Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zajęcia na czasie

7 kwietnia 2021

NR 65 (Kwiecień 2021)

Świat zmysłów – prawdziwy Mały Detektyw widzi, słyszy, czuje i wącha!

65

Dbanie o prawidłowy rozwój zmysłów przedszkolaka leży pedagogom i terapeutom na sercu głównie ze względu na coraz większe zapotrzebowanie na zajęcia integracji sensorycznej. Jeszcze kilka lat temu zajęcia SI prowadzono tylko w specjalistycznych placówkach, sale doświadczania świata SNOEZELEN należały do rzadkości, a profesjonalnie przygotowana kadra stanowiła elitarną mniejszość.

Dbanie o prawidłowy rozwój zmysłów przedszkolaka leży pedagogom i terapeutom na sercu głównie ze względu na coraz większe zapotrzebowanie na zajęcia integracji sensorycznej. Jeszcze kilka lat temu zajęcia SI prowadzono tylko w specjalistycznych placówkach, sale doświadczania świata SNOEZELEN należały do rzadkości, a profesjonalnie przygotowana kadra stanowiła elitarną mniejszość. Obecnie w niemal każdym przedszkolu o profilu integracyjnym pracuje terapeuta zajmujący się pracą nad integracją sensoryczną podopiecznych. Z jednej strony, tak szybki wzrost popularności SI tylko na przełomie ostatniej dekady cieszy – przedszkola rozwijają się pod względem kadrowym i inwestują w wyposażenie o profilu terapeutycznym, są gotowe na podopiecznych z tego typu potrzebami. Z drugiej jednak strony, obrazuje to ogromny przyrost zapotrzebowania na tego typu interwencje.

Zmysły człowieka rozwijają się od chwili ich wykształcenia, czyli już w łonie matki. Ich stymulacja odgrywa znaczącą rolę w kolejnych etapach rozwojowych, a ich zdolność do interpretowania bodźców warunkuje, czy w przyszłości dziecko będzie borykało się np. z niezdarnością, wycofaniem w trudnych sytuacjach czy nawet frustracją. Zaburzenia integracji sensorycznej mogą odzwierciedlać się w trudnościach w nauce czynności samoobsługowych, czytania, pisania czy przestrzegania zasad panujących w grupie [1].

Dziecko odbiera świat poprzez zmysły. Z odpowiednich narządów do mózgu docierają informacje, które muszą zostać przetworzone, wyselekcjonowane, wzmocnione lub wyhamowane. Ich ciągła analiza poprzez porównywanie i łączenie konkretnych wiadomości spaja je w elastyczny wzór, który ulega ciągłym zmianom [2]. 

Odpowiednia interpretacja informacji ze świata poprzez zmysły pozwala maluchowi uczyć się oraz w odpowiedni sposób reagować i działać. Poprzez dotyk dziecko nauczy się, w jaki sposób wywierać nacisk kredką na kartkę. Dowie się, jak odróżniać różne kształty, wielkości, faktury czy temperaturę. Istotną rolę odgrywa również propriocepcja, czyli czucie głębokie, które poprzez mięśnie, stawy i ścięgna dostarcza informacji z zakresu orientacji własnego ciała, co ostatecznie prowadzi, przy wsparciu zmysłu wzroku i dotyku, do odpowiedniego skoordynowania ruchów w taki sposób, aby funkcje motoryczne rozwijały się prawidłowo. Układ przedsionkowy w uchu natomiast odpowiada za ruch i równowagę. To stąd płyną informacje o grawitacji, przestrzeni, pozycji głowy i ciała względem powierzchni ziemi. 

Prawidłowe zintegrowanie tak wielu układów oraz praca nad odbieraniem bodźców w taki sposób, aby maluch nie był nadwrażliwy lub podwrażliwy, wymagają codziennej pracy. Jeżeli ograniczymy pewne doświadczenia zmysłowe, w korze mózgowej nie będzie dochodziło do tworzenia nowych połączeń synaptycznych, a ostatecznie do bardziej złożonych obwodów. 

Być może spotkali Państwo w swojej pracy dzieci, które nie potrafiły funkcjonować w ciszy i potrzebowały ciągłego stymulowania się chociażby nuceniem, a w skrajnych przypadkach wydobywały z siebie głośne dźwięki, ni to krzyki, ni przeciągłe wymawianie samogłosek. Lub też dzieci, które cały czas uderzały się w jedno, zgrubiałe już miejsce na ręce lub celowo wpadały na różne przedmioty, ściany lub ludzi. Lub też dzieci, które sprawiały wrażenie, że chcą jedynie kogoś dotknąć, a ostatecznie zadawały ból poprzez niekontrolowanie mocne ściśnięcie lub ciągnięcie za włosy. W innym przypadku możemy spotkać się z zaburzeniami w obszarach zmysłu węchu czy smaku, co prowadzi do specyficznych nawyków żywieniowych. 

Spróbujmy postawić się na miejscu tych dzieci. W jaki sposób mielibyśmy prowadzić zajęcia, jeżeli cały czas słyszelibyśmy przy uchu głośne bzyczenie owada? Jak mielibyśmy spokojnie prowadzić samochód, jeżeli cały czas odczuwalibyśmy potworne swędzenie od specyficznej faktury spodni? Jak moglibyśmy się swobodnie uczyć nowego języka w szkole, w której światło raziłoby nas nie do wytrzymania? A do tego ciągle towarzyszyłby nam zapach, który wywoływałby mdłości? 

Diagnozę i terapię dzieci o tak silnych zaburzeniach integracji sensorycznej pozostawiamy specjalistom, którzy mają odpowiednią wiedzę i doświadczenie. Niemniej jednak praca nad równomiernym rozwojem węchu, smaku, wzroku, słuchu i dotyku spoczywa w rękach rodziców i naszych – nauczycieli w przedszkolach. 

Otaczająca nas rzeczywistość ciągłego dostępu do wszelkich technologii niestety również oddziałuje na zmysły dzieci. W ten lub inny sposób wpływa na zmiany w zachowaniu dzieci, które coraz częściej określa się jako przebodźcowane. Wynika to najczęściej z odzwyczajenia ich od ciszy, chwil nudy, pozwolenia na bycie samemu ze sobą bez dostępu do wszelkiego rodzaju zabawek, telewizji, gier czy mocno stymulujących atrakcji. Należy pamiętać, że nadmiar wrażeń może prowadzić do płaczu, niepokoju, nadpobudliwości, a nawet lęku.

Poprzez realizację programu edukacyjnego i wychowawczego codziennie wplatamy w niego najróżniejsze zabawy o charakterze sensorycznym. W Klubie Małego Detektywa do tej pory również przedstawialiśmy różnego rodzaju ćwiczenia o „zmysłowym” charakterze. W tym numerze pragnę przedstawić Państwu zabawy oraz bajkę o Biurze Detektywistycznym „Tropik”, w którym percepcja sensoryczna odegra kluczową rolę w rozwiązaniu kolejnej zagadki.

POLECAMY

ĆWICZENIA

Co to za zmysł?
Przygotuj kilka ilustracji odpowiadających różnym zmysłom – wykorzystasz je również w kolejnych zabawach, np. węch – nos, kwiat, perfumy, brzydki zapach (np. symboliczny zielony dymek lub psujący się ogryzek po jabłku); smak – język, czekolada, cytryna, brokuł; dotyk – dłoń, kotek, nóż, ogień; wzrok – oko, tęcza, nitka nawlekana na igłę, otwarta książka; słuch – ucho, skrzypce, młot pneumatyczny, myszka. 
Zaprezentuj dzieciom ilustracje i uporządkujcie je według zmysłów, np. na tablicy. Zwróć uwagę na ich skrajne znaczenia, np. słodki smak czekolady i kwaśny cytryny albo mięciutka w dotyku sierść kotka i niebezpiecznie ostry nóż. Następnie zdejmij z tablicy wszystkie ilustracje, połóż je odwrócone na podłodze, przemieszaj i poproś każde kolejne dziecko o wybranie jednej z nich i dopasowanie do odpowiedniej kolumny.

Zmysłowe ćwiczenia dramowe
Podobnie jak w poprzednim ćwiczeniu wykorzystaj przygotowane wcześniej ilustracje. Podziel dzieci na grupy dwuosobowe i przydziel każdej parze jedną z ilustracji. Zachęć je, aby we dwójkę zaprezentowały ich znaczenie oraz zmysł, którego będą używać, np. ilustracja zgniłego jabłka: jedno z dzieci udaje, że podaje na tacy drugiemu danie, ale jego reakcja wskazuje, że po powąchaniu tego, co jest na tacy, musi to być niedobre, zgniłe, ohydne. Jeżeli wylosują tęczę, mogą udawać, że idą razem pod parasolem, aż dostrzegą na niebie piękną tęczę i zaczną się nią zachwycać itd. Być może maluchy wykażą się kreatywnością, jednak zapewne w wielu przypadkach zwrócą się do nauczycieli po pomoc, dlatego warto mieć w zanadrzu przygotowane proste pomysły na realizację krótkich scenek dramowych.

Zmysłowe kalambury
Podziel dzieci na dwa zespoły i przeprowadź tradycyjną zabawę w kalambury na pokazywanie. Ponownie użyj wykorzystywane wcześniej ilustracje. Jeżeli wykonaliście razem poprzednie dwie zabawy, dzieci już na pewno pamiętają znaczenia 15 przygotowanych ilustracji i zdobywanie kolejnych punktów nie powinno im sprawić trudności. Bywa jednak, że niektóre dzieci nie są tak śmiałe lub nie mają takich umiejętności, dlatego zachęć je wspólnym pokazywaniem znaczenia obrazków. 

Zmysłowa kostka/piłeczki
Wykorzystaj kość do gry (najlepszym rozwiązaniem jest duża pluszowa kość z kieszonkami) oraz przygotowane wcześniej ilustracje prezentujące konkretne zmysły. Może dysponujesz piłeczkami, które je przedstawiają, a może masz w zanadrzu inne narzędzie. Przeprowadź dowolną znaną ci zabawę, w której każdy będzie miał okazję trzymać i wykorzystać przygotowany przez ciebie atrybut, np. gorący ziemniak 
albo rymowankę. Kiedy kostka trafi do dziecka, to rzuca nią i opowiada o pierwszym skojarzeniu zapachowym, słuchowym, smakowym, dotykowym lub wzrokowym, w zależności od tego, który zmysł pojawi się na wierzchu kości.

Zmysłowe kolory (każda emocja to inny kolor – mówienie zdań)
Ta zabawa jest przeznaczona dla starszaków. Przypisz do każdego przymiotnika zmysłu jeden kolor, np. zapach – pachnący – zielony (jak pachnąca trawa), smak – smakowity – czerwony (jak pyszne truskawki), dotyk – miły w dotyku – niebieski (jak zimna woda), wzrok – ładny, piękny – żółty (jak jasne słońce) i słuch – pięknie brzmiące – brązowy (jak brązowe skrzypce). Przygotuj łatwy schemat, który będzie widoczny dla wszystkich dzieci. Ponownie wykorzystaj kostkę do losowania zmysłu (lub nie) i poproś, aby każde dziecko po kolei powiedziało zdanie o konkretnym zmyśle, zastępując słowo oznaczające przymiotnik kolorem, np. Tomek wylosował nos (węch), więc tworzy zdanie: W kwiaciarni róże były bardzo pomarańczowe (pachnące); Kasia wylosowała oko (wzrok), więc układa zdanie: Kotek, którego widziałam, był niezwykle żółty itd.

Jeden przedmiot, różne zmysły
Niejednokrotnie mamy do czynienia z rzeczami, które pobudzają więcej zmysłów niż tylko jeden. Przygotuj kilka zdjęć lub ilustracji, które łączą w sobie więcej niż jedno wrażenie, np. lody waniliowe (pachną, smakują, są zimne), róże (są piękne, pachnące i mogą pokłuć), ognisko (jest gorące, może razić w oczy, specyficznie pachnie palonym drewnem), skrzypce (pięknie brzmią, są ładne, twarde). Zapytaj dzieci o inne rzeczy, które znają ze swojego otoczenia, a które pobudzają co najmniej dwa zmysły. Być może znajdą je w przedszkolnej sali, a może przyniosą coś takiego następnego dnia z domu? Ponownie po prezentacji kilku zdjęć (ilustracji) możesz przeprowadzić kalambury. 

Opowieść ruchowa: w świecie zmysłów
Przeprowadź narrację prostej opowieści, w której szczególną rolę odegra pokazywanie różnych zmysłów. Poniżej przykładowa historia.

Basia obudziła się rano bardzo podekscytowana.

Dzieci przeciągają się i ziewają.

To był dzień zaplanowanej niesamowitej wycieczki, na którą pojedzie z rodzicami. Szybko jednak zaczęło jej burczeć w brzuchu, gdyż poczuła zapach pysznej owocowej owsianki, którą szykował jej tata w kuchni.
Udajemy z dziećmi burczenie w brzuchu i intensywne wąchanie – poczuliśmy smakowite śniadanko.

Poszliśmy prędko na śniadanie.

Głośno tupiemy w miejscu (czy to na siedząco, czy na stojąco).

I od razu zabraliśmy się do pałaszowania najlepszej owsianki na świecie. Były w niej wszystkie ulubione owoce Basi. 

Jak myślicie, jakie?

Dzieci zgłaszają się i opowiadają o owocach. Następnie pokazujemy z dziećmi, jak bardzo nam to smakuje, mruczymy przeciągle i klepiemy się po brzuchach.

Z pokoju brata Basi od rana dobiegały odgłosy głośnej perkusji. Karol zawsze o tej porze ćwiczy i hałasuje.

Możemy najpierw udawać nasłuchiwanie, a później zatykanie uszu od zbyt głośnych dźwięków.

Do owsianki napiliśmy się ciepłej herbaty. Ale uwaga! Czy nie jest zbyt gorąca?

Dzieci udają, że sprawdzają temperaturę kubka, który mógłby okazać się za ciepły.

Jest w sam raz! Wypijamy do dna, odkładamy brudne naczynia do zlewu i idziemy przygotować się na wycieczkę!

Udajemy picie, odnoszenie naczyń i znowu głośno tupiemy.

Basia myje zęby i ubiera się w swoje ulubione milutkie, mięciutkie dresy. Nie ma sensu tak się stroić, skoro spędzi cały dzień na zabawach w parku rozrywki! 

Udajemy toaletę poranną: mycie zębów, rąk, buzi i wycieranie się, później wkładanie ubrań, które są bardzo przyjemne w dotyku. 

Do pokoju wpada jej baaaaardzo kudłaty przyjaciel, pies Gerwazy! Ma niesłychanie dużo miękkiej sierści, którą każdego ranka należy solidnie wygłaskać. 

Udajemy głaskanie psa Gerwazego.

Nic nie stoi na drodze, aby nareszcie ruszyć w podróż! Mama już była gotowa z przepysznymi kanapkami, owocami i marchewkami w plecaku i jak zwykle użyła swoich ładnych perfum.

Udajemy ubieranie plecaka i intensywne wciąganie zapachu perfum mamy.

Podróż przebiegła bardzo szybko. Skręcaliśmy w lewo, w prawo, zatrzymywaliśmy się na światłach i jechaliśmy dalej. 

Udajemy z dziećmi podróżowanie samochodem, np. w siadzie skrzyżnym.

Aż w końcu oczom Basi ukazał się niesłychanie wielki i kolorowy park rozrywki!

Udajemy z szeroko otwartymi oczami, że widzimy wspaniały park rozrywki. Jeżeli w Twojej miejscowości lub w jej pobliżu znajduje się takowy, wymień znaną dzieciom nazwę lub wymyśl coś niesamowicie odlotowego, np. Park Rozrywki Psiego Patrolu i Kucyków Pony. 

Wydarzenie – zmysł (dopasowywanie)

Przygotuj kilka historyjek obrazkowych oraz znaczników zmysłów w liczbie odpowiedniej do liczby przygotowanych historyjek. Proponuję sprawdzić zasoby posiadanych już materiałów w warsztacie, zapewne znajdziemy odpowiednie narzędzia do tej zabawy. Podziel dzieci na tyle grup, iloma historyjkami dysponujesz – każdej przydziel jedną historyjkę oraz znaczniki zmysłów (małe obrazki pokazujące oko, nos, język, dłoń i ucho). Poproś o odpowiednie ułożenie ilustracji w ciągu przyczynowo-skutkowym oraz dodanie znaczników zmysłów, które w tej opowieści odgrywają istotną rolę. Po sprawdzeniu, czy wszystko się zgadza, poproś jedną drużynę o opowiedzenie ułożonej historii. Następnie zamień zadanie między grupami.

Bieganka-zgadywanka TAK/NIE
Podziel przestrzeń w sali na dwie sfery: TAK/NIE. Oznacz to w wyraźny sposób, np. przedziel salę liną, skakanką, taśmą gimnastyczną lub czymś innym. Po jednej stronie posadź na krześle misia, który zawsze jest na TAK, a po drugiej stronie na krześle posadź lalkę, która zawsze jest na NIE. Powiedz zdanie. Dzieci przechodzą między strefami zgodnie z tym, czy się z nim zgadzają, czy nie, np. Szpinak jest najpyszniejszy na świecie; Najpiękniej pachną zgniłe jabłka; Lód jest ciepły w dotyku; Flet ma piękne brzmienie; Najładniejszy na świecie jest kolor żółty. Niektóre zdania mają charakter uniwersalny i wszystkie dzieci powinny się znaleźć na jednej stronie, inne zaś są subiektywne i odkryjemy, że nie dla każdego róża pięknie pachnie albo czekoladowy smak lodów jest
najpyszniejszy. 

Po zabawie porozmawiaj z dziećmi o tym, że niektóre wrażenia zmysłowe są indywidualne dla każdego, a niektóre zawsze takie same. Poszukajcie tego typu wrażeń: subiektywnych i obiektywnych.

Zmysłowe rzeźby
Przygotuj kilka ilustracji (lub nie, równie dobrze wystarczy opis słowny), które pokazują sytuację, w której główną rolę odgrywają zmysły, np. chłopiec wąchający kwiat na łące, dziewczynka pałaszująca przepyszne maliny z krzaczka, chłopiec zasłuchany w dźwięki kastanietów, na których gra, dziewczynka łaskocząca kogoś piórkiem, chłopiec oglądający spacer mrówek w lesie. Następnie podziel dzieci na pary i poproś, aby jedno stało się rzeźbiarzem, a drugie gliną, z której ulepią rzeźbę prezentującą tę sytuację. Niektóre dzieci mogą sobie nie życzyć dotyku – wówczas rzeźbiarz może używać zaklęć, a glina zmieni swój kształt w taki sposób, w jaki rzeźbiarz jej to powie. 

Po prezentacji rzeźb można przeprowadzić zgadywankę, która rzeźba co pokazuje. Później następuje zamiana.

Zmysłowe lustra
Jest to bardzo podobna zabawa do rzeźbiarza, jednak w tym przypadku dwoje dzieci staje naprzeciwko siebie i jedno z nich jest lustrzanym odbiciem tego drugiego, które pokazuje różne sytuacje wymagające użycia zmysłów. Zaproponuj dzieciom, aby spróbowały naśladować wszystkie pięć zmysłów, a następnie poproś o zamianę. 

W tej zabawie chodzi głównie o ćwiczenie orientacji względem własnego ciała i umiejętności naśladowania ruchów, czyli koordynacji wzrokowo-ruchowej. 

Zmysłowe eksperymenty
Otaczająca nas rzeczywistość dostarcza wielu wrażeń zmysłowych, ale to nie znaczy, że nie moglibyśmy przeprowadzić kilku doświadczeń, które pobudzą je jeszcze bardziej. Chociażby przy użyciu wody, oleju i barwnika spożywczego w...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Wychowanie w Przedszkolu"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy