Dołącz do czytelników
Brak wyników

W rytmie kroków i podskoków

6 listopada 2019

NR 51 (Listopad 2019)

Hej, kolęda, kolęda!

0 13

Zbliża się wyjątkowy czas w roku, kiedy w przedszkolu rozbrzmiewają kolędy i piosenki utrzymane w zimowej poetyce, gdzie pod dostatkiem jest śniegu, a choinka roznosi w domu kojącą woń. Rozpoczynamy przygotowania artystyczne, których osnową stają się nadchodzące święta, zimowa sceneria i wyczekiwane przyjście Mikołaja (Gwiazdora, Dzieciątka – w zależności od tradycji regionalnych).

Chciałabym dziś kilka słów poświęcić temu wycinkowi przedszkolnej działalności artystycznej, muzycznej, teatralnej, która staje się udziałem wszystkich przedszkolaków. Inspiracji do przedstawień szukać możemy w licznych publikacjach książkowych, wielu nauczycieli poszukuje też gotowych scenariuszy w internecie, np. na YouTube. Wybierając piosenki, tańce, wiersze, kierujemy się różnymi kryteriami. Warto jednak podejść do tego tematu ze stosownym namysłem, albowiem podejmowane w przedszkolu działania artystyczne są elementem przekazu wiedzy o polskiej tradycji i kulturze, w tym wypadku bardzo silnie związanych z wiarą. Warto zatem uzgodnić z rodzicami realizację projektów związanych z tematyką świąt oraz ustalić ich charakter, aby zaproponować takie rozwiązania, które nie wykluczą żadnego przedszkolaka z partycypacji w przygotowaniach do występu. 

W pierwszej części niniejszego artykułu nawiążę do tradycji kolędowej, jasełkowej, tak silnie związanej z okresem Świąt Bożego Narodzenia. W drugiej postaram się wskazać, że w tym szczególnym okresie możemy w pracy artystycznej odnieść się do wartości uniwersalnych łączonych z okresem świątecznym, takich jak: dobro, przyjaźń, miłość, wrażliwość na innego człowieka, rodzinne ciepło i wspólnie spędzany czas. W tym przypadku możemy zwrócić się w stronę literatury, baśni J. Ch. Andersena czy opowieści Ch. Dickensa.

Kolędy, pastorałki i ich wariacje

Repertuar przeznaczony do śpiewu w okresie Świąt Bożego Narodzenia jest niezwykle obszerny. Poza piosenkami dla dzieci, opowiadającymi o choince, świętach, aniołach, skupiamy się przede wszystkim na bogatym zbiorze polskich kolęd i pastorałek. Pragnę zaakcentować słowo „bogatym”, albowiem często sięgamy do najbardziej popularnych kolęd, a ich wykonanie ograniczamy do maksymalnie dwóch zwrotek. Chciałabym zachęcić nauczycieli do rozszerzania repertuaru kolędowego, zwłaszcza w starszych grupach przedszkolnych, w których najbardziej popularne i najczęściej wykonywane kolędy zostały już utrwalone. Warto także prześledzić tekst całej kolędy w przebiegu zwrotkowym i nie poprzestawać na nauce tylko jednej czy dwóch zwrotek.

Słowo „kolęda” posiada kilka znaczeń, najczęściej spotykane to pieśń religijna o Bożym Narodzeniu, które utrwaliło się w XVIII i XIX wieku, inne to odwiedziny księdza w okresie świątecznym, ale także obrzęd ludowy związany z wizytą kolędników. Samo słowo pochodzi od łac. calendae, które oznaczało pierwszy dzień Nowego Roku i okres składania życzeń, w najstarszych słownikach również potwierdzenie znajduje znaczenie związane z podarunkiem noworocznym lub wigilijnym1. Kolędy pierwotnie notowane były w rękopisach klasztornych, a drukowane w zbiorach pieśni zwanych kantyczkami. Te najbardziej znane są autorstwa ks. Michała Mioduszewskiego, Stanisława Miłkowskiego, Jana Szyca. Samo słowo „kolęda” traktowane jako pieśń religijna o Bożym Narodzeniu często zastępowane więc było słowem „kantyka”. Najstarsze kolędy, kantyki pochodzą z XV wieku, np. „Anioł Pasterzom mówił”. W kolejnych stuleciach doszło do niezwykłego kolędowego rozkwitu (XVII i XVIII wiek), a do dziś śpiewamy przecież kolędy Piotra Skargi „W żłobie leży”, Franciszka Karpińskiego „Bóg się rodzi”, Teofila Lenartowicza „Mizerna cicha”2. Twórcami kolęd byli więc nie tylko duchowni, wielu autorów wywodziło się z kręgów mieszczańskich, plebejskich; autorzy tekstów to także ówcześni pisarze i poeci3. Teksty kolęd częstokroć powstawały do już istniejących melodii, dlatego zdarza się, że jedna melodia kolędy opatrzona została kilkoma interpretacjami literackimi (np. „Hej, w dzień narodzenia Syna jedynego” oraz „Mości Gospodarzu”). Sięgano także do znanych melodii o charakterze tanecznym, stąd „Bóg się rodzi” czy „W żłobie leży” posiadają charakter poloneza, śpiewając „Jezus malusieńki”, słyszymy kujawiaka, mazura zaś we wspomnianej już kolędzie „Hej, w dzień narodzenia Syna jedynego”. Tu warto zwrócić uwagę na pojawiający się dylemat, czy kolędy można tańczyć. Taniec na pewno nie znajduje miejsca w liturgii kościelnej, jednak ruchowa interpretacja kolęd oparta na muzycznym nawiązaniu do wspomnianych tańców narodowych ma miejsce w przestrzeni scenicznej. Istnieją przecież zespoły ludowe, które znakomicie wykorzystują repertuar kolędowy, ale zgodnie z treścią muzyczną nawiązującą właśnie do poloneza, chodzonego, kujawiaka… Absolutnie jednak należy się wystrzegać wariacji kolęd, których stylizacje muzyczne nawiązują do muzyki niezwiązanej z polską tradycją, jak choćby do greckiej zorby w interpretacji kolędy „Przybieżeli do Betlejem”…

W repertuarze bożonarodzeniowym odnajdziemy też pastorałki, które wbrew potocznej wiedzy nie są ludową odmianą kolędy. Były to pieśni o motywach pasterskich, nawiązujące do sielanki. W polskiej tradycji nazywane są kolędami domowymi, gdyż ze względu na lekki, humorystyczny charakter nie były włączone do liturgii kościelnej, a wykonywane właśnie w domu. Ich popularność w obiegu kultury ludowej sprawiła, że obecnie są często z nią utożsamiane. Ostatecznego podziału na kolędy i pastorałki dokonał ks. Michał Marcin Mioduszewski, tworząc dwa zbiory poświęcone obu rodzajom pieśni. Pośród najbardziej znanych pastorałek należy wymienić: „Hola, hola, pasterze z pola”, „Jezus malusieńki”, „Oj, maluśki, maluśki”.

Sięgając do repertuaru kolęd i pastorałek, warto zwrócić uwagę na ich charakter, albowiem część z nich jest wyniosła, patetyczna, poważna, jednak wiele z nich cechuje niezwykła, wręcz serdeczna poufałość wobec narodzonego Jezusa, troska o to, czy nie jest mu zimno, chęć umilenia mu czasu piosenką, ukołysania dziecka do snu4. Te formuły wydają się być bliskie dzieciom, bardziej czytelne i zrozumiałe, bo przecież grać, śpiewać i tańczyć Dziecinie to czysta przyjemność. 

Polskie kolędy i pastorałki można liczyć w tysi...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Wychowanie w Przedszkolu"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy