Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zajęcia na czasie

11 grudnia 2018

NR 42 (Grudzień 2018)

Ufam sobie, bo mam szacunek do siebie

0 224

Zaufanie to nic innego jak pewność. Przekonanie o tym, że jakiejś osobie lub instytucji można ufać, że czyjeś słowa są prawdziwe, że ktoś posiada określone umiejętności i potrafi je w odpowiedni sposób wykorzystać. Zaufanie jest wartością pożądaną nie tylko w przestrzeni publicznej. Bo równie ważne jest zaufanie do innych, jak i zaufanie do samego siebie. Ten drugi aspekt zaufania, według mnie, jest nadrzędną wartością w stosunku do pierwszego, jeżeli bowiem nie będziemy mieli zaufania do siebie, to nie będziemy ufać innym.

Do kluczowych czynników zaufania należą: pewność siebie, wysoka samoocena oraz poczucie własnej wartości. Nie bez znaczenia w podstawie programowej wychowania przedszkolnego znalazł się zapis mówiący, że dziecko przygotowane do nauki w szkole podstawowej [...]przejawia poczucie własnej wartości jako osoby, wyraża szacunek wobec innych osób i przestrzegając tych wartości, nawiązuje relacje rówieśnicze. To ważna wskazówka dla nauczycieli, zobowiązująca ich do wsparcia najmłodszych w trudnej sztuce poznawania samego siebie. Warto zadać sobie trud w pracy wychowawczej i rozwijać tę pozytywną wartość już we wczesnym dzieciństwie, jesteśmy bowiem w gronie osób, które mają duży wpływ na kształtowanie pożądanych postaw u dzieci; nasze przemyślane i trafione oddziaływania, formułowane opinie i oceny zaowocują w latach późniejszych. Osoby, które obdarzają siebie zaufaniem są przede wszystkim: 

  • pewne siebie, akceptują siebie takimi, jakie są, a nie takimi, jakie chciałyby je ujrzeć inni,
  • nie ulegają namowom, potrafią rozróżnić, co jest dla nich dobre, a co nie, trzymają się norm zachowań, mają tzw. mocny kręgosłup,
  • potrafią nazywać swoje mocne i słabe strony, są ich w pełni świadome, opierają się na nich i właściwie je wykorzystują,
  • realizują własne pomysły, dbają o swój rozwój, odważnie podejmują wyzwania, stawiają sobie realne do osiągnięcia cele, 
  • odważnie wyrażają własne poglądy, domagają się swoich praw,
  • potrafią rozwiązywać problemy,
  • prawidłowo zarządzają własnym czasem.

Jeżeli dziecko nie nabędzie doświadczeń w budowaniu pozytywnego wizerunku siebie w przyszłości, ich brak może zaowocować: podatnością na manipulacje ze strony innych w życiu zarówno osobistym, jak i prywatnym; złą jakością budowania relacji z innymi; unikaniem wyzwań i rezygnacją z własnych pragnień; częściowym lub całkowitym brakiem akceptacji samego siebie. Niezadowolenie, malkontentyzm, brak komfortu psychicznego, równowagi emocjonalnej, nadmierna skłonność do perfekcjonizmu – to tylko nieliczne skutki uboczne tego zjawiska. 
Poprzez sprawdzone metody i techniki, a także własną postawę, możemy pomóc dzieciom w budowaniu pozytywnego obrazu siebie. Sprawmy, żeby poczuły się: pewne, zdolne, ważne, jedyne i nieosamotnione. 

Pomóc dziecku poznać samego siebie

Dla mnie to jedno z najważniejszych i najtrudniejszych zadań w pracy pedagogicznej. Trzeba bowiem zadać sobie wiele trudu, żeby dobrze poznać dziecko, z którym się pracuje, szeroką perspektywę umożliwiającą całościowe widzenie dziecka wraz z jego indywidualnymi zdolnościami, predyspozycjami, zainteresowaniami oraz trudnościami, z jakimi musi zmierzyć się w codziennym funkcjonowaniu, brakami, uchybieniami. Spojrzenie na rozwój dziecka wieloaspektowo, skoncentrowanie działalności edukacyjno-wychowawczej na pomocy w odkrywaniu jego własnych predyspozycji mogą sprawić, że odnajdzie ono coś, co je szczególnie zainteresuje, będzie zgodne z jego potrzebami, ujawni zdolności i zainteresowania, które z sukcesem będzie rozwijało w przyszłości. Zgodnie z teorią inteligencji wielorakich, każdy z nas ma w sobie ukryte talenty, trzeba tylko do nich dotrzeć i pozwolić im się ujawnić. Znajomość mocnych stron utwierdzi dziecko w przekonaniu, że „coś” potrafi i że to „coś” umie wykonać dobrze; pomoże w budowaniu pewności siebie; wyróżni w gronie rówieśników; sprawi, że poczuje się wyjątkowe; może okazać się także skutecznym środkiem do rozwijania słabszych stron. Poznanie swoich słabych stron z kolei ułatwi dziecku łagodniejsze pogodzenie się z porażkami, pomoże dostrzec i docenić własne sukcesy w odniesieniu do wcześniej napotykanych trudności. Wczesne rozpoznanie i wspieranie możliwości oraz zdolności dziecka da mu siłę, będzie przysłowiową furtką do osiągnięcia stawianych przez niego celów, realizacji marzeń, budowania relacji z innymi. 
Warunkiem niezbędnym do odkrywania własnego potencjału przez dziecko będzie odpowiedni dobór programów, metod i środków nauczania oraz odpowiednio zaaranżowana przestrzeń edukacyjna pozwalająca dzieciom na podejmowanie różnorodnych form działania. 
Wymogiem formalnym jest dokładne wskazanie przez nauczycieli wychowania przedszkolnego w dokumencie Informacja o gotowości dziecka do podjęcia nauki w szkole podstawowej potrzeb rozwojowych dziecka, w tym zauważonych predyspozycji, uzdolnień i zainteresowań. Zawsze z przerażeniem słucham nauczycieli, którzy nie wiedzą, co napisać w tym punkcie. Łatwo jest wypełnić cztery pierwsze, które bazują na rzetelnie przeprowadzonej diagnozie opartej na analizie wytworów działania, dialogu z dzieckiem; ten punkt wymaga jednak dokładnej obserwacji wychowanka. Na etapie przedszkolnym widoczne są zainteresowania przyrodnicze, artystyczne, ruchowe, najłatwiej je zatem zauważyć i opisać. Na pewno mamy w grupie dzieci, które chętnie biorą udział w przeglądach wokalnych, tanecznych, konkursach plastycznych i recytatorskich, zawodach sportowych. Ale nie bez znaczenia są również umiejętności dzieci w zakresie okazywania własnej niezależności; w sposobie budowania wewnętrznej motywacji do podejmowania aktywności, w tym pokonywania trudności; posiadane predyspozycje do pełnienia funkcji liderów; asertywność, empatia, umiejętność rozwiązywania konfliktów, współdziałanie, oryginalność w różnych formach wypowiedzi. Doskonały wachlarz opisu zdolności dzieci można odnaleźć w propozycji A. Kopki i M. Zatorskiej Wielorakie podróże – edukacja dla dziecka, które swoją koncepcję pracy Wielointeligentna edukacja dla dziecka oparły na teorii inteligencji wielorakich H. Gardnera. 
Oprócz wypełnienia ww. dokumentu ważne jest szczegółowe jego omówienie z rodzicem. To pozwala na podejmowanie odpowiednich działań na rzecz dziecka w oparciu o wiedzę i doświadczenia obu środowisk. Kiedy przedstawiamy rodzicom bagaż umiejętności i zdolności, z jakim dziecko opuszcza placówkę, spotykamy się z różnymi reakcjami – od radości, potwierdzenia naszych spostrzeżeń, aż do zdziwienia. Mam wrażenie, że zna Pani moje dziecko lepiej ode mnie. To jedno z tych zdań-laurek, które pamięta się długo. Rodzice wielokrotnie mając konkretne wskazówki od nauczycieli, podążają za potrzebami, zainteresowaniami dzieci, umożliwiają im poprzez różne formy wewnętrzne i zewnętrzne rozwój odkrytego w przedszkolu potencjału. 

Pozwól dziecku być sobą

Każdy człowiek, niezależnie od wieku, powinien żyć w zgodzie z własnymi emocjami, wartościami i uczuciami. Dlatego powinniśmy pozwolić dzieciom na wyrażanie własnych uczuć poważnie traktować ich doznania, uwzględniać w planowaniu i podejmowaniu decyzji ich przeżycia. Tłumienie uczuć, szczególnie tych, które są kłopotliwe dla otoczenia (lęk, agresja, smutek) – może powodować duże napięcie, bezradność, brak lepszego rozumienia siebie i niską akceptację. Sfera życia emocjonalnego dziecka jest coraz bardziej doceniana przez środowiska edukacyjne, wiele przedszkoli pracuje na programach wspomagających tę sferę rozwoju. Do najbardziej popularnych należą „Przyjaciele Zippiego”, „Spójrz inaczej”, „Chronimy dzieci”. Co prawda zajęcia te mogą poprowadzić osoby, które odbyły warsztaty prowadzone przez trenerów programów, warto jednak zadać sobie wysiłek i udoskonalić swój warsztat metodyczny w tym zakresie. Proponowane zajęcia dotyczące uczuć są dobrym środkiem do poznania przez dziecko samego siebie, swojej indywidualności, ale także odmienności innych. Czasami usłyszenie od kolegi, którego się podziwia, o jego słabościach (np. lęk, złość) pozwoli spojrzeć dziecku na siebie nieco inaczej.

Pomóż dziecku liczyć na siebie

Samodzielne dokonywanie wyborów przez najmłodszych, decydowanie o tym, co jest dla niego ważne, niezależność, pozwalają na wzrost zaufania do samego siebie. W codziennym życiu przedszkola spotykamy się z wieloma sytuacjami, w których dziecko zmaga się z podejmowaniem decyzji. 
Nie zawsze udaje mu się ta sztuka. Zazwyczaj dzieci wyręczane przez swoich rodziców czy zwalniane z obowiązków nie potrafią decydować o sobie. Często rodzice w progu sali przekazują informacje, które mogą same „załatwić” sobie dzieci z nauczycielem. Jeżeli słyszę: Antek ma prośbę – czy mógłby…, to zawsze proszę, żeby to Antek ją wyartykułował, a nie tata czy mama… Chcąc pomóc dziecku w budowaniu niezależności, należy z dużą dawką cierpliwości poczekać na jego ruch. Czasami trwa to bardzo długo, warto jednak zainwestować swój czas i energię, żeby pomóc dziecku w decydowaniu o sobie. Widząc wahanie wychowanka, możemy wspomóc go słowem zachęcającym, wspólnie opracować sposób prowadzący do pokonania trudności i osiągnięcia zamierzonego celu. Poprzez zachęty do próbowania pokonywania przeszkód dajemy mu przestrzeń na doświadczanie drobnych i dużych niepowodzeń, ale również dostrzegamy to, co już się udało; to, co nie wychodziło, a przerodziło się w sukces. Warto zwrócić uwagę na pozytywne doświadczenia dziecka i starannie je pielęgnować. Takie sytuacje są punktem odniesienia, kołem ratunkowym w trudnych dla niego chwilach. Zawsze możemy odwołać się do miłych doświadczeń w innych sytuacjach społecznych, kiedy dziecko wątpi w swój sukces. Na początku roku zawsze umawiam się z rodzicami, że kiedy robię tzw. teatr jednego aktora, informując ich o sukcesach dziecka (czasami tych bardzo drobnych, ale jak ważnych i potrzebnych w budowaniu pewności siebie), oczekuję od nich wsparcia, zawtórowania i kontynuowania tej radości wspólnie w gronie rodzinnym. Czasami jest to telefon do babci, ulubionej cioci, starszej siostry. Sukcesowi dziecka trzeba nadać bowiem odpowiednią rangę, okazać uznanie dla jego osoby. Dziecko docenione przez dorosłych nie będzie odczuwało lęku przed nowymi sytuacjami. Z ciekawością może podejść do poznawania nowego otoczenia, a to znacznie ułatwi mu rozwój i drogę do samodzielności, da odwagę w rozwiązywaniu pojawiających się problemów i pozwoli radzić sobie w trudnych sytuacjach. 

Powstrzymaj się od krytykowania 

Warto swoją postawą pokazać dziecku, jak należy traktować siebie i innych, żeby nie naruszyć swojej godności osobistej oraz ludzi znajdujących się w jego otoczeniu. Poniżanie pociąga za sobą wiele negatywnych emocji: złość, wstyd, rozgoryczenie, smutek, żal. Należy pamiętać, że dziecko ma prawo doświadczać zarówno sukcesów, jak i niepowodzeń jako bezpośredniej odpowiedzi na określone zachowania w kontaktach z innymi. Poniżanie dziecka, dawanie mu samych negatywnych komunikatów na temat jego osoby nie przyczynia się do budowania pozytywnej samooceny. Pamiętam wiele rozmów z rodzicami, podczas których uskarżali się na nieodpowiednie zachowanie syna lub córki. Pytam zawsze o komunikaty, jakie kierują do swoich dzieci. Zawsze są pełne negacji. Kiedy rodzic mówi mi o tym, cytując sam siebie, sam dochodzi do wniosku, że...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 10 wydań magazynu "Wychowanie w Przedszkolu"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy