
Skonfrontowałem w ten sposób dzieci z mojego kółka szachowego z innymi w podobnym wieku i przekonałem się, że po opanowaniu zasad i ograniu się podczas zajęć mogą grać ze starszymi dziećmi i odnosić sukcesy. Moje metody nauczania i prowadzenia zajęć okazały się zatem właściwe dla grupy dzieci na nie uczęszczających. Jeżeli mowa o turniejach, w których brali i biorą udział moi wychowankowie, to muszę zaznaczyć, że godziny późnopopołudniowe nie są najlepsze ze względu na duże zmęczenie dzieci zarówno po całym dniu, jak i dodatkowo 3–4 godzinach przy szachownicy, nie licząc przerw i oczekiwania na kolejną partię. Należy raczej szukać takich rozgrywek, które odbywają się w godzinach porannych. Kolejnym ważnym spostrzeżeniem związanym z grą na turniejach, jakie należy uwzględnić, jest wiek dzieci grających ze sobą. O ile podczas ćwiczeń wiek jest mniej ważny i pewne umiejętności można kształtować niezależnie od niego, o tyle – tak jak w całej edukacji – są pewne ograniczenia umysłowe z niego wynikające. Tym samym dzieci w wieku 5–8 lat będą miały mniejsze umiejętności niż dzieci starsze, tak więc podczas rozgrywek wiek graczy powinien być wzięty pod uwagę. Kolejną istotną sprawą dla osób, które prowadzą grupy początkujące, jest tzw. siła gry. PZSzach w swoich przepisach2 ustala kategorie określające siłę gracza wynikającą z jego umiejętności. Najsłabsza jest kategoria V, potem IV – aż do I i wyżej (kategorie mistrzowskie). Przepisy organizacji turniejów dopuszczają formę open, gdzie niezależnie od siły gry każdy może się zgłosić – począwszy od początkujących, na mistrzach skończywszy. Biorąc pod uwagę psychologiczne aspekty, 
a w szczególności sferę emocjonalną, która często w opisywanym przeze mnie wieku bierze górę nad umiejętnościami, należy bacznie przyglądać się turniejom pod względem siły graczy, zwłaszcza podczas pierwszych turniejów. Ma to kolosalne znaczenie dla dziecka, które łatwiej zniesie porażkę, widząc sukces swojego przeciwnika, który jest w podobnym wieku co ono i nierzadko uczestniczy w tych samych zajęciach. Co więcej, prawdopodobieństwo odniesienia zwycięstwa podczas 6–7 rund jest większe, kiedy umiejętności są bardzo zbliżone, a często szczęście jest ważniejsze niż umiejętności, bo przeciwnik nie zauważył jeszcze swojej przewagi. Bardzo istotną sprawą jest zakończenie turnieju, na które powinno się przeznaczyć odpowiednią ilość czasu. Ważne są także nagrody. Nie można jednak zapomnieć, że w tym wieku zaangażowanie i włożony wysiłek są nie mniej ważne niż samo zwycięstwo. Wytrwanie przy szachownicy przez 6–7 rund przy wysiłku zmierzającym do zwycięstwa, przeżywanie porażki i sukcesu warte jest nagrodzenia wszystkich uczestników turnieju, a tym samym wzmacniania chęci do dalszego wysiłku. 
Moje doświadczenia pokazały, że dzieci w wieku 5–6 lat mogą skutecznie uczyć się gry w szachy, a stosowane przeze mnie metody i formy pracy z dziećmi są właściwei skuteczne w konfrontacji turniejowej. W związku z tym, postanowiłem bardziej sformalizować działalność prowadzonego przeze mnie kółka szachowego i zgodnie z obowiązującymi przepisami zgłosiłem je podczas obrad rady pedagogicznej do przeprowadzenia innowacji pedagogicznej3. Ponieważ od zgłoszenia do kuratorium miałem jeszcze prawie pół roku, wykorzystałem ten czas na zrewidowanie i ponowne zredagowanie swojego programu gry w szachy. Moje doświadczenia pedagogiczne wskazują, że ważny w procesie nauczania – vzwłaszcza dzieci – jest właściwy dobór form i metod pracy, tak by można było prowadzić tę naukę w formie zabawy4 i stopniowo, wraz z wiekiem, przemieniać ją w pasję do zgłębiania wiedzy. Należy przy tym zwracać uwagę, aby stale ważna była zarówno nauka gry związana z pogłębianiem umiejętności w tym zakresie, jak i wiedza o niej.

Zabawy szachowe

S...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Wychowanie w Przedszkolu"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy