Dołącz do czytelników
Brak wyników

Podstawa programowa

28 maja 2018

NR 37 (Maj 2018)

„Podstawa tkwi w programie”. Program wychowania przedszkolnego w kontekście nowej podstawy

567

Opracowanie i opublikowanie nowej podstawy wychowania przedszkolnego jest aktem sprawczym, którego rzeczywista moc jest uzależniona od wdrożenia jej w praktykę nauczycielską. Zapewne proces zmiany zainicjowany nowym prawem oświatowym wymaga dyskusji wokół tego, co ma się zmienić, co natomiast jest dobrym doświadczeniem, które należy uobecnić w koncepcji pracy opierającej się na nowej podstawie.

Awers i rewers zmiany

Wydaje się, że zmiana, reforma to zaklęcia, wokół których wciąż kumulujemy duży wysiłek, tworzymy kolejne zapisy, aby zadośćuczynić formalnym wymogom. W teczkach gromadzą się kolejne i kolejne wersje programów, planów. Co jednak naprawdę zmienia się w naszej pracy? Jak głęboko modyfikujemy nasze działania? Czy rozpoznanie nowych dokumentów prawnych nie pozostaje jedynie na poziomie wymagań szczegółowych i tradycyjnej rozterki: „uczymy liter czy nie”? 
Obowiązująca od 2017 roku podstawa wychowania przedszkolnego – mamy taką nadzieję – ma kreatywną moc przeobrażania rzeczywistości i nie da się ograniczyć jedynie do formalnych zapisów w biurokratycznych zapędach. Autorom bardzo zależy, aby wokół tego dokumentu były prowadzone rzeczywiste rozmowy, których efektem będą interpretacje – zgodne z założeniami dokumentu i współbrzmiące ze stylem pracy nauczyciela oraz potrzebami dziecka.
Taka interpretacja jest nieodzowna, zwłaszcza w rzeczywistości, w której praktyka nie znajduje jednoznacznego i silnego wsparcia ze strony pedagogiki akademickiej, której przedstawiciele dokonują krytycznej autorefleksji, wskazując na oddalenie od rzeczywistości i niemożność „integracji języków” tych dwóch rzeczywistości.
Co właściwie jest nośnikiem trwałych i powtarzalnych wzorów kształcenia, wychowania i oświaty jako podsystemu społecznego? Na pewno nie jest nim naukowa pedagogika akademicka, oskarżana o oderwanie od życia, codzienności i wyzwań teraźniejszości i o to, że opanowawszy główny nurt myślenia o edukacji, zepchnęła na margines żywą myśl kreowaną przez badania jakościowe i „pedagogikę alternatywną”. Moim zdaniem, nie jest ona owym przenośnikiem trwałości wzorów edukacyjnych nie tylko dlatego, że jest oderwana od rzeczywistości, jest nieprzekładalna na zadania oświatowe, kształceniowe i wychowawcze, ale dlatego bardziej jeszcze, że pedagogika naukowa wcale nie leży w głównym nurcie refleksji nad edukacją.1
Ten prowokacyjny głos wzmocnił w nas przekonanie, że jako środowisko praktyków powinniśmy szukać wsparcia w świecie nauki, aby nasze nauczycielskie działania tworzyły klarowną, spójną koncepcję, co pozwoli nam na odpowiedź nie tylko na pytanie: „Co robię?”, ale też: „Dlaczego to robię?” i „Dokąd zmierzam z moimi wychowankami?”.
W tworzeniu podstawy wychowania przedszkolnego odwołaniem naukowym stała się koncepcja pedagogiczna prof. Ryszarda Więckowskiego. Humanistyczny i fenomenologiczny aspekt tej pedagogiki ma swoje odzwierciedlenie zarówno w konstrukcji dokumentu, jak i w zapisach ogólnych oraz szczegółowych. 
Wzmocnieniem dla przyjętej koncepcji pedagogicznej podstawy wychowania przedszkolnego stają się zapisy w prawie oświatowym, które m.in. nakładają na system oświatowy zapewnienie wychowania rozumianego jako:

POLECAMY

  1. wspieranie dziecka w rozwoju ku pełnej dojrzałości w sferze fizycznej, emocjonalnej, intelektualnej, duchowej i społecznej, wzmacniane i uzupełniane przez działania z zakresu profilaktyki problemów dzieci i młodzieży.2

Świadomy wybór…

Świadome uczenie zobowiązuje nas do świadomych wyborów programów, pomocy dydaktycznych. Świadomy wybór oznacza m.in. rozpoznanie założeń filozoficznych, pedagogicznych i psychologicznych programu. Rozpoznanie, czy rzeczywiście cele, ich sformułowanie, pozwalają na osiągnięcie celu ogólnego zapisanego w podstawie wychowania przedszkolnego, czyli: wsparcie całościowego rozwoju dziecka. Wsparcie to realizowane jest przez proces opieki, wychowania i nauczania – uczenia się, co umożliwia dziecku odkrywanie własnych możliwości, sensu działania oraz gromadzenie doświadczeń na drodze prowadzącej do prawdy, dobra i piękna. W efekcie takiego wsparcia dziecko osiąga dojrzałość do podjęcia nauki na pierwszym etapie edukacji.
Program, realizując zasadę zgodności z podstawą wychowania przedszkolnego, ma odzwierciedlać i pokazać sposób realizacji zadań przedszkola, uwzględniając cele rozwoju w czterech sferach rozwojowych dziecka: emocjonalnej, społecznej, fizycznej, poznawczej. Natomiast w sposobie osiągania celów wskazywać na integrację tychże sfer, integrację metodyczną z wykorzystaniem poszczególnych strategii oraz integrację tematyczną.
Przyjęcie programu wychowania przedszkolnego jest aktem nadania naszej placówce specjalnego charakteru, dookreśleniem kierunku i kontekstu działania. Paradoks tej sytuacji polega na tym, że jednocześnie deklarujemy współistnienie w ogólnopolskim systemie oświatowym oraz wskazujemy na to, co nas charakteryzuje i wyróżnia jako środowisko lokalne czy indywidualne osoby. W tym kontekście korzystne staje się podjęcie próby tworzenia własnego programu lub modyfikacji dostępnych (szczegółowo przeanalizowanych) programów, aby „wyprofilować je” do potrzeb naszej grupy.
Program nauczania w liniowej koncepcji nauczania możemy zdefiniować jako „plan działań, czyli dokument wskazujący strategie osiągania założonych celów albo rezultatów”3. Tak rozumiany program odpowiada podejściu behawiorystycznemu i obejmuje „początek, koniec i proces (lub sposoby), dzięki czemu można kroczyć od stanu początkowego do końcowego”4. Poddajemy jednak refleksji Czytelników, czy łatwiej, pełniej nie da się przetransponować założeń i zapisów nowej podstawy wychowania przedszkolnego na program, który można zdefiniować szeroko jako „zajmowanie się doświadczeniami wychowanka”. Doświadczeniami, czyli przeżyciem przez dziecko dynamicznej sytuacji, na którą składa się to, czego i jak się uczy, środowisko, działania dziecka i nauczyciela, relacje, emocje, potrzeby.
W takie rozumienie programu wpisuje się np. propozycja Doroty Dziamskiej i Marzeny Buchnat pt. Zbieram, poszukuję, badam. Jest to opracowanie, które jest zarówno „przewodnikiem”, wyjaśnieniem paradygmatów wychowania przedszkolnego, założeń pedagogicznych, psychologicznych, ale też egzemplifikacją przejścia od przekonania do praktycznego działania.
Nauczycieli, którzy znajdą w sobie potrzebę pisania własnego programu, chciałybyśmy zainspirować pomysłem na konstrukcję dokumentu uwzględniającego tzw. karty programowe, zastępujące przykładowe konspekty dołączane do dokumentów programowych. Jest to jedynie propozycja wynikająca z naszego doświadczenia, sprawdzona w opracowywaniu wielu programów. Zachęcamy do krytycznej analizy, czy proponowany zapis pokazuje holistyczne wsparcie, integrację i nawiązuje do celu ogólnego wychowania przedszkolnego.

PRÓBKA DO KRYTYCZNEJ ANALIZY

Karta programowa
TEMAT: Wakacyjne zab...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Wychowanie w Przedszkolu"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy