Dołącz do czytelników
Brak wyników

Origami a rozwój dziecka

10 września 2018

NR 39 (Wrzesień 2018)

Składanie papieru jako narzędzie całościowego rozwoju dziecka

0 318

Współczesne dzieci poddawane zbyt intensywnej stymulacji, dzieci tabletowe, cyfrowe zachowują się niekiedy jak gracz, który klika w ikonę na ekranie komputera, domagając się szybkiej zamiany kształtu bez rozumienia logiki samego procesu przekształcania informacji. Dlatego tak ważna jest w kształceniu metodyka wykorzystywania origami i stosowny dobór technik składania, szczególnie na poziomie pracy z dziećmi w przedszkolu.

Na składanie papieru jako wartościowy sposób pracy z dzieckiem zwrócił uwagę już w pierwszej połowie XIX w. niemiecki pedagog Friedrich Wilhelm Fröbel1. Uważał, iż etapowość zabawy gwarantuje sukces i rozwój dziecka w wielu sferach. Stosując origami w utworzonym przez siebie pierwszym systemie wychowania przedszkolnego, stał się prekursorem edukacyjnego wykorzystania tej sztuki w Europie. 
Pracując z dziećmi, a także z ich rodzicami, niemiecki pedagog zwracał uwagę, że składanie papieru nie tylko rozwija sprawność manualną, ale również ma wielki wpływ na rozwój sprawności językowej, wyodrębnionych czynności słuchania, czytania, może znacząco wpływać na pamięć, koncentrację i koordynację. 
Zachęcał do wykorzystywania origami w pracy z dzieckiem nie tylko pedagogów czy rodziców, lecz także terapeutów, wychowawców, a nawet lekarzy. Odkrywał funkcjonalność origami jako procesu składającego się z małych kroków, etapów umożliwiających dzieciom zbieranie drobnych kolejnych sukcesów motywujących do podejmowania wysiłku niekoniecznie związanego z samym składaniem, ale z każdą aktywnością, której pod wpływem origami podejmowało się dziecko. 

Dalekowschodnie korzenie sztuki origami

Sztuka origami przedstawiana jest jako japońska sztuka składania papieru. Kojarzy się najczęściej ze składaniem papierowych figurek zwierząt, roślin, pudełek, czapek i różnorodnych dekoracji z jednej kwadratowej kartki papieru, oczywiście bez użycia nożyczek czy kleju. Dużo w tym prawdy, ale również nieścisłości. Origami, jak każda sztuka, ma swą genezę, ciekawą historię, swych mistrzów, którzy na przestrzeni dziejów rozwinęli wiele technik składania. Historia ta obfituje w ciekawostki o kulturze, obyczajowości, a więc i o funkcji, jaką spełniała sztuka origami w społeczeństwach Dalekiego Wschodu, począwszy od starożytności, a skończywszy na XXI wieku. 
Składanie papieru jako element obyczajów, a nawet konkretnego kultu, pojawiło się w starożytnych Chinach. Do dzisiaj w wielu japońskich podręcznikach tej sztuki publikowane są schematy papierowych form jako tzw. modeli składanych według tradycji chińskiej. Chińczycy wykorzystywali składanie papierowych modeli w kulcie grzebania zmarłych na wiele lat, zanim Japończycy nadali tej sztuce nazwę origami. Zamożne rodziny chińskie układały w grobowcach swych zmarłych drogocenne przedmioty, atrybuty aktywności człowieka. Miejsca te, grabione przez plemiona koczownicze, z biegiem lat ozdabiane były nie realnymi przedmiotami, ale ich papierowymi replikami. Japońska badaczka Megumi Biddle2, systematyzując unikalne dokumenty o składaniu papieru, natrafiła na opisy tegoż kultu, który przetrwał wieki nawet w rodzinach niezamożnych, które papierowe figurki zanosiły na stosy pogrzebowe, aby dokonać spalenia wraz ze zmarłym. W niektórych regionach południowych Chin echa tychże obrzędów można odnaleźć np. w samych obyczajach składania papierowych form w dniu pogrzebu oraz w ornamentyce żałobnej sprzedawanego papieru do składania. 
Niezwykle ciekawą informację o genezie sztuki orgiami Megumi Biddle przedstawiła w analizie poematu chińskiego poety Tu Fu z VIII w. n.e. 
Poemat ten opisujący obyczaje i zwykłe życie wsi przedstawia taką oto scenę: stara żona rysuje na papierze kwadraty do gry w szachy. Zanim Chińczycy wynaleźli plansze do gry w szachy znane współcześnie jako gry tablicowe, kobiety chińskie kreśliły na papierze kwadraty za pomocą nie linijki, ale krawędzi zagiętej kartki. 
Ta wzmianka o zginaniu papieru jako narzędziu do kreślenia jest obecnie uznana w świecie jako najwcześniejsze źródło literackie o sztuce origami. Oczywiście w zapiskach tych nie istnieje jeszcze sama nazwa sztuki, która jest nazwą japońską i powstała dużo później niż poemat Tu Fu. Sama sztuka w swym wymiarze kultury ludowej i w wymiarze artystycznym, znana była w wielu krajach Dalekiego Wschodu. Współcześnie za przyczyną wybitnych jej mistrzów ma swych miłośników niemalże w we wszystkich krajach świata i najczęściej wykorzystywana jest w edukacji i terapii z uwagi na wiele walorów kształcących, wspomagających rozwój, a nawet wychowawczych.
Trzeba natomiast wyraźnie zaznaczyć, że to właśnie Japończycy wynieśli sztukę origami z przestrzeni ludowych obrzędów na poziom bardziej artystyczny, nadali jej znaczenie, rozwinęli dużo technik składania. To w Japonii powstało wiele mistrzowskich szkół składania papieru, a każdy mistrz stojący na czele danej szkoły rozwijał swój charakterystyczny sposób składania. Największy z nich – Akira Yoshizawa3 – uznawany jest za wielkiego ambasadora kultury japońskiej, który swą twórczością podniósł składanie papieru do rangi sztuki. 

Origami – sztuka ładu i harmonii

Patrząc na modele sztuki origami, nietrudno się zachwycić samym ich kształtem, czasami prostotą, innym razem stopniem skomplikowania. Jednak obojętnie, na którą formę patrzymy, to, co zawsze w origami dostrzec można, to ład i harmonia przemawiające przez modele oraz piękno będące ich pochodną. Piękno jest tą wartością, która przyciąga nie tylko dorosłych. Piękna potrzebują dzieci szczególnie współcześnie, gdy ich otoczenie jest bogate w przeróżne formy techniczne, plastyczne, a przestrzeń bardzo zabudowana, wręcz przesycona zbyt wielką różnorodnością. W takiej przestrzeni trudno jest doświadczyć naturalnego dziecięcego zachwytu, który jest początkiem spontanicznej eksploracji i motywem do samodzielnego uczenia. Zbyt wiele stymulacji to raczej początek problemu z wyborem, zagubienia się i odejścia od odwagi eksperymentowania. W takiej przestrzeni dziecko często wycofuje się z samodzielnego działania na rzecz pójścia za liderem. Czasami jest zbyt szybko znudzone, bo stwarza wrażenie, że nic go nie interesuje. 
Stosując sztukę origami w edukacji przez wiele lat w mojej pracy z dziećmi, zauważyłam, iż wewnętrzna struktura zaklęta w modelu jest właśnie przestrzenią eksploracji dziecka zawierającą z jednej strony drogę, swoistego rodzaju algorytm do odkrycia, którym dziecko się posługuje, natomiast z drugiej wciągającą nadzieją, że na końcu tej drogi powstanie dzieło zawsze piękne, ale także odmienne, nowe. Takie są zawsze oczekiwania dzieci, które rozpoczynają składanie. Organizacja procesu składania całej grupy dzieci jest zatem trudnym zadaniem. Oczekiwanie dzieci, aby dzieło było piękne, nie zawsze idzie w parze z ich umiejętnościami, i to nie wyłącznie w obrębie małej motoryki. Aby dzieło było piękne, czasami przeszkadzają po prostu niecierpliwość i chęć, aby wszystko zrobić szybko. 
Współczesne dzieci poddawane zbyt intensywnej stymulacji, dzieci tabletowe, cyfrowe zachowują się niekiedy jak gracz, który klika w ikonę na ekranie komputera, domagając się szybkiej zamiany kształtu bez rozumienia logiki samego procesu przekształcania informacji. Dlatego tak ważna jest w kształceniu metodyka wykorzystywania origami i stosowny dobór technik składania, szczególnie na poziomie pracy z dziećmi w przedszkolu. Ład i harmonia to dwa punkty odniesienia, o których powinien pamiętać nauczyciel, zanim rozpocznie jakiekolwiek zajęcie z wykorzystaniem origami. Nie mam tu na myśli jedynie ładu i harmonii samego modelu, który składać będą dzieci, ale prezentację tych wartości w samym zachowaniu nauczyciela, jego komunikacji z dziećmi, samym procesie organizacji zajęcia. 
Gdy mistrz Akira Yoshizawa składał swoje modele na oczach uczniów czy widzów, a oni składali razem z nim lub jedynie obserwowali, ład i harmonia płynęły z każdego jego gestu, opowiadania, a nawet mimiki twarzy. Tworzył relacje, a nie działał wyłącznie jako samotny odkrywca. Ożywiał model krok po kroku filozofią tworzenia, prezentując zintegrowany proces odkrywania znaczenia każdego etapu w składaniu. 

Wspólne składanie 

Aby składanie stało się sukcesem dzieci i nauczyciela, potrzebujemy zatem pewnych konkretnych zasad, które warto przyjąć na początku zabawy, by nasze zajęcia stały się jak najbardziej rozwojowe i interesujące dla całej grupy: 

  • Do pracy z grupą wybieramy technikę składania adekwatną do możliwości motorycznych i intelektualnych, mając na uwadze, iż ład i harmonia procesu uczenia są pochodną odkrywania własnych możliwości działania przez dzieci.
  • Przygotowane do składania płaszczyzny origami, tzn. papierowe kwadraty, koła, trójkąty to figury foremne, matematycznie poprawne, a nie wycięte byle jak niestaranne skrawki papieru. Matematyczne aspekty sztuki origami warunkują ład i harmonię zarówno samego procesu składania, jak i wyniku tegoż procesu. Ta zasada jest bardzo często pomijana przez dorosłych, którzy nie rozumieją, iż wyrabianie nawyku poprawnego nazywania i doświadczania tej poprawności w praktyce umożliwia dziecku przebieg logicznego myślenia.
  • Przygotowanie do składania miejsca, np. stołu, podłogi, krzesełka, ściany, czyli tzw. twardej podstawy, jest konieczne, aby dziecko poprawnie mogło zorientować płaszczyznę origami w przestrzeni tegoż miejsca. Składanie w powietrzu, w samych dłoniach itd., to zaprzeczenie ładu i harmonii, dzieci gubią się i utrudniamy im w ten sposób odkrywanie kolejnego etapu składania. Ład i harmonia samego ruchu są wynikiem umiejętności zaplanowania tego ruchu. Dziecko rozwija dopiero praksję4, czyli wyobraźnię ruchu, stąd potrzebuje istotnych odniesień, aby taki ruch zaplanować. Ta zasada jest szczególnie ważna, gdy składanie ma charakter zabawy w grupie (zasadę tę pomijamy w pracy np. ze starszą młodzieżą, która sama powinna być już odpowiedzialna za przygotowanie miejsca do składania, o ile ich wyobraźnia ruchu na to pozwala, a składanie w samych dłoniach płaszczyzny nieprzekraczającej rozmiaru dłoni jest dokładne).
  • Proces składania dzielimy na etapy i traktujemy każdy z nich jako przestrzeń rozumowania, fascynacji, rozmowy o procesie, gratulacji, zachwytu i nadawania znaczeń. W ten sposób poprzez logiczne myślenie uwrażliwiamy dzieci na ład i harmonię oraz zapewniamy gromadzenie doświadczeń w fizycznym, emocjonalnym, społecznym i poznawczym obszarze ich rozwoju. 
  • Wynik składania, czyli powstałe modele, powinien być elementem nowego doświadczenia w rozwoju lub nawet początkiem kolejnej sytuacji edukacyjnej. Podkreślamy w ten sposób sens działania dziecka i budujemy ład oraz harmonię w całościowym procesie wychowawczym. Pomagamy w rozumieniu scalonego obrazu świata. 
  • Pamiętamy, że wynik składania jest wytworem autorskim dziecka. Nawet odkrycie algorytmu składania przez dziecko nie tworzy sytuacji konstruowania dokładnie tego samego modelu. Każde dziecko jest autonomicznym podmiotem procesu uczenia się i samodzielnie nadaje znaczenie swojemu dziełu. To na etapie ostatecznego wykańczania formy powstają nowatorskie rozwiązania i przekształcenia. Dzieci w sposób naturalny, w działaniu i poprzez działanie ze strategii percepcyjno-odtwórczej wychodząc, wkraczają do strategii percepcyjno-wyjaśniającej, aby przy końcu pracy działać zdecydowanie według paradygmatu percepcyjno-innowacyjnego5. Ład i harmonia struktury pozostają, a rodzi się piękno indywidualnych interpretacji. 
  • Proces uczenia dzieci za pomocą sztuki origami powinien być wolny od osobistego ukrytego celu nauczyciela, którym jest ambicja pokazania przed rodzicami lub innymi nauczycielmi, iż oto jego wychowankowie składają już modele o wysokim stopniu trudności. Takie praktyki są dalekie od istoty wychowania poprzez origami, ponieważ niszczą cały proces, wprowadzając zamiast zachwytu nieprzyjemne poruszenie emocjonalne u dzieci składających na niższym poziomie sprawności manualnej. Uczestnicy zabawy nie odkrywają swych możliwości, ale wciąż narastające trudności; zajęcie przybiera formę przedydaktyzowanej lekcji, a cały proces uczenia się pozbawiony jest ładu i harmonii istoty wynikającej z samej sztuki origami. Zanikają ład i harmonia w grupie, a aktywność dzieci zbacza z drogi osiągania samego celu wychowania przedszkolnego, czyli odkrywania dobra, prawdy i piękna. Zaburzają się relacje między dziećmi, a samo zajęcie staje się nieetyczne – jest instrumentem osiągania ukrytego celu osoby prowadzącej. Przestrzegam bardzo przed takimi praktykami, bo są one wyrazem braku szacunku do dzieci, a z drugiej strony prezentacją niskich kompetencji nauczyciela. 
  • Nauczyciel prowadzący zajęcia z dziećmi, wykorzystując origami, powinien sam dobrze składać wybrany model, który wybiera do zabawy, co nie znaczy, iż sam musi być wybitnym mistrzem składającym modele wszystkich technik origami. Ład i harmonia podczas zajęć są pochodną tych umiejetności nauczyciela, które w danym momencie są potrzebne do przeprowadzenia zajęć. 

Ład i harmonia podczas zajęć, czyli uporządkowana, czytelna dla uczestników dobra ich organizacja, to także potrzeba rozwojowa dzieci. Każde dziecko czuje się bezpieczne w zabawie, a także swobodne i wolne, gdy rozumie zasady organizacyjne zabawy, zna granice swojego działania, postępowania i przestrzeń, w której się porusza. Organizacja tej przestrzeni jest także elementem, który należy do zadań nauczyciela. Przestrzeń taka powinna zabezpieczyć dzieciom możliwość budowania relacji i samodzielności. Nawet trzylatek potrafi sam podejść do wyznaczonego miejsca, w którym nauczyciel rozłożył kółka do składania. Oczekuje również, że czynić to będzie. Sam chce zobaczyć, zwartościować i wybrać. Pomysł na organizację przestrzeni sam w sobie tworzyć powinien doświadczenia dzieciom w kierunku rozwijania samodzielności. Dzieci zatem powinny podawać, przenosić, segregować, wybierać, układać, rozmawiać, decydować, błądzić i zmieniać decyzje itd. Dziecko to mały człowiek, a  „człowiek to byt relacyjny, wol-
ny i rozumny. Każda osoba ludzka obdarzona jest niezbywalną godnością, gdyż jest kimś wyjątkowym i niepowtarzalnym”6. Tworzenie zatem przestrzeni do działania małego człowieka niepowtarzalnego, wyjątkowego to misja, której może podjąć się także człowiek niepowtarzalny i wyjątkowy, który rozumnie wykorzysta narzędzie kształcenia, jakim jest sztuka origami. 

Składanie papieru jako narzędzie całościowego rozwoju dziecka

Całościowy rozwój opiera się na systematycznym doskonaleniu sfery fizycznej, emocjonalnej, społecznej i poznawczej jednocześnie. Aby zabezpieczyć dziecku wsparcie całościowego rozwoju, konieczna jest taka organizacja pracy z dzieckiem, aby mogło zbierać stosowne doświadczenia, które ten rozwój umożliwią. Nie można zatem na przedszkole patrzeć jako na insytucję, która organizuje dzieciom lekcje, ale jako miejsce przeprowadzania zajęć ogólnorozwojowych, których przebieg opiera się na realizacji potrzeb rozwojowych i oczekiwań poznawczych dziecka. Podczas zajęć o takim właśnie holistycznym przebiegu nauczyciel wykorzystuje stosowne metody, techniki, narzędzia, które gwarantują dziecku swobodną eksplorację, eksperymentowanie, zabawę w grupie i poza grupą, poznanie interesującego fragmentu rzeczywistości, odkrycie, przeżycie radosnych zdziwień i wielu innych odczuć, które krok po kroku budować będą sprawności, umiejętności i wiedzę na drodze do osiągania kompenetcji. Istnieje wiele metod pracy ogólnorozwojowych i wiele narzędzi, które do takiej pracy można wykorzystać. W sposób szczególny na prawie każdym etapie rozwoju do gromadzenia holistycznych doświadczeńw procesie nauczania wykorzystać można wybrane techniki sztuki origami. Generalnie sztuka składania papieru dzieli się na dwie grupy technik składania:

  • płaskich, w których płaszczyzną origami, czyli wyjściową płaszczyzną papieru do składania jest figura foremna: koło, kwadrat, trójkąt równoboczny,
  • przestrzennych, w których płaszczyzną origami są także figury foremne: koło, kwadrat, trójkąt równoboczny. 

Oczywiście w każdej sztuce, także w malarstwie, rzeźbie, przez lata eksperymentów i poszukiwań wybitni artyści tworzą pewne poboczne techniki. Sztuka origami nie jest odosobniona w tym zakresie. Wybitni mistrzowie origami składają papier także z płaszczyn nieforemnych typu prostokąt lub płaszczyzn typu równoległobok, trapez. Są i tacy, których zamiłowanie opiera się na składaniu płaszczyzn foremnych, których liczba boków jest większa niż cztery. Słynna papuga wspomnianego już wcześniej mistrza Akira Yoshizaw...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Wychowanie w Przedszkolu"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy