Dołącz do czytelników
Brak wyników

Otwarty dostęp , Okiem pedagoga

19 maja 2021

NR 66 (Maj 2021)

Pozwólmy dzieciom pomilczeć

111

Mowa jest srebrem, a milczenie złotem – to znane polskie przysłowie podkreśla wagę umiejętności powstrzymywania się od wydawania dźwięków i wypowiadania słów. Tak jak mówienie jest środkiem i sposobem komunikacji, tak milczenie towarzyszące mówieniu, „jest jego drugą stroną, jest też jego tłem. Milczenie stanowi alternatywę dla mówienia”. Jak uczyć przedszkolaki milczenia?

Człowiek posiada prawo i możliwość mówienia oraz milczenia. W ten sposób wyraża swoje myśli i emocje oraz przejawia zachowania egzystencjalne. Powyższe tezy dotyczą również dziecka w wieku przedszkolnym, które będąc małym człowiekiem, poprzez milczenie będące równoległą stroną komunikacji kontaktuje się ze światem społecznym, czyli dorosłymi i innymi dziećmi.

POLECAMY

Izydora Dąmbska uznaje milczenie za wyraz, wartość i środek ekspresji oraz objaw duchowej postawy człowieka1. Mamy wtedy do czynienia z milczeniem znaczącym, które jest milczeniem na temat i sposobem kontaktu z otoczeniem. Na koniec tych krótkich rozważań teoretycznych słowa lingwistki Jolanty Rokoszowej, która definiuje milczenie jako fakt językowy i rodzaj aktu mowy oraz „tło zawsze obecne”2. Milczenie może być zatem  wartością, sposobem zachowania egzystencjalnego oraz środkiem wyrażania myśli i emocji.3

Z podstawy programowej wychowania przedszkolnego

Wczytując się w podstawowy dokument regulujący sposób wspomagania rozwoju małego dziecka w przedszkolu, wyczytać można, że:

  • Dziecko przedstawia swoje emocje i uczucia, używając charakterystycznych dla niego form wyrazu.
  • Organizacja zabawy, nauki i wypoczynku w przedszkolu oparta jest na rytmie dnia.
  • Elementem przestrzeni w przedszkolu są odpowiednio wyposażone miejsca przeznaczone na odpoczynek dzieci (leżak, materac, mata, poduszka).
  • Aranżacja przestrzeni wpływa na aktywność wychowanków, dlatego proponuje się takie jej zagospodarowanie, które pozwoli dzieciom na podejmowanie różnorodnych form działania. Wskazane jest zorganizowanie stałych i czasowych kącików zainteresowań4.
  • Skoro milczenie jest swoistym rodzajem wyrażania siebie i sposobem budowania komunikacji ze światem, zasadne wydaje się nie tylko wplecenie go w rozmaite formy relaksu i odpoczynku, ale też celowe wprowadzenie w sytuacje edukacyjne, zwiększające samoświadomość małego człowieka, jakim jest dziecko w wieku przedszkolnym.

Milczenie i cisza

Cisza: nastała, zaległa, trwała; cisza może być martwa, rozległa, głucha, grobowa, niczym niezmącona. Milczenie: zapadło, zaległo, nastąpiło, milczenie może być bezbrzeżne, nieodgadnione, pożądane, taktowne, wyraziste, można pominąć coś lub kogoś milczeniem, nakazać milczenie albo skazać na milczenie, a także zachować milczenie.
Zachowanie milczenia wyzwala ciszę, a ta jest niezbędna do utrzymania organizmu w równowadze psychofizycznej. W przedszkolu jest wiele sytuacji, w których można celowo wykorzystać niemówienie jako sposób komunikowania się.

Posłuchaj ciszy

Zabawa we wsłuchiwanie się w odgłosy, które płyną z otoczenia, wyostrza uważność, czyli świadomość obecnej chwili. Dzieci przez określony czas, np. od 20 sekund do jednej minuty, siedzą w ciszy i starają się zapamiętać wszystkie dźwięki, jakie dochodzą do ich uszu. Początkowo może być tak, że dzieci nie będą potrafiły nazwać tych odgłosów albo zwrócą uwagę na najbardziej intensywne brzmienia, takie jak warkot silnika przejeżdżającego obok przedszkola samochodu albo śpiewanie piosenki przez rówieśników z sąsiadującej za ścianą grupy. Jednak po kilku treningach dzieci zaczną skupiać się na coraz subtelniejszych dźwiękach, np. odkryją, że ktoś głośno westchnął, ktoś inny zmienił pozycję na dywanie i wtedy skrzypnęła podłoga albo usłyszą szum wody w rurach czy nawet przelatującą brzęczącą muchę.

Milczenie przy muzyce

Zaproszenie dzieci do milczenia może się odbyć za pomocą muzyki. Przedszkolaki przyjmują wygodną postawę na dywanie, kto chce, zamyka oczy i wszyscy wsłuchują się w dźwięki melodii, która w zależności od intencji nauczyciela może wprowadzić w stan relaksacji albo pobudzenia. Spokojna muzyka wycisza, uspokaja i koi. Muzyka rytmiczna i żywiołowa pobudza, dodaje energii, zaprasza do działania. 
Przy muzyce można milczeć i dodatkowo wyrażać swoją ekspresję w formie plastycznej. Dzieci, siedząc przy stolikach, malują w swobodnej twórczej aktywności wszystko to, co im „w duszy gra”. Obowiązuje tylko jedna zasada: słuchaj i maluj!
Muzyka wyzwala też ekspresję ruchową. Zadaniem dzieci podczas wsłuchiwania się w melodię może być nieskrępowany taniec, prowadzący do kreatywnych gestów.

Wyraź to swoją miną

Warto tak konstruować dialog z dziećmi, by od czasu do czasu wypowiadały się nie za pomocą słów, ale przy udziale mimiki. Oto w rozmowie o cechach charakterystycznych dla danego miesiąca, np. maja, nauczyciel zadaje pytania zamknięte, na które dzieci odpowiadają w ustalony wcześniej sposób poprzez zamknięcie powiek lub uniesienie brwi. Zasada jest prosta: zamknięte oczy oznaczają odpowiedź „nie”, a podniesione brwi oznaczają odpowiedź „tak”. Usta są zamknięte, a z buzi nie wydobywa się żaden, nawet najcichszy dźwięk.

  • Czy w maju kwitną bzy?
  • Czy w maju rosną konwalie?
  • Czy maj to czwarty miesiąc roku?
  • Czy maj to miesiąc jesienny?
  • Czy maj to miesiąc wiosenny?
  • Czy w maju można jeździć na nartach?
  • Czy lubisz maj?

Pytania celowo są tak skonstruowane, by dzieci mogły nie tylko sięgnąć do swojej pamięci i zgromadzonej tam wiedzy, ale też spróbowały wydedukować. Na przykład w pytaniu z nartami w pierwszym momencie nasuwa się szybka odpowiedź „nie”, bo w Polsce w maju zazwyczaj nie ma już na tyle dużej ilości śniegu, nawet w górach, by można było zjeżdżać na nartach. Ale w innych rejonach świata jest to możliwe.

Po takiej zabawie w odpowiadanie mimiką warto spytać dzieci, jak się czuły, co sprawiło im trudność – czy znajdowanie odpowiedzi na pytania, czy może powstrzymywanie się od mówienia.

Milczenie przy czytaniu – słuchaniu tekstów literackich

Są takie momenty w ciągu przedszkolnego dnia, kiedy nauczyciel celowo wymaga od dziecka ciszy, by ta pomogła mu w skupieniu na przygotowanej ofercie edukacyjnej. Jedną z takich ofert jest praca z tekstem literackim, a więc słuchanie tekstu, odpowiadanie na pytania do niego, zachowanie kultury dialogu podczas wymiany myśli związanych z usłyszanym tekstem itp.

Wie to każdy dorosły, który choć raz dał się porwać do krainy wyobraźni i zatopił się w lekturze, że świat literacki wywołuje w czytelniku wiele wrażeń. To samo dotyczy dzieci. Wiersze i opowiadania oddziałują na nie i poruszają, czasami nawet w sensie dosłownym. Dziecko przeżywa emocje bohaterów albo utożsamiając się z postaciami z książki, nazywa swoje stany, uczucia, zachowania. Zatem podczas spotkania dzieci z tekstem literackim można łatwo zaobserwować, jak dzieci reagują na słowa, wyrażając to mimiką, ruchem, a nawet komentarzami. Żeby ułatwić małym odbiorcom funkcjonowanie w świecie wrażeń słuchowych mowy werbalnej, warto zaprosić je do aktywnego słuchania w taki sposób, by już w trakcie odczytywania przez nauczyciela tekstu dzieci dopowiadały słowa, wyrażały swoje emocje w gestach czy w mimice, poruszały się, a nawet tańczyły na siedząco. Wszystkie tego typu zabiegi sprawiają, że słuchanie tekstów literackich staje się zabawą, w której ważną rolę odgrywa samo dziecko, ponieważ poprzez swoje zaangażowanie zaproszone jest do przeżywania, a nie tylko do wysłuchiwania opowieści zamkniętych w książkach.

Kilka inspiracji ułatwiających zorganizowanie spotkania z wierszem i opowiadaniem

W utworze Agnieszki Frączek Psiska z bliska5 tytułowi bohaterowie wpadają na plażę, gdzie „dziki tłum się smażył”. Biegają wokoło, czyniąc radosne zamieszanie. Nikt z plażowiczów nie ma im tego za złe, wszyscy bowiem widzą „wielkie szczęście na psich pyskach”. Można z dziećmi przeczytać ten wiersz na kilka sposobów. Pierwszy raz można zaprosić je do dopowiadania ostatnich słów w wybranych wersach. Wiersz jest tak skonstruowany, dzięki dokładnym rymom męskim, że dokończenie wielu wersów pojawia się w głowie słuchacza momentalnie. Za drugim razem nauczyciel przerywa niespodziewanie czytanie utworu w kilku miejscach, a wtedy zadaniem dzieci jest wydać z siebie dźwięk hau, hau. Za trzecim razem zadaniem dzieci jest zareagować mimiką na emocje zdziwienia, zaskoczenia, radości w określonym miejscach tej żywiołowej opowieści. Dopiero po takim kilkakrotnym odkryciu różnych warstw w wierszu (że są rymy, że wiersz posiada swoje dźwięki oraz że są w nim emocje) następuje rozmowa na temat dziecięcych wrażeń oraz tego, co pozostało w pamięci z wysłuchania historii. 

W naturalny sposób dzieci skoncentrują się na tekście i pozostaną w niektórych momentach w ciszy, a w innych zareagują wypowiedzianym dźwiękiem lub miną.

Z kolei czytając z dziećmi opowiadania, możemy wprowadzić je w nastrój pełen skupienia i zasłuchania krótką zabawą, w której dzieci na pytania nauczyciela odpowiadają ruchem, pokazując poszczególne części ciała, wprawiając je w ruch (np. ręce) lub naśladując ich pracę (np. serce):

  • Czy mamy oczy do patrzenia? Mamy!
  • Czy mamy uszy do słuchania? Mamy! 
  • Czy mamy ręce do klaskania? Mamy!
  • Czy mamy serca do kochania? Mamy!
  • Czy mamy głowy do poznawania? Mamy, więc czytanie zaczynamy!

Nauczyciel zadaje poszczególne pytania, a dzieci odpowiadają chórem: Mamy! I odpowiednio: otwierają szeroko oczy, masują małżowiny uszne, klaszczą trzy razy w ręce, przykładają dwie dłonie w okolice serca i trzy razy delikatnie pukają w klatkę piersiową oraz chwytają się za głowy i po chwili unoszą je wysoko w górę, wołając: Mamy, więc czytanie zaczynamy!6

Na przykładzie opowiastki O tym, jak odrobina dobroci potrafi rozkruszyć twarde serce7 dzieci przyglądają się światu dorosłych i z charakterystyczną dla siebie szczerością potrafią nazwać skrywane przez nich prawdziwe uczucia i postawy. Akcja opowiadania rozgrywa się w szpitalu, do którego trafia mały Jeżyk Tuptuś, bo okazuje się, że w pewnym okresie swego życia zaczyna chorować na taką przypadłość, z którą będzie musiał się mierzyć do końca swego życia – ma chore nerki. W szpitalu dyrektorem jest Kot Włodzimierz, który ryczy jak lew i jest postrachem wszystkich pracowników i pacjentów. W rozmowie będącej punktem kulminacyjnym opowieści Jeżyk z prostotą i szczerością przypomina groźnemu lekarzowi, że… jest sympatyczny i ma dobre serce. Pod wpływem tego dziecięcego wyznania dyrektor łagodnieje, uśmiecha się i przypomina sobie wszystko to, co czyni ten świat lepszym. 

W trakcie słuchania czterech stron historii można zaprosić chętne dzieci do wyrażania swoimi minami emocji, które można odczytać z tekstu. Jest tu mowa o smutku i radości, strachu i złości. Wystarczy, by w pewnych momentach przerywać na chwilę czytanie i razem z dziećmi wyrazić to, co słyszy ucho i odczuwa serce. 

Czytając z dziećmi teksty w sposób aktywny, tworzymy klimat spotkania z tekstem literackim, w którym dominuje koncentracja.

Milczenie obejmuje wszystko, co nie jest mówiącym człowiekiem, lecz obejmuje także człowieka8. Dziecko poznaje świat w ruchu, w aktywności, w zabawie. Doświadcza i nazywa, przeżywa i opisuje, szuka i odpowiada. Są jednak i takie przestrzenie w jego osobowości, które karmią się ciszą i milczeniem. A przedszkole jest doskonałym miejscem do tego, by tę umiejętność milczenia pielęgnować. 

Przypisy