Dołącz do czytelników
Brak wyników

W rytmie kroków i podskoków

4 lutego 2020

NR 54 (Luty 2010)

„Para – buch! Koła – w ruch!”, czyli muzyka z wierszyka. Zabawy i ćwiczenia rytmiczne

146

Muzyka jest słowem, a słowo muzyką. Światy literatury i dźwięku są ze sobą związane, wzajemnie się przenikają. Melodia, rytm, dynamika, artykulacja, tempo, a także cisza wypełniona ludzkim czy muzycznym oddechem są wspólne dla tekstów muzycznych i literackich. Słowo pisane może być źródłem inspiracji dla muzycznej improwizacji, ale też odwrotnie, utwór muzyczny może stać się kanwą dla opowieści, która powstała w naszej wyobraźni pod wpływem rozbudzonych muzyką emocji. Droga łącząca te dwa światy – słowa i dźwięku wydaje się być na wyciągnięcie ręki. Czy jednak prowadzimy nią dzieci, ukazując integrację sztuk i rozwijając ich twórczą aktywność?

Współcześnie pedagogika dąży do integracji wielu dziedzin nauczania. Celowo używam słowa dąży, gdyż nie mam przekonania, czy zawsze opiera się na tym założeniu w praktyce dnia codziennego… Jednakże zadaniem nauczyciela jest nieustanne szukanie powiązań między przedmiotami humanistycznymi, ścisłymi, przyrodniczymi a sztuką. W ten sposób rozwijamy kreatywność dzieci, tworzymy poczucie głębszego sensu w edukacji, gdzie każdy element świata jest kolejnym pasującym puzzlem. 
Dziś chciałabym zaprezentować zaledwie wycinek działań, jakim jest praca z tekstem literackim. Wybrałam dwa wiersze Juliana Tuwima, które są dobrze znane dzieciom: Lokomotywa oraz Ptasie radio. Są to wiersze wybitnie nacechowane elementami muzyki. W Lokomotywie rytm i zmieniające się tempo są niezwykle intuicyjne i wręcz narzucają odpowiedni sposób deklamacji. Ptasie radio to z kolei feeria melodii i barwy dźwięku, które inspirują do pracy i zabawy z własnym głosem poprzez niezliczone możliwości artykulacji. W obu przypadkach geniusz Juliana Tuwima jest zadziwiający. Fenomenalna wyobraźnia muzyczna, wrażliwość dźwiękowa poety wydają się być do dziś niedoścignione. 

Lokomotywa.
Warsztat słowno-muzyczny

Prezentowany poniżej scenariusz to pomysł na poszukiwanie muzyki ukrytej w wierszu Lokomotywa Juliana Tuwima. Zadaniem dzieci będzie zwrócenie uwagi na warstwę muzyczną, a ściślej rytmiczną tekstu. Korzystając z bogactwa, jakie niesie ten niezwykle lubiany przez dzieci wiersz, zrealizujemy takie zagadnienia muzyczne, rytmiczne, jak: polirytmia, ostinato, dynamika, agogika, a także ćwiczenia z zakresu nauki języka ojczystego. Podczas zajęć będziemy zatem kształcić kompetencje językowe, muzyczne i analityczne. 

Rozpoczynamy od wysłuchania wiersza Lokomotywa, może on zostać odtworzony z płyty CD lub (najlepiej) przeczytany przez nauczyciela. Zadaniem dzieci jest opisanie swoich wrażeń po jego wysłuchaniu. Zwracamy uwagę przede wszystkim na te wrażenia słuchowe, które sprawiły, że w czasie czytania tekstu stukot pociągu wydawał się niemal realny. Dzieci powinny spróbować z pamięci wymienić te słowa, które najbardziej odpowiadały dźwiękom wydawanym przez jadący pociąg. Będą to np. „tak to to”, „świst”, „gwizd”.

Następnie dzieci otrzymują od nauczyciela instrumenty perkusyjne (klawesy, marakasy, bębenki). Zadanie polega na udźwięcznieniu tekstu w taki sposób, by akompaniament przedszkolnej orkiestry naśladował rytm toczących się po torach kół. Słuchacze powinni zatem dostosować tempo do narastającego tempa w wierszu, grając najpierw wolno, następnie ze stałym przyspieszeniem, szybko i ze stałym zwolnieniem, aż osiągną wolne tempo na samym końcu. Możemy także zachęcić dzieci, by wykonały ćwiczeniu w ruchu, poruszając się zgodnie z wykonywanym akompaniamentem. Zabawę zaczynamy oczywiście od momentu, kiedy pociąg w wierszu rusza, czyli od słów „Nagle – świst! Nagle – gwizd! Para – buch! Koła – w ruch!”. Ćwiczenie możemy powtórzyć kilkakrotnie i wraz ze zwiększeniem tempa zwiększać także napięcie dynamiczne, rozpoczynając grę w dynamice piano i dochodząc do dynamiki forte
 


Przebieg rytmiczny realizowanego ćwiczenia: 
 



Dzieci poprzez ćwiczenia rytmiczne zapoznały się z tekstem i ich kolejnym zadaniem jest wymienienie wszystkich słów, które nadawały wierszowi brzmienie i rytm. Są to słowa, które w swoim brzmieniu naśladowały odgłos jadącego pociągu, buchającej pary i gwizdów lokomotywy. Nauczyciel wypisuje wszystkie propozycje, zwracając uwagę, czy podane przykłady są wyrazami dźwiękonaśladowczymi. Warto zachować systematykę w zapisywaniu wyrazów, tak by podzielić je na grupy według liczby sylab, od najkrótszych do najdłuższych.

tak to to, tak to to,
puff, uff, gwizd, świst, buch, ruch,
turkoce, turkoce, turkoce

Nauczyciel wówczas wprowadza pojęcie wyrazów dźwiękonaśladowczych, może także nawiązać do innych przykładów onomatopei. Warto poprosić dzieci, by wymieniły choćby te, które naśladują głosy zwierząt czy też głosy otoczenia. W zrozumieniu znaczenia wyrazów dźwiękonaśladowczych pomocna może być też książka Księga dźwięków (Wydawnictwo „Dwie Siostry”).

Zabawy rytmiczno-ruchowe inspirowane tekstem literackim Lokomotywy

Przechodzimy do ćwiczeń muzycznych, rytmicznych. W tym celu rysujemy z dziećmi pociąg i zapisujemy go w trzech systemach (patrz rysunek obok). Każdy system składa się z czterech połączonych wagonów, każdy wagon ma trzy koła. Decydujemy, jakie słowa z wiersza wpiszemy do kół. Spośród wcześniej zapisanych słów wskazujemy te, które najwierniej oddawały dźwięk toczących się kół. Dzieci powinny wskazać na słowa „tak to to”. Wpisujemy każde słowo do poszczególnych kół pod wagonem. Następnie uzupełniamy wagony słowami według klucza, który przyjęliśmy. W pierwszym systemie pojawią się słowa „puff, uff, puff, uff”; w drugim systemie słowa „gwizd, świst, buch, ruch”; w trzecim „turkoce, turkoce, turkoce, turkoce”. Powyżej znajduje się graficzny zapis rytmiczno-słownego pociągu. 

Kiedy stworzymy cały muzyczno-słowny pociąg, dzielimy dzieci na dwie grupy (mogą usiąść w dwóch pociągach, jedno za drugim). Grupa pierwsza realizuje – czyta zapisane w kołach słowa, które stanowią nasze stałe, powtarzające się ostinato rytmiczne, druga zaś te zapisane w wagonach. Pierwsza grupa może czytać i równocześnie klaskać w powstałym metrum trzymiarowym, zaznaczając pierwszą miarę „tak” uderzeniem o kolana. Należy zwrócić uwagę, by grupy słuchały siebie nawzajem. Nauc...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy