Dołącz do czytelników
Brak wyników

Podstawa programowa

4 lutego 2020

NR 54 (Luty 2010)

Epigonizm w przedszkolu, czyli innowacyjność za pomocą szablonu i planszy

96

Każdy nauczyciel pracujący w przedszkolu permanentnie poszukuje ciekawych pomysłów na pracę z dziećmi, które uzupełniłyby jego warsztat pracy lub nieco zmieniły. To naturalne zjawisko, bardzo pożądane, ponieważ obserwacja i diagnozowanie postępów w rozwoju dzieci wskazuje nam, pedagogom, na potrzebę dostosowywania naszych propozycji pracy nie tylko do potrzeb rozwojowych, lecz także do oczekiwań poznawczych dzieci.

Środowisko i świat wokół dziecka systematycznie się zmieniają, rozwijają, stąd w przedszkolu powinny pojawiać się propozycje zabaw, eksperymentów, projektów wiążące aktywności dzieci ze współczesnymi aspektami ich życia. Adekwatność zabaw do procesu poznania, w którym dziecko uczestniczy – nie wyłącznie w przedszkolu, a także poza nim – dotyczy tzw. kontekstów w których dane poznawane pojęcie istnieje, pozostając w relacji z innymi pojęciami. Bawimy się z dziećmi, np. w zakład fryzjerski, tworzymy dzieciom nawet zabawki dotyczące zawodu fryzjera, dlatego że np. rodzice dzieci chodzą do fryzjera, a dziecko w swej domowej codzienności doświadcza wiele czynności wykonywanych przez rodziców czy rodzeństwo dotyczących czesania, modelowania włosów, utrzymania higieny. Same dzieci cieszą się, kiedy mogą naśladować czynności osób dorosłych i bawić się tym, co przypomina im otaczający świat i płynące z niego informacje. Dziecko w zabawie czuje się dobrze i samo do niej włącza dodatkowe elementy, dostrzegając krok po kroku coraz więcej szczegółów otaczającej rzeczywistości.

Zgodnie z prawidłowościami rozwoju, a więc z podstawami naukowymi, które wskazują, że rozwój przebiega od ogółu do szczegółu, a nie odwrotnie, podstawa programowa zabezpiecza dzieciom przedszkolnym stosowną wykładnię, zbiór doświadczeń koniecznych, aby rozwój przebiegał systematycznie i w kierunku osiągania potrzebnej dojrzałości, by rozpocząć edukację formalną w szkole. Na podstawie tej wykładni, czyli aktu normatywnego, autorzy piszą programy wychowania przedszkolnego, które nauczyciel realizuje i interpretuje we własnej grupie przedszkolnej. 

Oferta edukacyjna przedszkoli kierowana przede wszystkim w swej warstwie informacyjnej do rodziców dzieci przedstawia metody pracy przyjęte w przedszkolu w oparciu o wybrany program, zapewniając jednocześnie o innowacyjności, nowoczesności, wyjątkowości tejże propozycji. Podobną ofertę, zawsze nowoczesną, innowacyjną, jedyną w swoim rodzaju, przedstawiają nauczycielom przedszkola wydawnictwa tworzące programy i narzędzia edukacyjne. 

Innowacyjność czy epigonizm? 

Obowiązująca podstawa programowa wychowania przedszkolnego obliguje nauczycieli do realizacji wielu zadań. Jednym z nich jest „wspieranie samodzielnej dziecięcej eksploracji świata, dobór treści adekwatnych do poziomu rozwoju dziecka, jego możliwości percepcyjnych, wyobrażeń i rozumowania, z poszanowaniem indywidualnych potrzeb i zainteresowań”1. Aby zrealizować to zadanie, nauczyciel powinien dobrze znać  zainteresowania współczesnych dzieci, by wspierając ich samodzielną eksplorację świata, mógł odpowiednio dobrać treści, przygotowując zabawy, projekty, eksperymenty. Zadanie wyraźnie wskazuje, że treści mają być dobierane z poszanowaniem indywidualnych potrzeb i zainteresowań. Co więcej, aby takie treści dobrać, nauczyciel powinien sam zdiagnozować stan rozwoju każdego przedszkolaka w swojej grupie. Bez takiej diagnozy bowiem nie zaistnieje proces dobrania i dostosowania treści do każdego dziecka, ale odwrotnie, dzieci będą musiały się dostosować do treści, które jedynie jako propozycje do realizacji wskazuje program. 

Zjawisko dostosowywania aktywności samych dzieci do treści, które proponuje program wychowania przedszkolnego, jest niestety w naszym kraju bardzo upowszechnione za przyczyną gotowych narzędzi edukacyjnych. To nauczyciel wybiera pakiet edukacyjny z gotowymi treściami i narzędziami, najczęściej takimi samymi dla wszystkich dzieci. Te same karty pracy, plansze, szablony od lat traktowane są przez nauczycieli jako wyznacznik rozwoju wszystkich dzieci. Takie same zdanie o wypełnianiu kart pracy, szablonów itd. mają rodzice. Przyzwyczajeni do używania takich właśnie narzędzi przez przedszkola wręcz wymuszają na nauczycielach ich permanentne stosowanie. Rodzice nie widzą, że karty pracy, szablony i gotowe narzędzia edukacyjne to epigonizm w przedszkolu, systematyczne utrzymywanie takich samych wzorów uczenia się wszystkich dzieci od lat. 

Mimo że autorzy tych papierowych propozycji permanentnie opisują swoje propozycje jako nowatorskie, innowacyjne itd., przez ostatnich 20 lat ich konstrukcja i zawartość merytoryczna są wciąż takie same. Przykładem wszechobecnego w każdej propozycji edukacyjnej powtarzania odtwórczych ćwiczeń dla dzieci niech będzie epigonizm w postaci jedynej propozycji przygotowywania przedszkolaków do nauki pisania, tzw. ćwiczenia wodzenia i pisania po śladzie. 

Kolejny przykład to sama koncepcja pakietów edukacyjnych, które wcześniej konstruowane dla potrzeb realizacji edukacji wczesnoszkolnej wydawcy przenieśli jako repliki do przedszkola, najpierw w odniesieniu do sześciolatków, później odważniej stosując te same koncepcje dla grup dzieci młodszych. Przedszkole stało się w rzeczywistości realizatorem nie tyle programu wychowania przedszkolnego, ile treści zwartych w pakietach edukacyjnych. Jest to oczywiście zaprzeczeniem realizacji przedstawionego zadania z podstawy programowej, ale także problemem wdrożenia celu wychowania przedszkolnego zawartego w przytoczonym akcie normatywnym. W jaki sposób bowiem dzieci mają otrzymać wsparcie całościowego rozwoju, gdy treści nie są dostosowywane, dobierane do ich indywidualnego profilu rozwojowego, ale ich aktywność jest systematycznie ukierunkowywana na realizację tych samych treści zawartych w pakietach edukacyjnych?

Słowa i obrazki – wizualne uzasadnianie zmian, które nie następują 

Dostosowywanie i dobór treści dla przedszkolaków wymagają od nauczyciela głębokiego namysłu, systematycznej obserwacji ich spontanicznej, swobodnej zabawy, a nie wyłącznie dostosowywania ich aktywności do ćwiczeń i zadań zawartych w pakietach edukacyjnych. Szczególnie analiza samego celu wychowania przedszkolnego, z którego wynika, że proces opieki, wychowania i nauczania – uczenia się „umożliwia dziecku odkrywanie własnych możliwości, sensu działania oraz gromadzenie doświadczeń na drodze prowadzącej do prawdy, dobra i piękna. W efekcie takiego wsparcia dziecko osiąga dojrzałość do podjęcia nauki na pierwszym etapie edukacji”, wskazuje, iż dobieranie zagadnień, treści do zainteresowań i zaciekawień indywidualnych wymaga zupełnie innych narzędzi, nie takich samych dla wszystkich dzieci. Odkrywanie własnych możliwości nie jest możliwe przy stosowaniu takich samych narzędzi uczenia się przez wszystkie dzieci w okresie tak szczególnym jak przedszkole. Nie znaczy to, że przedszkolaki nie powinny w ogóle spotkać się z książką czy kartą pracy, jednakże nie powinny, z uwagi chociażby na prawidłowości rozwojowe w tym okresie, uczyć się, wykonując te same czynności, w tym samym czasie, ich gotowość rozwojowa do wykonywania podobnych czynności jest bowiem po prostu bardzo różna, a uczenie się, gdy ma być skuteczne, wymaga właśnie gotowości rozwojowej. Rokrocznie...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Wychowanie w Przedszkolu"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy