Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zajęcia na czasie

10 listopada 2020

NR 60 (Listopad 2020)

Chodzenie po śladach – ćwiczenia na spostrzegawczość
Klub Małego Detektywa

113

Atmosfera świąt Bożego Narodzenia zapanowała w przedszkolach na całego. Wigilijne tradycje, kolędy, ozdoby choinkowe, jasełka, pierniki, bałwany, listy do Świętego Mikołaja, przypowieści – to coroczny repertuar dobrze znanych nam zagadnień. Osobiście jestem wielką fanką świąt i wyczekuję grudnia, również w przedszkolu. 

Niestraszne mi zajęcia z bandą podekscytowanych maluchów, choć przed przerwą świąteczną żegnam się z nimi z poczuciem ulgi i wdzięczności za nadchodzący czas wytchnienia. Dla nas, nauczycieli, to bardzo intensywny okres, dlatego zachęcam do zwrócenia się w kierunku Klubu Małego Detektywa, który może wprowadzi nieco świeżości w świąteczny galimatias. Ćwiczeń na koncentrację i spostrzegawczość nigdy za wiele, szczególnie w rzeczywistości wypełnionej mrugającymi lampkami, reklamami superzabawek bombardującymi dzieci ze wszech stron i czekoladowymi mikołajami.

POLECAMY

Spostrzegawczość jest cechą, którą dostrzegamy u dzieci od pierwszego wejrzenia. Szybko zauważamy, które z nich od razu zwracają uwagę na zmiany. To te bystrzaki, które w pierwszej kolejności pochwalą nową fryzurę, zmianę koloru śniadaniowej zastawy, nowe elementy wystroju w przedszkolu czy nawet drobną zmianę w codziennym makijażu wychowawcy. 

Spostrzegawczość rozumiemy zatem jako umiejętność zaangażowanej obserwacji. Pozwala dostrzegać detale i wspiera oddzielanie informacji ważnych od nieważnych. Dzięki tej zdolności jesteśmy w stanie korzystać ze zgromadzonego doświadczenia i wiedzy, co składa się na naszą inteligencję. Co więcej, dostrzeganie powiązań między nieoczywistymi faktami jest wspaniałym budulcem dla kreatywności. 

Spostrzegawczość to nie tylko umiejętność, która pozwala znaleźć pięć różnic między dwoma obrazkami. Od jej rozwoju zależy przebieg późniejszej nauki czytania, pisania i matematyki. Spostrzegawczość obejmuje również takie zmysły jak słuch, węch, smak czy dotyk! Ma ogromne znaczenie w poznawaniu języka, gdyż dzięki niej dziecko zapamiętuje słowa, rozróżnia poszczególne dźwięki, a nawet pozwala odtwarzać i powtarzać melodyczność budowanych wypowiedzi. Wrażliwość na smaki i zapachy również ma znaczenie, jeżeli życzymy dzieciom, aby w dorosłości jadły smacznie i zdrowo, a nie tylko słodko i słono. 

Nie bez powodu przy okazji omawiania spostrzegawczości pojęcie pamięci i procesu zapamiętywania pojawia się w niemal każdym aspekcie. Wiek przedszkolny często jest nazywany wiekiem pamięci, gdyż właśnie wtedy umysł dziecka jest chłonny jak gąbka i przyswaja wiadomości niemal mimowolnie. Bardzo bym chciała móc znów zapamiętywać wierszyki, piosenki, nowe zagadnienia, fakty i słownictwo z podobną łatwością jak wówczas, gdy miałam cztery, pięć, sześć lat. Za sprawą tej szczególnej zdolności przedszkolaki tak szybko poznają i później odtwarzają określone zachowania społeczne; pojmują, co jest akceptowalne, a co nie, i starają się je naśladować. 

Percepcja zmysłowa wymaga zatem ciągłego ćwiczenia w kontekście jej spostrzegawczości, co może przypominać regularne szlifowanie ciągle używanego noża. Ze zmysłów korzystamy cały czas i warto wyjmować „ostrzałkę” w postaci ćwiczeń na spostrzegawczość, aby wzrok, słuch, węch, smak czy dotyk były w jak najlepszej kondycji i stale się rozwijały. Percepcja to bowiem nie tylko to, co zmysły odbierają, ale również prawidłowa interpretacja zebranych wiadomości o świecie, ich analiza, segregacja i w razie potrzeby eliminacja.

Warto nadmienić, że wszystko wymaga odpowiednich proporcji i nadzorowania dyspozycji do ćwiczeń. We wszystkim potrzebny jest umiar, również w ćwiczeniach spostrzegawczości. Zbyt długi i mocno ostrzony nóż może pęknąć. Spostrzegawczość wymaga nie lada skupienia, dlatego należy pamiętać o częstych przerwach. To prawda, że umysł kilkulatka wydaje się workiem bez dna, niemniej jednak potrzebuje chwil wytchnienia i spontanicznych zabaw. Zadania ukierunkowane na rozwój tej szczególnej umiejętności będą się zapewne wydłużać, jeżeli będziemy je realizować regularnie. Podczas tych ćwiczeń powinniśmy również zadbać o maksymalne ograniczenie rozproszeń, których w przedszkolach nie brakuje. Postarajmy się o prawidłowe warunki pracy, niezakłócane przez wpadające do sali osoby czy rozmowy między pozostałymi uczestnikami spotkania. Dbajmy o odpoczynek maluchów – odpowiedni relaks, wyciszenie, ćwiczenia oddechowe, zabawy z jogą i uważnością. 

Niedawno miałam okazję uczestniczyć w bardzo intensywnym ośmiogodzinnym kursie ruchowym. Byłby tym bardziej wyczerpujący, gdyby instruktorka w środku zajęć nie przeprowadziła 15-minutowej relaksacji. Dzięki niej wraz z innymi uczestnikami podnieśliśmy się z nowymi siłami i gotowością do pracy. Nie chcę nawet myśleć, jak bym się czuła bez tej chwili odpoczynku. Wyobrażam sobie, że podobnego wyciszenia mogą potrzebować dzieci w przedszkolu. Nie są tego świadome, ale we własnej praktyce obserwuję, jak wielkie znaczenie ma dla nich chwila ciszy i wyłączenia się. 

Tradycyjnie przedstawiam Państwu propozycje zabaw, tym razem ukierunkowanych na rozwijanie spostrzegawczości. Zachęcam do zrealizowania ich przy okazji świąt Bożego Narodzenia, czerpiąc z klimatu i pomocy, które mamy w tym okresie na wyciągnięcie ręki. Jeżeli natomiast nie ma wśród Czytelników równie zagorzałych wielbicieli rzeczywistości podyktowanej przez Mariah Carey i jej All I want for Christmas is You, zachęcam do czerpania np. z tematyki zimowej, zwierzęcej, eskimoskiej, polarnej czy zdrowotnej. Te zagadnienia również będą jak najbardziej spójne i na pewno szalenie dla dzieci interesujące. Bajka o Piotrusiu i Luśce będzie natomiast nieco obok tematyki świątecznej, ale jak najbardziej życiowej!

ĆWICZENIA (w świątecznym stylu)

Zakrywanie par
Przygotuj kilka obrazków takich samych przedmiotów lub wykorzystaj to, co masz na choince! Dwie takie same bombki, łańcuchy, bałwanki, narciarze, mikołaje, gwiazdki itp. Ułóż je na dywanie przed dzieckiem i poproś je, aby przez chwilę przyjrzało się pomieszanemu zestawowi par. Poproś, aby zakryło oczy, po czym odwróć parę obrazków lub schowaj parę przedmiotów. Po odsłonięciu oczu niech powie, czego brakuje.

Poszukiwanie par
Porozwieszaj na choince różne ozdoby. Zadaniem dzieci jest znalezienie tych, które występują po dwie sztuki. Dla urozmaicenia mogą to być trzy lub cztery sztuki. Możesz się posłużyć zabawkami na półce, elementami rozwieszonymi na gazetce czy nawet książkami w kąciku czytelniczym.

Spostrzegawczość słuchowa
Przygotuj aplikację w telefonie, która wydaje różne odgłosy zwierząt. Poproś dziecko (lub dzieci), aby uważnie słuchało kilku następujących po sobie dźwięków, np. kura, kot, pies, krowa i wąż. 
Zadaniem dziecka jest wskazanie odgłosu zwierzęcia, które nie pasuje do pozostałych. W tym ćwiczeniu możesz również użyć przedmiotów, które emitują różne dźwięki, np. dzwonek Świętego Mikołaja, kastaniety, bębenek i koraliki w słoiku. Zasłoń dziecku oczy i wykonaj kilka odgłosów, z których tylko jeden się powtórzy. Zadaniem malucha jest wskazanie, co wybrzmiało dwa razy.

Spostrzegawczość dotykowa
Przygotuj worek oraz przedmioty o różnej fakturze, np. miękkie piórka, pomponiki, maskotkę i łyżkę. Zadaniem dziecka jest wyjąć z worka to, co jest zupełnie inne w dotyku od reszty (w tym przypadku łyżkę). Jest to trudniejsza wersja zabawy, w której dzieci wyjmują z worka to, co zobaczą na obrazku lub co nazwiemy. 

Możesz również przygotować ścieżkę sensoryczną, po której dzieci będą szły bosymi stopami oraz z zamkniętymi oczami. Ich zadanie polega na wskazaniu, która faktura się powtórzy, np. folia bąbelkowa, pomponiki, piórka, kocyk, taśma gimnastyczna czy sznurowadła.

Puzzle DIY 3D
Puzzle to zapewne jeden z najlepszych i najbardziej znanych sposobów na ćwiczenie spostrzegawczości polegającej na analizie i syntezie. Zachęcam jednak do wykorzystania przedmiotów, które można rozłożyć na kilka lub kilkanaście elementów. Jeżeli nie mamy takich w zanadrzu, można wykorzystać zabawki, z których można konstruować, np. klocki Lego czy słomki modułowe. 

Ułóż dwie takie same konstrukcje, również z dokładnością kolorystyczną. Następnie rozłóż jedną z nich i poproś dziecko o ponowne jej złożenie na podstawie wzorca. Jeżeli to zadanie zawierałoby wiele elementów, może to być również zadanie grupowe.

Znajdź różnicę
Ucieknijmy od dwóch obrazków, których jest wszędzie pełno. Przygotujmy dwie takie same budowle z klocków, dwa takie same pluszowe misie, dwa takie same renifery (przypuszczam, że nieprawdziwe), dwa takie same parapety, dwie takie same szopki bożonarodzeniowe, dwa takie same stoliczki czy nawet krzesełka. Przygotujmy je w taki sposób, aby można było znaleźć między nimi jedną, dwie lub trzy różnice. 

Wymień jak najwięcej rzeczy na literę…
Popatrzmy na naszą choinkę. Teraz na gazetkę, półeczki, zabawki, książki i różne kąciki. Poszukajmy teraz jak najwięcej tego, co jest na literę… B! B jak: bałwan, bombka, biały śnieg, Basia, bibuła, broszki itp. Możemy skupić się na jednym obiekcie, możemy również przygotować ilustracje złożone z wielu elementów lub po prostu wyjrzeć przez przedszkolne okno.

Podobne kształty
Do tego ćwiczenia uwielbiam wykorzystywać piasek sensoryczny albo jakiekolwiek inne drobnoziarniste, łatwo dostępne produkty, takie jak cukier. 
Rozsyp produkt na dużej folii, desce czy innej platformie, która pozwoli ci na zachowanie jako takiego porządku. Następnie narysuj palcem różne kształty, np. kreski, zawijasy, koła, kwadraty. Poproś dzieci, aby wskazały te, które są do siebie podobne. Może to być bardzo dobra zabawa do odróżniania liter, np. P i B czy T i L.

Segregowanie według określonych cech
Mam w domu taką szafę, którą w rodzinie nazywamy „bibelociarnią”. Oprócz pomocy dydaktycznych, które gromadzę w niej od lat, można tam znaleźć pudła z prawdziwymi bibelotami, które się gdzieś zawieruszyły, niedopasowały, wypadły z czegoś, co było w komplecie, np. piłeczka pingpongowa, trzy patyczki do lodów, naklejki, element od drewnianej uzupełnianki ze zwierzętami wiejskimi, klocek, guziki, gumowe serduszko antystresowe itp. Przygotuj tego typu elementy w kontekście świąt lub zupełnie bez kontekstu i rozdziel je między dziećmi podzielonymi na grupy. Poproś je, aby posegregowały swoje bibeloty w zbiory według wybranych przez siebie cech.

Szeregowanie
Zadanie bardzo podobne do tego powyżej, ale narzuć grupom konkretny sposób szeregowania, np. od najmniejszego do największego, według określonego porządku kolorystycznego, według stopnia miękkości, zgodnie z porami roku, według kolejności użycia itp. Wszystko zależy od tego, co znajdzie się w zbiorze twoich rupieci, a przypuszczam, że w warsztacie nauczyciela można znaleźć bezlik tego typu gadżetów.

Jaka jest zasada zbioru?
Ponownie przygotuj wór rozmaitości i tym razem to ty ułóż przedmioty w określone zbiory, np. w jednym będzie wszystko niebieskie; w drugim wszystko, co można nosić na sobie; w kolejnym to, co służy do higieny i pielęgnacji, później same akcesoria, które służą do malowania itp. Tym razem dzieci konkretnie definiują zasadę stworzonych zbiorów.

Uzupełnianie w ciągu sekwencji
W tym przypadku również zachęcam do wyjścia poza schemat zadań na kartkach. Równie dobrze można przygotować sekwencje z dzieci, które są ustawione w szeregu, np. chłopiec, dziewczynka, chłopiec, dziewczynka i kto teraz powinien stanąć? Albo dziewczynka w spódniczce, w getrach, w spódniczce, w getrach… Albo blondyn, brunet, blondyn, brunet… Jeżeli zabraknie nam pomysłów, możemy wyposażyć dzieci w pewne atrybuty i ustawiać je znów w szeregu, np. dziecko z bombką, z łańcuchem, z bombką, z łańcuchem itp. 

Pęknięte talerze (obrazki)
Jeżeli masz w domu nadmiar papierowych lub plastikowych talerzyków, które już są passé w tych ekologicznych czasach, potnij je na dwie–trzy części w taki sposób, jakby się zbiły. Następnie poproś dzieci, aby dopasowały elementy. 

Odtwarzanie z pamięci  (dźwięki i obrazy)
O naśladowaniu poszczególnej sekwencji figur, które układamy z naszych ciał, pisałam przy okazji poprzedniego artykułu. Tym razem pragnę zachęcić do odtwarzania dźwięków, które wykonamy nie tylko bez użycia jakichkolwiek dodatkowych pomocy (np. klaśnięcie, klepnięcie i tupnięcie), ale również z innymi przedmiotami, np. samodzielnie wykonanymi grzechotkami z opakowania po zabawce z jajka niespodzianki i grochu. Wykonaj trzy różne dźwięki i poproś, aby dzieci je powtórzyły. 

Powtarzanie rytmu
Wystukaj rytm dłońmi i poproś dzieci o jego powtórzenie. Zmień rytm i sposób odtwarzania dźwięku, np. nogami, klepiąc dłońmi o kolana, tupiąc stopami o podłoże lub na kombinację różnych tych czynności. Pamiętaj: w tym zadaniu najważniejszy jest różnorodny rytm, nie zaś kreatywna sekwencja odmiennych dźwięków.

Tropy w plastelinie
Przygotuj kilka płaskich, okrągłych dysków z plasteliny i wyciśnij w nich proste ślady, np. ptaka, buta, łapy. Następnie poproś dzieci, aby z zamkniętymi oczami wyczuły pod palcami, który trop do kogo należy. Jeżeli masz do dyspozycji różne formy na ciastka, możesz wyjść poza schemat śladów i stworzyć inne, odciśni...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Wychowanie w Przedszkolu"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy