Dołącz do czytelników
Brak wyników

W rytmie kroków i podskoków

2 grudnia 2019

NR 52 (Grudzień 2019)

Kołysanki – między jawą a snem

0 12

„Ten utwór przypomina coś na kształt kołysanki”, powiedział kiedyś Witek w radiowej audycji Marii Wieman, słuchając utworu „Śnieżyneczka”. Cóż takiego jest w kołysance, że bez żadnego muzycznego przygotowania rozpoznajemy jej „kształt”? To forma dobrze nam znana: muzyka do zasypiania, do uspokajającego kołysania, muzyka, która równie sugestywnie przemawia do nas słowem i dźwiękiem, wiążąc je w wyjątkowy sposób.

1Słyszeliśmy je wszyscy, odnajdujemy w ich dźwiękach spokój, ciepło, bezpieczeństwo, niemal słyszymy głos mamy. Kołysanka to wyjątkowy utwór muzyczno-literacki, który pełni szereg funkcji w rozwoju emocjonalnym dziecka, a także rodzica czy opiekunki. Choć ściśle związany z kulturą, posiada charakter uniwersalny ze względu na swoje cechy i funkcje. Jest także utworem kobiecym, służącym od wieków nie tylko przywołaniu snu. W swojej warstwie literackiej i muzycznej wykształcił wręcz cechy o charakterze terapeutycznym, relaksacyjnym. Wpisuje się w kanon literatury dziecięcej, ale nie tylko. Kołysanka to utwór do śpiewania, słuchania, przeżywania. Nie pomijajmy jej w edukacji, nawet gdy dzieci już dawno wyrosły z kołyski.
Kołysanka najczęściej definiowana jest jako „piosenka służąca uśpieniu dziecka, która zawiera charakterystyczne komponenty i motywy, łatwo uchwytne cechy struktury oraz stylu”2. Styl ten wyraża się w prymacie rytmu i melodii nad tekstem, co ukazuje jej pierwotny kształt zasadzający się na nuceniu melodii podczas czynności kołysania. Ewolucja kołysanki na przestrzeni wieków wykształciła różne jej formy: od kołysanki potocznej, przez kołysankę folklorystyczną do artystycznej2. Te zmiany gatunkowe, jak pisze Beata Stefańska, wpłynęły znacząco na przesunięcie akcentu z gatunku muzycznego na literacki. W innym tekście autorka podkreśla również pewną zmianę jej funkcji związaną z faktem, że większość tekstów kołysanek artystycznych stworzonych zostało przez mężczyzn, przy czym stosunkowo niewielu z nich czyni już dziecko ich adresatem. Często jest nim kobieta, co w znaczący sposób wpływa na zmianę pierwotnej funkcji kołysanki3. Warto nadmienić, że kołysanka w swojej pierwotnej formie bywała również monologiem kobiety i manifestem jej życiowej sytuacji, codziennego znoju, bolączek, zmęczenia i jedyną szansą artystycznej wypowiedzi, zarówno muzycznej, jak i literackiej. Upraszczając nieco, można by wręcz stwierdzić, że przybierała formę zwierzenia, a nawet lamentu.
W niniejszym artykule chciałabym jednak przedstawić kołysankę jako wyjątkowy utwór oparty na intymnej relacji matka–dziecko, skupić się na jej wartości muzycznej i literackiej, znaczeniu terapeutycznym, a także wskazać na istotne funkcje w rozwijaniu muzycznej wypowiedzi dziecka.

Kołysanie zaklęte w rytmie 

Kołysanie wyrażone jest w metrum trójdzielnym (3/4) lub metrum ósemkowym (najczęściej 6/8). Również budowa rytmiczna kołysanek jest charakterystyczna, albowiem każdemu szybszemu przebiegowi rytmicznemu często przeciwstawione jest zatrzymanie, na kształt długiego muzycznego wydechu. Stały i spokojny puls, zatrzymania czy pauzy sprzyjają wrażeniu uspokojenia, spowolnienia i senności, które potęgują mollowa melodyka i spokojne tempo. Warstwa muzyczna sprzyja więc wyciszeniu, ukazuje genezę kołysanki, która związana jest silnie z cielesnością, kołysaniem w łonie matki i potrzebą podtrzymania tego wspólnego ruchu ciała wyrażonego w muzyce. Nucenie, które często podejmujemy spontanicznie po zakończeniu śpiewu, by w sposób naturalny kołysankę wyciszyć, ukazuje przewagę komunikatu niewerbalnego, tak silnego w przypadku kołysanki właśnie. Podobnie jak w prakołysance, matka nie potrzebuje semantycznej właściwości języka, by komunikować się z dzieckiem. Barwa jej głosu, jego ciepło, dynamika, artykulacja są instynktowne i bardzo muzyczne. Wystarczają za tysiąc słów.
Drugą płaszczyzną oddziaływania jest słowo. W znanych nam popularnych kołysankach, powstałych w większości w wieku XX, motyw snu pojawia się dosłownie poprzez zachętę do uśnięcia, którą potęgują liczne powtórzenia, echolalie i glosolalie. Często odnajdziemy w kołysankach opowieści, elementy baśniowe, animizacje, antropomorfizacje, które powoli przygotowują dziecko do snu, podczas którego zazwyczaj zanika logiczny porządek świata. Wątki przeplatają się swobodnie, nie każda historia musi mieć puentę… Nie znaczy to jednak, że kołysance przypisany jest tylko baśniowy świat. Często opisują one porządek dnia, domowe obowiązki, zawierają proste opowieści z morałem. Odnajdujemy w nich więc elementy zarówno rozwijające wyobraźnię, jak i te edukacyjne, w których przekazywana jest wiedza o regułach rządzących światem zewnętrznym, które dziecko będzie poznawać i z którym przyjdzie mu się mierzyć. Kołysanka jako gatunek łączy więc jawę ze snem i w jej tekstach odnajdziemy zarówno odmienność, jak i bliskość obu tych światów.

Kołysanka w edukacji i wychowaniu

Kołysanka charakteryzuje się odmiennym metrum, trybem oraz spokojną melodyką i raczej cichą dynamiką. Takie piosenki, choć na pewno trudniejsze wykonawczo, wymagające większego skupienia, powinny stanowić część repertuaru przedszkolnego. Dzieci najczęściej słuchają kołysanek w przedszkolu podczas zasypiania czy w chwilach wyciszenia, relaksacji. Jest to jednak odbiór bierny, a przecież pewien kanon znanych dzieciom kołysanek stanowi wspólny repertuar, który możemy zaśpiewać, omówić, wzbogacić grą na instrumentach, a przede wszystkim utrwalić. Warto pamiętać, że piosenki do usypiania stanowią nasz dorobek kulturowy, a ich znajomość pozwoli na jego dalszy przekaz pokoleniowy.
W obszarze aktywności muzycznej, jaką jest śpiew, dzieci powinny poznawać utwory ze sobą kontrastujące, by kształcić odmienne środki ekspresji i wyrazu artystycznego. Nauczyciele często poprzestają na repertuarze pogodnym, wesołym, tanecznym, gdyż jest łatwiejszy w przyswojeniu, wiąże się z aktywnością ruchową i radosną atmosferą. Jednakże rozwijanie emocjonalności dziecka, umiejętności rozmowy o emocjach wymaga od nas w każdej sferze, zarówno muzycznej, jak i literackiej, prezentowania tekstów wywołujących odmienne stany emocjonalne i obrazujące różne wartości. Obcowanie z kołysanką będzie sprzyjać tworzeniu intymnej atmosfery w grupie, jej integracji, a także umiejętności werbalizowania emocji oraz ich okazywania. Mam tu na myśli chociażby takie emocje, jak czułość i troska, ale też niepokój czy strach, które mogą wiązać się z nadejściem nocy i ciemności, lęku przed samotnością.

Repertuar 

Wśród bogatego zbioru kołysanek możemy sięgać po wszystkim znane utwory, takie jak „Śpij, kochanie”, „Bajka iskierki”, „Idzie niebo ciemną nocą”, „Był sobie król”. Chciałabym dziś zachęcić do poszerzenia zarówno własnego, jak i dziecięcego repertuaru… 
Kołysanki, których korzenie tkwią w muzyce ludowej, stały się materiałem płyty Teatru Atofri „Lulajki”. Usłyszymy tam teksty częściowo znane lub będące źródłem zapożyczenia do innych kołysanek (np. ,,Aaa, kotki dwa”, poc...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Wychowanie w Przedszkolu"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy