Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zajęcia na czasie

6 listopada 2019

NR 51 (Listopad 2019)

W poszukiwaniu zagubionych guzików

0 13

Któż z nas nie pamięta dość smutnej historii szpaka Mateusza, jednego z bohaterów Akademii Pana Kleksa? Zaklęty w ptaka książę przez wiele lat nie mógł wrócić do ludzkiej postaci. Zgubił, niestety, magiczny guzik, który był przyszyty do cudownej czapki bogdychanów, podarowanej mu podczas choroby przez słynnego doktora Paj-Chi-Wo.

Zwyczajny guzik, przedmiot codziennego użytku, pomocny w łączeniu różnych części garderoby, wręcz pospolity, w opowieści Jana Brzechwy nabiera zupełnie innego wymiaru. Jest bowiem niezwykły, wręcz magiczny – ma moc, dzięki której osoba, która jest w jego posiadaniu, może zmieniać się, w co tylko chce. Niestety książę pociągnął za guzik tylko raz; unikając niebezpieczeństwa, zmienił się w szpaka, ale kiedy chciał odzyskać dawne kształty, okazało się, że przy czapce nie było już czarodziejskiego rekwizytu. Jeden z uczniów Akademii, poznawszy jego historię, pomagał mu odnaleźć cudowną zgubę. 
Historia szpaka Mateusza może być doskonałą inspiracją do przeprowadzenia ciekawych zajęć z dziećmi z guzikami w roli głównej. Warto wspomnieć, że dobrze znany nam guzik, na który raczej na co dzień nie zwracamy szczególnej uwagi, ma swoje święto, które przypada na dzień 12 grudnia. Za przykładem Adasia Niezgódki możemy podążyć szlakiem zagubionego guzika, a pomocna w tej wyprawie może okazać się mapa, na której zaznaczymy kolejne przystanki podróży. 

Przygotowania

Jak wyglądał magiczny guzik od czapki bogdychanów? Tego nie wie nikt. Od czego zatem wyobraźnia dzieci? Na zajęciach plastycznych każdy będzie miał możliwość przedstawienia swojej wizji. Magiczny guzik możemy bowiem namalować, narysować, wyciąć z tektury i ozdobić lub ulepić go z modeliny, plasteliny, masy solnej. Może, jeżeli mamy możliwość skorzystania z pracowni garncarskiej, zrobić go z gliny i ozdobić za pomocą farb naszkliwnych? 

Przystanek 1. SZAFY, KOMODY I SZUFLADY…
…czyli gdzie najczęściej możemy odnaleźć guziki. Żadne dziecko nie będzie miało z tym zadaniem większego problemu. Żeby obejrzeć domową kolekcję guzików, warto bowiem zajrzeć w odpowiednie miejsca. Odnajdziemy je przy koszulach, spódnicach, spodniach, eleganckich żakietach mamy, marynarce taty, te większe przy płaszczach, ciepłych kurtkach, a niektóre odnajdziemy w poszwach na kołdrę lub poduszki. Wspólne oglądanie guzików przyszytych do ubrań leżących lub wiszących w zakamarkach szafy, komód czy na dnach szuflad nie tylko będzie doskonałą okazją do ciekawego spędzenia czasu z rodzicami, lecz także, podczas zabawy tropiącej guziki, może uda się odnaleźć te już niepotrzebne i przynieść je do przedszkola. Być może przeglądając szafy z rodzicami, odnajdziemy mundury należące do rodziców lub dziadków; przy tych strojach guziki są przecież inne niż wszystkie! Mamy w swoich przedszkolnych rodzinach przedstawicieli służb mundurowych: policjantów, leśników, żołnierzy, górników. Zatem wykorzystajmy zdobyte doświadczenia dzieci, które z przyjemnością opowiedzą, co wytropiły w domowych szafach, komodach i szufladach. Na zakończenie dziecięcych opowieści możemy pokusić się o zorganizowanie konkursu na „Mistrza w szybkim zapinaniu guzików”. Warto przynieść na zajęcia kilka koszul lub bluzek i rozpocząć trening w sprawnym zapinaniu guzików. Posiadacze najsprawniejszych paluszków mogą zostać obdarzeni medalami w formie guzika. Mam nadzieję, że poprzez codzienne trenowanie zwiększy się motywacja i chęć dzieci do samodzielnego zapinania guzików. A my, jako nauczyciele, będziemy mieli poczucie, że podejmujemy ciekawe działania w celu osiągnięcia jak najlepszych efektów zadań ujętych w podstawie programowej (I.2. Dziecko przygotowane do nauki w szkole wykonuje czynności samoobsługowe: ubieranie się i rozbieranie, w tym czynności precyzyjne, np. zapinanie guzików, wiązanie sznurowadeł).

Przystanek 2. W FABRYCE DZIUR I DZIUREK
Być może mamy to szczęście i w naszej miejscowości znajduje się fabryka guzików. Wycieczka do miejsca, w którym produkuje się guziki na pewno zrobi wrażenie na dzieciach. Co jest potrzebne do wyrobu tych ważnych elementów garderoby? W jaki sposób nadaje się im kształt, kolor? Czy są jeszcze w naszym kraju miejsca, w których guziki wyrabia się ręcznie? Jeżeli nie mamy możliwości zwiedzenia fabryki guzików, możemy udać się na spacer do pasmanterii. Gwarantuję, że to miejsce na pewno zrobi na dzieciach wrażenie. Oprócz szpulek z kolorowymi nićmi, barwnych tasiemek i włóczek najlepiej wyeksponowane są tam guziki. Odnajdziemy je na stojakach pochowanych w tubach lub w płaskich gablotach. W naszej pasmanterii guziki ułożone są kolorami. Na jedną gablotę przypada jeden kolor. Pasmanteria jest duża, zatem cała grupa swobodnie się w niej zmieści. Dobrze przygotowane pytania pozwolą nam na przeprowadzenie interesującej rozmowy z ekspedientką. Ważne, żeby pytania zostały sformułowane przez same dzieci. Może będą ciekawe, skąd wzięły się w pasmanterii? Jakie guziki są najczęściej sprzedawane? I czy można kupić tylko jeden guzik? A może, w jaki sposób dobiera się guziki do ubrań? Często klienci przychodzą z kawałkiem materiału lub konkretną częścią garderoby, okazuje się bowiem, że kupno guzika „na oko” nie zawsze jest trafne. Oglądamy guziki, zwracając uwagę nie tylko na ich kształt i wielkość, lecz także na materiał, z jakiego są wykonane. Poszukujemy guzików ozdobnych, takich, które mogą służyć za element biżuterii do ubrań, i guzików z dziecięcymi motywami. Przecież kształt biedronek, motylków nie są dzieciom obce i często odnajdziemy je przy garderobie dzieci. Zwracamy też uwagę na cenę guzików – od najtańszych do najdroższych. Dowiemy się, z czego wynika ich cena, a także możemy pokusić się o wyjaśnienie powiedzenia, że coś jest guzik warte. Okazuje się, że w obecnych czasach powiedzenie to mocno się zdezaktualizowało i współcześnie nabrało innego znaczenia. Kiedyś guziki służyły innym za element wymiany handlowej. Wykonywane były zazwyczaj ręcznie z drogich materiałów, były bardzo kunsztowne i stanowiły oznakę zamożności, statusu, zatem łatwo się domyślić, że były bardzo drogie. Obecnie, kiedy wprowadzono plastyk i guziki na stałe zagościły w naszych domach, ich ceny – jak się dzieci szybko zorientują – nie są wysokie. Ze zrozumieniem powiedzenia nie będą miały zatem większych kłopotów.

Przystanek 3. W MUZEUM GUZIKÓW
Tak, to nie żart! W poszukiwaniu guzików możemy zawędrować z naszymi wychowankami do muzeum guzików z siedzibą w Łowiczu. Z początku cały dorobek muzeum mieścił się w starej XIX-wiecznej walizce, należącej niegdyś do łowickiego kupca Bolesława Modesta Majewskiego – było to zatem najmniejsze muzeum na świecie. Obecnie jest jednym z najmniejszych muzeów w Europie i jednocześnie najbardziej nietypowym. Dziś ekspozycja, która sukcesywnie powiększa się od 1997 r., liczy ponad 3 tys. eksponatów, a historie zgromadzonych w nim guzików są wielce interesując. W gablotach odnajdziemy guziki z dawnych lat, te ozdobne, drogie, ale również i te, które były niemymi świadkami smutnej historii Polski. W ekspozycjach odnajdziemy guziki, które należały do słynnych Polaków: polityków, pisarzy, poetów, reżyserów, aktorów, karykaturzystów, a nawet projektantów mody. Wśród najcenniejszych eksponatów odnajdziemy te należące do papieża Jana Pawła II, kardynała Stefana Wyszyńskiego, generałów Władysława Sikorskiego, Władysława Andersa i ostatnio pozyskany guzik wybitnej aktorki Heleny Modrzejewskiej, odnaleziony przed laty w powozowni ekskluzywnego Hotelu „Pollera” w Krakowie. Muzeum pozyskuje swoje „niezwykłe” przedmioty w drodze darowizn i znalezisk. 

Przystanek 4. W PRACOWNI IGIEŁKI
Nie można wyobrazić sobie opowieści o guzikach bez odwiedzenia pracowni krawieckiej. Może zaprzyjaźnione mamy udostępnią nam kontakt do miejscowego zakładu krawieckiego lub sami zabawmy się w poszukiwaczy takich miejsc. Jeżeli nie znajdziemy ich w okolicy, śmiało zorganizujmy minipracownię w sali przedszkolnej. Zgromadzone ścinki materiałów, nici, igły i guziki wykorzystamy do prostej nauki szycia zorganizowanej w małych zespołach. Ze ścinków możemy wyciąć kształt kwadratu, uformować główkę, do której przyszyjemy oczy, krańce materiału za pomocą nitek umocujemy do drewnianego krzyżaka i marionetka gotowa. A może wspólnie uszyjemy z dziećmi kieszonkę szczęścia, do której przyszyjemy wybrany przez nie ze zgromadzonej kolekcji guzik? Możemy również zabawić się w tropicieli i pokusić się o dobranie odpowiedniego koloru guzika do wybranego skrawka materiału. Organizując zajęcia praktyczne z wykorzystaniem igły, podczas których ćwiczymy umiejętność przyszywania guzików, musimy pamiętać o kilku podstawowych zasadach bezpieczeństwa: 

  • zajęcia organizujemy w małych zespołach (3–4 osoby przy stoliku), zawsze w obecności osoby dorosłej,
  • używamy igieł specjalnie dostosowanych do dzieci,
  • stosujemy, w miarę możliwości, naparstki, które pozwolą uniknąć bolesnych ukłuć (mogą być wykonane z modeliny lub łupinek orzecha),
  • pamiętamy o bezpiecznym usadzeniu dzieci, z zachowaniem odległości, która pozwoli na swobodę ruchów podczas pracy,
  • po zakończeniu szycia nakłuwamy igłą specjalną poduszeczkę przeznaczoną do przechowywania igieł.

Zajęcia z szycia to nie tylko kreatywna zabawa z maluchami, ale przede wszystkim doskonalenie takich umiejętności, jak: koordynacja ruchowo-wzrokowa, cierpliwość, koncentracja uwagi. Warto wspomnieć, że prace rękodzielnicze, do których oprócz szycia zaliczmy także tkanie i wyszywanie, są na stałe wpisane w harmonogram zajęć przedszkoli waldorfskich. 

Przystanek 5. NA PCHLIM TARGU
Kolekcje guzików zgromadzone w sali przedszkolnej mogą być imponujące. Możemy wykorzystać je do wielu zabaw matematycznych. Możemy je przeliczać, układać w zbiory, rytmy. Rozmawiając o kolekcjach, warto wspomnieć, że są pasjonaci, którzy zajmują się zbieraniem guzików. Okazuje się, że ta pasja ma swoją nazwę. Filobutonistyka to hobby polegające na kolekcjonowaniu przedmiotów, takich jak: guzy, guziki czy haki mundurowe, a filobutonista to osoba, która z zamiłowaniem kolekcjonuje guziki. W naszym kraju jednym ze znanych filobutonistów jest Robert Bauer. Posiada własną stronę internetową (www.buttonarium.eu) i chętnie odpowiada na wszelkie pytania dotyczące guzików. Gdzie szuka się guzików do własnej kolekcji? Okazuje się, że jednym z wartościowych miejsc jest pchli targ. Tam wśród staroci kolekcjonerzy potrafią wygrzebać prawdziwe cudeńka. Kolekcjoner guzików musi również posiadać wiedzę na ich temat. A nie jest to zbyt łatwe, literatura fachowa dotycząca guzików jest bowiem bard...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Wychowanie w Przedszkolu"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy