Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zajęcia na czasie

19 lutego 2021

NR 63 (Luty 2021)

Skupienie to podstawa!
Ćwiczenia na koncentrację w Klubie Małego Detektywa

0 124

Na początku artykułu zaproponuję Państwu ćwiczenie koncentracji uwagi. Jest ono dość proste, ale zdecydowanie przeznaczone dla dorosłych. Na pewno będą Państwo potrzebowali przestrzeni dla siebie, to znaczy ciszy lub możliwości wyłączenia się z otoczenia, czyli nie w obecności dzieci lub w trakcie prowadzenia samochodu. Może to być chwila, którą mamy dla siebie o poranku lub przed snem albo w trakcie samotnej podróży tramwajem, autobusem czy pociągiem. Przyda się również stoper, aby sprawdzić, ile czasu zajmie nam to ćwiczenie. 

Gotowi? Proszę usiąść wygodnie, zamknąć oczy i wyobrazić sobie łabędzia płynącego po tafli jeziora. Równocześnie proszę odliczać w myślach od stu do zera. Tylko te dwie rzeczy. Płynący łabędź i odliczanie. Wszystko jedno, jakie będzie jezioro, pora roku, dnia czy pogoda w Państwa wyobrażeniach.

Po wykonaniu ćwiczenia proszę przyznać przed sobą szczerze, ile razy uciekli Państwo myślami do innych spraw. Albo jak często musieli Państwo korygować pomyłkę w odliczaniu. Lub też jak często wyobrażenie ptaka zastępowała wizualizacja odliczanych cyfr. Niewykluczone, że za pierwszym razem ćwiczenie będzie wykonywane przez pięć lub więcej minut. Nie ma w tym nic dziwnego. Przecież to było pierwsze tego rodzaju zadanie na poprawę koncentracji uwagi. Dla własnego doświadczenia proszę powtórzyć to ćwiczenie w najbliższym czasie. To zajmie chwilę. Raptem kilka minut. Zapewne było łatwiej, prawda?

To oznacza, że koncentracja, tak jak mięśnie, wymaga regularnych treningów. Aby było co trenować w dorosłości, warto zadbać o jej rozwój już w najmłodszym wieku. Jak często w ciągu dnia dzieci mają możliwość skoncentrowania się? Nie tylko w przedszkolu, ale również w domu? My, nauczyciele, staramy się jak najczęściej wdrażać ćwiczenia rozwijające umiejętności skupienia się i uważności, niemniej jednak stale idąca do przodu rzeczywistość ani trochę nam tego nie ułatwia. Ogrom zajęć dodatkowych, wielość różnorodnych bodźców, ciągły pośpiech i odczuwalny na własnej skórze stres dorosłych nie zachęcają maluchów do kierowania uwagi w stronę podejmowania aktywności rozwijających intelekt.

Badania przeprowadzone w 2019 r. przez Karolinę Herok, Andrzeja W. Mitasa oraz Annę Lipowicz wykazały, iż dzieci, które spędzają więcej czasu przed urządzeniami elektronicznymi, takimi jak: tablet, smartfon, komputer czy telewizor, mają większe trudności w zadaniach, które wymagają od nich koncentracji i spostrzegawczości1. Tymczasem jest to jedna z dominujących form rekreacji małego, młodego i często dorosłego człowieka we współczesnym świecie. 
Internet i spędzanie czasu w jego towarzystwie zajmuje połowę naszego życia, bez względu na to, jak wielki opór temu stawiamy. Przez internet załatwiamy sprawy bankowe, zakupy, spotkania towarzyskie, rachunkowość czy transport. Bardzo często sieć jest dostawcą bajek, programów przyrodniczych czy też gier edukacyjnych. Wielu z nas pracuje w asyście zasobów WWW, jak chociażby ja w tej chwili, podczas pisania tego artykułu, czerpiąc ze zbiorów wirtualnych bibliotek. 

Jeżeli są rodzice, którzy pragną uchronić swoje dzieci przed internetem, warto zwrócić uwagę, że jest to wspaniałe narzędzie, z którego należy umiejętnie korzystać. Technologia, która w tym pośredniczy, jest potrzebna i należy się jej uczyć, jednak z poszanowaniem odgórnie przyjętych zasad i granic. Warto zaznaczyć, że te zasady powinny dotyczyć również nas, dorosłych. Wówczas na pewno znajdzie się przestrzeń na zabawy i gry, które rozwijają umiejętności koncentracji i skupienia uwagi. Ten czas objawi się jak kluczyki do samochodu, które beztrosko leżały pod stertą dokumentów, malunków i listów urzędowych. Możliwości rozwoju są na wyciągnięcie ręki, pod warunkiem że wymiecie się trochę czasu pożeranego przez wieczorny, niekiedy wielogodzinny rytuał odrętwienia przed urządzeniami multimedialnymi. 

Badania doktor Elżbiety Płóciennik z 2011 r. prezentują, iż umiejętności logicznego myślenia, rozumowania, nauka czytania i poszukiwania ciągów przyczynowo-skutkowych nie poprawiły się wśród dzieci w wieku przedszkolnym na przestrzeni lat 70., 90. i podczas pierwszego dziesięciolecia XXI w. To oznacza, iż od wielu lat niewiele zmieniono w sferze pobudzania i rozwijania myślenia u przedszkolaków2. Tymczasem otaczająca zarówno nas, jak i najmłodszych technologia pomknęła w swoim rozwoju do przodu z prędkością światła i nawet nie zamierzała się na nas oglądać. Zdolności obliczeniowe komputerów, które powstały w latach 40. minionego wieku, przerosły wyobrażenia ich wynalazców. Ewolucja człowieka natomiast przez swój skrupulatny i czasochłonny charakter miała niewielkie pole do popisu na przestrzeni ostatnich ośmiu dekad. Na naszych barkach spoczywa tym większa odpowiedzialność za rozwój intelektualny maluchów, w tym również rozwój umiejętności koncentracji i uważności. Klub Małego Detektywa wychodzi tej potrzebie naprzeciw, gdyż wysoko rozwinięte zdolności intelektualne i myślowe są kluczowymi kompetencjami prawdziwego młodego Sherlocka Holmesa. 

Tych kilka proponowanych poniżej ćwiczeń warto dostosowywać do możliwości i umiejętności wiekowych dzieci. Wiele z nich poznałam na kilku fantastycznych kursach, np. mindfulness, instruktora jogi dla dzieci, bajkoterapii, w harcerstwie, a także w toku studiów pedagogicznych czy też zaczerpnęłam je z licznej literatury fachowej, której tytułów nie byłabym w stanie teraz przytoczyć. Jestem przekonana, że praktykom wychowania i edukacji w przedszkolu niektóre z nich mogą wydawać się znane lub też zostały samodzielnie przez nich kiedyś wymyślone. Zawód nauczyciela przedszkolnego to jeden z najbardziej kreatywnych zawodów, jakie znam, a do kreatywności potrzeba dobrze wyćwiczonych mięśni koncentracji. 

Ćwiczenia na koncentrację uwagi

Zagadki

Przygotuj kilka prostych zagadek, które mogłyby pasować do waszej przestrzeni edukacyjnej. Na przykład: Wisi na ścianie i pokazuje, jak płynie czas, którego się nie czuje (odpowiedź: zegar) albo Stoją w kubeczku, każda w innym kolorze, możesz nimi kolorować, na przykład niebieskie morze (odpowiedź: kredki). Rymowana forma zagadki sprawia, że można ją powtarzać w pamięci, co jest jednym z podstawowych ćwiczeń na koncentrację uwagi, a poszukiwanie odpowiedzi, która ukrywa się pośród przedszkolnego asortymentu, zachęca do podejmowania analizy i dedukcji.

Fala oddechowa

Niech dzieci ułożą przed sobą ze sznurka falę, która raz idzie w górę, a raz w dół. Przy okazji jest to doskonałe ćwiczenie manualne. W młodszych grupach dzieci na pewno będą potrzebowały twojej pomocy. Następnie pokaż dzieciom, jak oddychać razem z tą falą. Wódź palcem po sznurku: kiedy jest w górze – robisz wdech, kiedy schodzi w dół – robisz wydech, w górę – wdech, w dół – wydech. Dwie czynności naraz wymagają nie lada skupienia, na którym nam szczególnie w tym ćwiczeniu zależy.

Odgłosy dżungli

Przygotuj długie nagranie odgłosów dżungli. Następnie poproś dzieci, aby położyły się na plecach i wsłuchiwały w dźwięki. Niech zapamiętają wszystko to, co usłyszą. Poproś, by poczekały z odpowiedziami! Ponownie będą ćwiczyły pamięć, ale będzie to od nich wymagało również szczególnego wsłuchania się i skupienia. Niech nagranie odtwarza się chociażby minutę, jeżeli jednak dzieci czują się dobrze i wyraźnie odpoczywają podczas tego wyciszenia, wydłuż czas do maksimum. Przy kolejnej okazji możesz wykorzystać odgłosy lasu, deszczu, morza czy chociażby ognia. Wsłuchiwanie się w dźwięk przypominający ogień dodatkowo pobudza wyobraźnię, gdyż maluchom przychodzą na myśl przeróżne skojarzenia, do czego ów dźwięk jest podobny, np. tętent koni, ciągnięcie ciężkiego wozu, robienie popcornu na patelni, smażenie obiadu, lawina itp. 

Liczenie oddechów w czasie

Przygotuj coś, co będzie odmierzało czas. Najlepiej, aby to było coś, co wszystkie dzieci mogłyby obserwować, np. powolne toczenie się piłki w dół po długiej pochylni ułożonej pod niewielkim kątem. Poproś maluchy, aby liczyły w tym czasie swoje wdechy i wydechy. Ale uwaga! Sztuką jest, aby było ich jak najmniej! Ciekawe, jak pójdzie im za drugim razem?

Droga spadania

Dzieci siedzą w kręgu. Każde ma przed sobą kartkę i kredkę w ręku. Następnie wypuść z możliwie jak najwyższego punktu piórko, które będzie spadać swoim nieprzewidywalnym lotem na dywan. W tym samym czasie dzieci mają za zadanie jednocześnie patrzeć na piórko i kreślić na kartce tor jego spadania. 

Kreatywne masażyki

Podziel dzieci na pary. Każda para otrzymuje sześć kartek (kartoników), na których są narysowane najprostsze wzory, np. serce, słońce, kwiat, dom, chmura i jabłko. Jedno z dzieci siedzi tyłem do drugiego. Kartki leżą obok nich na podłodze, tak aby każde widziało wszystkie sześć wzorów. Dziecko, które siedzi z tyłu, kreśli na plecach jeden z widocznych wzorów. Kiedy skończy, dziecko, które miało robiony masażyk, wskazuje, który obrazek został mu nakreślony na plecach. Jeżeli pracujemy ze starszymi dziećmi, możemy przygotować nieco trudniejsze ilustracje. Po wykonaniu ćwiczenia następuje zamiana.

Przekazywanie sobie dzwoneczka

To ćwiczenie będzie wymagające z kilku powodów. Jego najważniejszą trudnością jest przekazywanie sobie dzwonka z rąk do rąk w taki sposób, aby nie wydał żadnego dźwięku. Można to robić podczas zwykłego siedzenia w kręgu, ale możesz również ustawić dzieci w rzędzie, jedno za drugim lub też w pewnych odległościach, aby dodatkowo utrudnić zadanie. Dzieci są skupione nie tylko w chwili, w której przekazują instrument, ale również podczas jego obserwacji, gdyż każde nasłuchuje, czy aby na pewno nie wydobył się choćby najmniejszy dźwięk. Jest to nie tylko ćwiczenie motoryczne i na koncentrację uwagi, ale również na swego rodzaju umiejętność hamowania się, gdyż niejeden z przedszkolaków odruchowo pragnie wywołać dźwięk, aby go usłyszeć i doświadczyć. Dla niektórych dzieci jest to największe wyzwanie. 

Lustrzane malunki

Dzieci dobierają się w pary i stają naprzeciw siebie. Jedno z nich jest malarzem, a drugie lustrem. Jeżeli masz tak dużą ilość pędzli, byłby to wspaniały dodatkowy atrybut. Malarz rozpoczyna malowanie w powietrzu. Wykorzystuje do tego całą przestrzeń, jaką ma w zasięgu obu rąk. Dziecko, które jest lustrem, naśladuje ruchy malarza, jednak pędzle (lub też palce) nie stykają się ze sobą. Im malarz będzie wolniej malował, tym większe skupienie uzyskamy. Po wykonaniu ćwiczenia następuje zamiana. 

Naśladowanie gestów

Jest to rozbudowana wersja popularnej zabawy na przywitanie się podczas spotkań integracyjnych, ale również jedno z najważniejszych ćwiczeń w innowacyjnej metodzie pracy z osobami ze spektrum autyz...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Wychowanie w Przedszkolu"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy